Minister aktywów państwowych, Wojciech Balczun, przedstawił w Gdańsku wizję wzmacniania „local content” w gospodarce. Podkreślił, że nadszedł czas na silny patriotyzm gospodarczy i budowanie pozycji polskich firm. To kwestia bezpieczeństwa oraz dalszych perspektyw rozwoju.
Na terenie Grupy Przemysłowej Baltic minister Balczun oglądał m.in. klatki anodowe przygotowane przez tę spółkę dla projektu Baltica 2, realizowanego przez spółkę PGE Baltica. Będzie to największa farma wiatrowa w polskiej części Bałtyku. Energia z farmy Baltica 2 popłynie do sieci w 2027 r.
Minister Balczun nawiązał do spotkania w czwartek, pod Toruniem, gdzie w zakładach Apator przedstawiono koncepcję nowego liczenia i określania zawartości "local content" w łańcuchach dostaw. Wcześniej brakowało ujednoliconej metodologii liczenia udziału lokalnego przemysłu i dostawców usług w łańcuchach dostaw.
- Stawianie na "local content" to jest zmiana sposobu myślenia, to jest moment, w którym przechodzimy z tego stanu, w którym transformowaliśmy naszą gospodarkę w stronę wolnorynkową, w którym budowaliśmy fundamenty tego wielkiego sukcesu gospodarczego Polski, gdzie teraz możemy mówić o 20. gospodarce świata. I teraz jesteśmy w takim momencie, w którym, żeby dalej się rozwijać, musimy bardzo mocno zadbać o nasz lokalny biznes. Żyjemy w bardzo rozchwianej sytuacji geopolitycznej, wiemy, co dzieje się na świecie, wiemy, jak łatwo przerywane są łańcuchy dostaw. Dlatego potrzebna jest jak największa niezależność gospodarcza, jak najwięcej kompetencji tutaj zlokalizowanych w Polsce. To jest nasze bezpieczeństwo, to jest nasz rozwój - mówił Wojciech Balczun w GP Baltic.
Minister przyznał, że jesteśmy osadzeni głęboko w rzeczywistości regulacyjnej i przepisach w Unii Europejskiej, ale też "nauczyliśmy się" dbać o swoje interesy, podpatrywaliśmy najlepsze praktyki. - Wiemy już, jak to się robi w innych krajach Europy Zachodniej, u naszych "starszych kolegów w Unii Europejskiej".
Pytany czy uda się osiągnąć poziom 45-50% "local content" w inwestycjach offshore i 40% w realizacji elektrowni jądrowej w Choczewie Balczun wyraził nadzieję, że udział ten będzie, jak najwyższy, ale dopiero zaczynamy go liczyć wg nowej metodologii. - Mam też świadomość, że będą takie elementy łańcuchów dostaw, jak np. budowa w GP Baltic klatek anodowych, gdzie ten poziom wynosi 88% - stwierdził minister Balczun. I jednocześnie przyznał, że trudniejszym wyzwaniem będzie udział polskich firm w projekcie jądrowym, gdyż niewiele polskich podmiotów ma doświadczenie w tej branży.
Obecny w GP Baltic marszałek Pomorza Mieczysław Struk podkreślał, że kluczowe dla projektów energetycznych jest przygotowanie kadr, zarówno w etapie budowy, jak i później eksploatacji offshore i energetyki jądrowej. - Pracujemy nad tym, zmieniamy naszą edukację, nie tylko na poziomie uczelni, ale też szkolnictwa zawodowego - mówił marszałek Struk, podkreślając, że chciałby, aby jak najwięcej mieszkańców Pomorza zdobywało kompetencje i pracę przy nowych inwestycjach.
Kluczowym elementem nowego podejścia będzie nie tylko definicja "local content", ale też Kodeks Dobrych Praktyk, który określa standardy udziału krajowych firm w inwestycjach. Wprowadzono jednolitą metodologię liczenia – obejmuje ona wartość produkcji, usług, komponentów oraz udział pracy wykonywanej w Polsce. Istotną rolę pełni także raportowanie. Główny Urząd Statystyczny ma zapewnić przejrzystość danych i możliwość monitorowania realnego wkładu polskiej gospodarki w duże projekty. W pierwszej kolejności dotyczyć to będzie energetyki.
Jak obliczać local content
Koncepcję udziału polskich firm w łańcuchach dostaw dla kluczowych inwestycji oparto na czterech filarach:
1.Budowa pozycji rynkowej krajowych firm – włączanie ich do łańcuchów dostaw wielkich inwestycji i wzmacnianie strategicznych kompetencji biznesowych oraz produkcyjnych;
2. Wzmacnianie bezpieczeństwa dostaw w czasach napiętej sytuacji geopolitycznej – szczególnie w sektorach strategicznych, takich jak energetyka, czy obronność;
3. Wieloletnia polityka zakupowa państwa – zamówienia publiczne wspierają rozwój gospodarki;
4. Wsparcie zespołu ekspertów z kluczowych instytucji finansowych - opracowanie produktów wspierających przedsiębiorstwa w inwestycjach.
Wypracowany przez zespół ds. local contentu Kodeks Dobrych Praktyk określa kryteria, które pomagają w określaniu poziomu "krajowości" podmiotów, z którymi będą współpracowały Spółki Skarbu Państwa. Przypisano im wagi procentowe:
– Waga 25% - kryterium dot. jednostki dominującej najwyższego szczebla mającej siedzibę w Polsce; (tzw. beneficjent ostateczny)
– Waga 25% - kryterium dla głównego przedmiotu działalności wykonywanego na terytorium Polski;
– Waga 15% - kryterium dla rezydencji podatkowej w Polsce;
– Waga 15% - kryterium dotyczące zatrudniania ponad 50% pracowników będących obywatelami RP lub mieszkańcami Polski płacącymi w Polsce podatki i składki ZUS;
– Waga 10% - kryterium dotyczące siedziby w Polsce (KRS / CEIDG) i nieprzerwanej działalności przez ≥ 3 lata;
– Waga 10% - kryterium dla ponad 50% rocznych obrotów generowanych w Polsce.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River