• <
nauta_2024

Grecki Klaster Żeglugowy płynie cała naprzód. Światowa potęga w masowcach i zbiornikowcach ropy i gazu

Strona główna Przemysł Stoczniowy, Przemysł Morski, Stocznie, Statki Grecki Klaster Żeglugowy płynie cała naprzód. Światowa potęga w masowcach i zbiornikowcach ropy i gazu

Partnerzy portalu

Fot. ugs.gr

Grecki Klaster Morski płynie cała naprzód. Jego fundamentem są armatorzy. Grecy stawiają na statki nowoczesne i coraz większej nośności. Wybrali rynek masowców i zbiornikowców, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Dzięki wejściu na rynki o dużej rentowności możliwe są inwestycje tonażowe i dominacja w wybranych sektorach. 

– W ciągu ostatnich dziesięciu lat całkowita pojemność greckiej floty handlowej, składającej się obecnie z 5520 statków, wzrosła o 50%. Ugruntowało to pozycję Grecji jako największego kraju żeglugowego na świecie. Łącznie greccy armatorzy kontrolują największą część światowej floty handlowej – 21% pod względem nośności – informuje Związek Greckich Armatorów (UGS) we wstępie do raportu rocznego. 

Armatorzy z Hellady zdominowali rynek żeglugi oparty na zbiornikowcach i masowcach. Według danych UGS grecka żegluga stanowi 31% światowej floty zbiornikowców, 25% floty masowców, 22% zbiornikowców LNG, 15% chemikaliowców i 11% zbiornikowców LPG. Armatorzy z Grecji zarządzają  flotą 8% światowej floty kontenerowców. 

– Globalny handel i łańcuchy dostaw opierają się przede wszystkim na dobrze funkcjonującym sektorze transportu morskiego. W epoce charakteryzującej się niestabilnością i nieprzewidzianymi wydarzeniami, takimi jak niedawna pandemia COVID-19 i konflikty geopolityczne, kluczowe znaczenie ma zapewnienie stabilnych ram regulacyjnych i równych szans dla żeglugi na całym świecie – podkreśla się w raporcie UGS.

Strategia – cała naprzód


Rozwój greckiej floty nie zwolnił mimo zawirowań spowodowanych pandemią, rwaniem się łańcuchów dostaw, wojną na Morzu Czarnym oraz spowolnieniem gospodarczym na wielu rynkach. Nawiązała do tego we wstępie do raportu Melina Travlos, Prezeska  Union of Greek Shipowners. 

– W tym zmiennym środowisku społeczno-ekonomicznym nasz transport morski sprostał i sprosta wyzwaniom, jak zawsze, kontynuując w ten sposób długą tradycję łączenia różnych ludzi i kultur, poprzez wydajne wspieranie handlu międzynarodowego i logistyki – podkreśla Melina Travlos, Prezeska  Union of Greek Shipowners, akcentując rolę żeglugi w utrzymaniu współpracy gospodarczej w ramach globalnej wioski.  

Żegluga grecka również odgrywa bardzo ważną rolę w gospodarce europejskiej. Grecki tonaż stanowi 60% floty kontrolowanej przez operatorów z krajów UE. Dla porównania armatorzy z Niemiec posiadają  12% floty. Polska około 1%. Greccy armatorzy zarządzają flotą 80% masowców UE, 73% zbiornikowców, 85% zbiornikowców LNG i 17% kontenerowców zarządzanych przez operatorów UE. 

– W tym sensie odporność łańcucha dostaw UE [szczególnie surowców strategicznych – MG] zależy w dużym stopniu od greckich armatorów – podkreśla Związek Greckich Armatorów, który przyjął strategię dynamicznego rozwoju. 

– W ciągle zmieniającym się środowisku,  greccy armatorzy ze swoim długoletnim know-how i zbiorowym dynamizmem będą dalej dążyć do utrzymania wiodącej roli, zarówno pod względem jakości tonażu i udziału w rynku, oferując niezawodne i  wysokiej jakości usługi na rynku  międzynarodowego transportu morskiego  – wyznacza cele greckim armatorom Melina Travlos.

Flota grecka odgrywa istotną rolę w gospodarce kraju. Bank Grecji wyliczył,  że wpływy brutto z usług transportu morskiego w latach 2015-2021 przekraczały średnio 13 mld euro rocznie, co stanowi około 7% PKB. A było to w czasach, gdy flota grecka była o około 20% do 40% mniejsza niż obecnie. 

Żegluga ważna dla UE


Armatorzy z Grecji podkreślają, że na szczeblu UE kluczowe znaczenie ma zapewnienie zgodności wszelkich unijnych środków i programów ze światowymi normami i odpowiednimi światowymi ramami prawnymi Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO), Międzynarodowej Organizacji Pracy (MOP) itp. Pomoże to uniknąć niepotrzebnych obciążeń finansowych i administracyjnych dla żeglugi UE i umożliwi jej utrzymanie konkurencyjności na rynku międzynarodowym.

