Luksemburska firma Jan De Nul robi w swojej flocie miejsce dla nowoczesnych statków. W tym celu spółka sprzedała ostatnio jednostkę instalacyjną typu jack-up o nazwie Taillevent.
Jan De Nul świadczy usługi związane z budową i utrzymaniem infrastruktury morskiej. Obecnie firma przygotowuje się także do odnowienia swojej floty. W tym celu sprzedany został statek instalacyjny Taillevent. Warto nadmienić, że umowa dotyczyła samej jednostki – pracująca na niej dotychczas załoga została przekierowana na inne statki Jan De Nul. Firma nie podała ceny ani informacji o nabywcy.
Niespełna 140-metrowy statek Taillevent został zbudowany w 2011 roku i był wykorzystywany w wielu projektach offshore wind w Europie i Azji. Jan De Nul zdecydował o sprzedaży statku ze względu na dynamiczny rozwój sektora, który wymaga obecnie większych i lepiej dostosowanych jednostek w procesie konstrukcji, bo same elementy farm wiatrowych również stały się większe.
Nie oznacza to jednak, że flota Jan De Nul ulega trwałemu uszczupleniu. W budowie są Voltaire, który ma być najwyższą na świecie jednostką typu jack-up, oraz Les Alizes, statek instalacyjny przeznaczony do cięższych elementów. Grupa pozyskała też statek Connector służący do układania kabli na dnie. Trwają prace projektowe nad innymi, niesprecyzowanymi statkami, które miałyby dołączyć do floty.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Chiny mają ponad 50 terminali zarządzanych przez AI
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”