Jakub Milszewski
W poniedziałek 6 lipca w Terminalu Promowym Polferries w Porcie Gdańsk oficjalnie zainaugurowana została nowa trasa promowa z Gdańska do szwedzkiego Karlshamn. Połączenie obsługują linie POLSCA Baltic Ferries, a pływają na nim dwa statki Unity Line: Skania i Copernicus.
Nowe połączenie POLSCA Baltic Ferries wczoraj oficjalnie wystartowało. Pierwszy statek na trasie pomiędzy Gdańskiem i szwedzkim Karlshamn odbił od nabrzeża Westerplatte około godziny 21, zabierając przede wszystkim ładunki. Był to statek Copernicus, prom przeznaczony głównie do transportu ładunków tocznych, pływający w barwach Unity Line. Przypomnijmy, że POLSCA Baltic Ferries to wspólna inicjatywa Unity Line, Polferries i EuroAfriki, czyli trzech polskich armatorów promów.
O planie uruchomienia linii z Gdańska do Karlshamn usłyszeliśmy po raz pierwszy w lutym, kiedy w Zarządzie Morskiego Portu Gdańsk oficjalnie podpisane zostało porozumienie między Polferries i Port of Karlshamn. Prace nad realizacją połączenia jednak trwały dłużej, niż pierwotnie zakładano – m.in. z powodu konieczności modyfikacji infrastruktury w obu portach.
Kiedy w budynku Terminala Promowego Polferries przy nabrzeżu Westerplatte trwała krótka uroczystość inaugurująca połączenie, przy samym nabrzeżu roiło się od statków. Około godziny 18 trwał jeszcze załadunek jednostki Nova Star, obsługiwanej przez Polferries, a płynącej do Nynashamn. Kiedy prom odbił, na jego miejscu pojawił się Copernicus. Obok zacumowana była Skania. Oba te promy obsługiwać będą nową linię do Karlshamn. Na ich burtach wciąż widnieje logotyp Unity Line, ale zapewne kwestią czasu jest, kiedy zostaną przemalowane w barwy linii POLSCA. Jak mówili wszyscy zainteresowani, tłok w terminalu i przy nabrzeżu nie jest jednak problemem, bo wszystko jest odpowiednio rozplanowane.
– Doba trwa na szczęście 24 godziny. Na te cztery promy, które będą tu przypływać, można to łatwo zagospodarować. Dzisiaj tłok spowodowany jest tym, że musieliśmy przymierzać rampę pod kładki, żeby nie było żadnego ryzyka dla wtaczanych na pokład pojazdów, naczep czy ciągników siodłowych. Myślę, że od jutrzejszego dnia ten prom będzie przypływał i wypływał bez żadnych problemów – wyjaśnia Piotr Redmerski, prezes Polferries.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, do obsługi nowej trasy skierowane zostały dwa promy o podobnej linii ładunkowej, zdolne do pomieszczenia około 90 zestawów ciężarowych.
– Mamy Skanię, która jest bardziej ro-paxem, i Copernicusa, który jest bardziej pod cargo, ale klienta indywidualnego także będzie obsługiwał. Odejść w tygodniu mamy trzy: poniedziałek, środa, piątek. Podobnie z Karlshamn. Mamy nadzieję, że to wystarczy, jeśli się okaże, że to za mało – będziemy zwiększać – zapowiada Paweł Pluto-Prądzyński, członek zarządu POLSCA Baltic Ferries.
Sama podróż do Szwecji ma potrwać około 13 godzin. Godziny wyjść z portu zostały zaplanowane w ten sposób, by rejs przypadał w nocy, by kierowcy następnego dnia rano mogli ruszyć w drogę.
Dla portu Gdańsk uruchomienie nowego stałego połączenia do ważne wydarzenie. Dotychczas z Gdańska promem można było popłynąć jedynie do Nynashamn.
– Dzięki temu połączeniu będziemy lepiej skomunikowani ze Skandynawią. Bezpośrednie połączenie Port Gdańsk – Port Karlshamn daje nam dodatkowe możliwości rozwoju gospodarczego, zacieśnienia współpracy ze Skandynawią. Przede wszystkim łączy nas jako ludzi w obszarze Morza Bałtyckiego. Turyści z Polski mogą skorzystać z tego połączenia, udać się do pięknej Szwecji, a Skandynawowie, Szwedzi w szczególności, mogą przypłynąć do nas na Pomorze, poznać Polskę, zobaczyć, jak się pięknie rozwijamy, a również dzięki temu nawiązywać nowe relacje gospodarcze i tym samym wzmacniać potencjał logistyczno-portowo-morski – zaznacza Dorota Pyć, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk.
Karlshamn nie zostało wybrane przypadkowo. Piotr Redmerski mówi, że prace nad otwarciem nowej trasy poprzedziły badania rynku, które pokazały, że klienci potrzebują alternatywy dla połączenia Steny Line, która pływa z Gdyni do Karlskrony, która znajduje się kilkadziesiąt kilometrów od Karlshamn. Redmerski stwierdza ponadto, że Gdańsk ma przewagę logistyczną nad Gdynią dzięki sprawnej komunikacji choćby z trasami S7 z Warszawy czy A1 z południa Polski i Europy. Paweł Pluto-Prądzyński z kolei docenia lokalizację terminalu z perspektywy turystycznej.
– Jest to świetne miejsce dla pasażera. Gdańsk, Trójmiasto, to świetne miejsce wyjazdowe na wycieczki do Krakowa, Warszawy i tak dalej. Samo to, że jesteśmy na Westerplatte, ma dużą wartość. To bardzo turystyczne miejsce. I widać, że klienci są tym kierunkiem zainteresowani – mówi.
Z kolei Arkadiusz Marchewka, wiceminister infrastruktury ds. gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej podkreśla przede wszystkim, że nowe połączenie to kolejny krok w rozwoju oferty POLSCA Baltic Ferries, która jest swoistym zwieńczeniem wojny polsko-polskiej, bo pomiędzy Polferries i Unity Line.
– Współpraca polskich armatorów powinna nastąpić już wiele lat temu. Niepotrzebna była ta konkurencja, która, mówiąc wprost, wyniszczała ich. Myślę, że ostatnie lata jasno pokazują, że ta utrata udziałów w rynku przez naszych armatorów wynikała po pierwsze z tej niezdrowej konkurencji, a po drugie z braku nowych promów – mówi Arkadiusz Marchewka. – Pierwszym zadaniem, którego się podjęliśmy, było zatrzymanie tego spadku i utrzymanie się na powierzchni, a jeżeli to zostało zrobione, to teraz czeka ofensywna walka, żeby rynek odzyskiwać. Po to nasz rząd zainwestował 1,3 mld zł w budowę nowych jednostek dla polskich armatorów, żebyśmy jak najmocniej realizowali nasze ambitne cele na Bałtyku.
Planów jeszcze trochę jest. POLSCA Baltic Ferries już wcześniej ogłaszała, że pracuje nad połączeniem z Niemiec do Szwecji, w odwodzie pozostają także inne destynacje na Bałtyku. Piotr Redmerski zapowiada, że nowe informacje mogą pojawić się jeszcze w tym roku.
– Na pewno musimy otwierać kolejne linie. Mamy do wyboru albo sprzedawać używane promy, albo otwierać nowe połączenia. Myślę, że zaskoczymy jeszcze w tym roku – mówi. Dodaje, że jest to kwestia optymalizacji kosztów, ale także wypełniania oczekiwań rynku, zarówno w Trójmieście, jak i na Pomorzu Zachodnim.
Poza nowymi operacjami na morzu, POLSCA ma przed sobą jeszcze trochę pracy na lądzie. Paweł Pluto-Prądzyński potwierdza, że jest jeszcze kilka zadań o charakterze strukturalnym, związanym ze współpracą Unity Line, Polferries i EuroAfriki. Jednym z nich jest wdrożenie nowego systemu rezerwacyjnego, który ma być zaprezentowany w styczniu. Pluto-Prądzyński zapowiada, że będzie on „pro-kliencki, pro-pasażerski, z nowym systemem lojalnościowym”.
– Myślę, że będziemy mogli czymś zaskoczyć – dodaje.
Wielu jednak najbardziej interesować będzie rozwój floty, a ten jest wszakże realizowany. W Gdańskiej Stoczni Remontowej trwają ostatnie prace przy budowie nowego promu Bursztyn Unity – siostrzanej jednostki Jantara Unity, drugiej z trzech zamówionych.
– Dzisiaj, kiedy mamy zainwestowane gigantyczne pieniądze w rozwój tego rynku, kiedy państwo polskie inwestuje w budowę nowych jednostek, które służą polskim armatorom, jest oczywiste, że jest duże zainteresowanie, a tak naprawdę przywrócenie wiary i wiarygodności, że polscy armatorzy mogą, są ambitni i będą odważnie odzyskiwać to, co przez ostatnie lata utracili – komentuje wiceminister Arkadiusz Marchewka. – Myślę, że wejście do żeglugi nowego promu, Bursztyna – mam nadzieję, że wydarzy się to gdzieś w październiku – pozwoli na postawienie kropki nad „i”.
Kto wie, czy jeśli wszystkie plany POLSCA Baltic Ferries się ziszczą, to w terminalu promowym w Gdańsku nie zrobi się wkrótce zbyt ciasno.
– Jeżeli ta linia będzie się dynamicznie, w sposób zrównoważony rozwijać w najbliższym dziesięcioleciu i dalej, potrzebny będzie nowy terminal. O tym też myślimy – zapewnia Dorota Pyć, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk.
– Bardzo ambitnie patrzymy w przyszłość. Realizacja nowych inwestycji w porcie jest też potrzebna i prędzej czy później dojdzie do skutku – potwierdza minister Marchewka.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
00:04:15
Największe kontenerowce świata - przegląd
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło
Bulk Cargo z nowym rekordem. Efekty rozbudowy nabrzeży i infrastruktury coraz bardziej widoczne
W piątek (3 lipca) specjalny LIVE - zobacz, czym zaowocował Hackathon Morski!