Po raz kolejny operatorzy z Hellady podkreślają, że filarem zapewniającym sprawne działanie transportu morskiego jest wolny handel. Międzynarodowy system handlu oparty na zasadach Światowej Organizacji Handlu (WTO) oraz zawieranie umów o wolnym handlu umożliwiają swobodny przepływ towarów na całym świecie. 

– UE powinna nadal zawierać umowy handlowe z państwami trzecimi i regionami, obejmujące również usługi transportu morskiego i ułatwiające globalną działalność floty kontrolowanej przez UE – apelują armatorzy greccy .

Finansowanie tonażu ma kluczowe znaczenie dla wzrostu i transformacji energetycznej żeglugi

Żegluga potrzebuje dostępu do wystarczających środków finansowych na rozwój i odnowienie floty. A  jest to sektor trudny do obniżenia emisji substancji szkodliwych.  Potrzebne  są więc  znaczne środki finansowe  aby ułatwić dekarbonizację transportu morskiego. Unijne ramy finansowania budowy statków powinny sprzyjać temu celowi i zapewniać konkurencyjność żeglugi UE – postulują armatorzy.

W przypadku działania banków w UE, unijne zasady ostrożnościowe dla banków są obecnie bardzo restrykcyjne i nie uwzględniają specyfiki oraz profilu ryzyka finansowego związanego z finansowaniem statków. Niezbędne jest zatem promowanie na szczeblu unijnym tych środków instytucjonalnych, które docelowo odwrócą tendencję spadkową w finansowaniu statków.

Marynarze – bohaterowie czasów Covidu 


W raporcie zwraca się uwagę na istotną rolę załóg statków i ludzi, którzy zajmują się transportem morskim i obsługą statków. Stwierdza się, że pandemia COVID-19 wyraźnie uwydatniła znaczenie czynnika ludzkiego w żegludze. W tym okresie marynarze w ogromnym stopniu przyczynili się do nieprzerwanego funkcjonowania  światowego handlu morskiego. 

Dlatego uważa się za niezbędne uznanie roli marynarzy w zapewnieniu dostaw i stabilności łańcucha transportowego  ze strony społeczności międzynarodowej. Zaznacza się, że rola marynarzy jako kluczowych pracowników i niedocenionych bohaterów podczas bardzo niekorzystnych warunków w globalnym handlu morskim musi zostać uznana za pomocą konkretnych środków.

O tym, że komfort wykonywania pracy na statku zmalał pisaliśmy niedawno na łamach GospodarkaMorska.pl.

Z badań organizacji  Mission to Seafarers wynika, że po okresie wzrostu komfortu pracy w 2022 r., w 2023 r. poziom zadowolenia z pracy na morzu zmalał w prawie we wszystkich ocenianych kategoriach. Najniżej oceniają swoją branżę marynarze pływający na drobnicowcach, najwyżej zamustrowani na zbiornikowce. Najbardziej zadowoleni z pracy na morzu są pracownicy cateringu i kadra oficerska, a najmniej stażyści. 

Żeglugowy Fit for 55


Problemem jest wdrożenie zmienionej dyrektywy  EU ETS, której regulacje rozszerzono włączając statki żeglugi międzynarodowej do kontrowersyjnego systemu regionalnego, co nakłada na przedsiębiorstwa żeglugowe, a w szczególności MŚP, poważne obciążenie finansowe i administracyjne – zaznaczają autorzy raportu rocznego UGS.

– Pozytywne elementy w zmienionej dyrektywie to przepis dotyczący stosowania zasady zanieczyszczający płaci – obarczający komercyjnego operatora statku odpowiedzialnością za koszty przestrzegania przepisów – oraz przeznaczenie części dochodów generowanych z żeglugi na dekarbonizację sektora – podkreślają greccy armatorzy, ale zastrzegają: Miejmy nadzieję, że dochody te zrównoważą różnicę w cenie między konwencjonalnymi paliwami żeglugowymi a nowymi paliwami zgodnymi z normami w opłacalny sposób.

Ich zdaniem pozytywnie należy ocenić też to, że klauzula przeglądowa mająca na celu dostosowanie dyrektywy do przyszłych globalnych regulacji, która jest obecnie rozpatrywana przez IMO, jest kolejnym pozytywnym elementem, który zapewni płynne przejście żeglugi na neutralność energetyczną do połowy bieżącego stulecia przy minimalnych zakłóceniach rynku.

– W obecnych trudnych warunkach niezwykle ważne jest, abyśmy pracowali razem nad wspólną wizją. Konieczne są skoordynowane i konkretne działania, aby utrzymać naszą historyczną wiedzę żeglarską i rozwijać nasz przemysł, przy jednoczesnym utrzymaniu naszej pozycji lidera i pozycjonowaniu się w stale zmieniającym się globalnym status quo - apeluje Melina Travlos, Prezes Związku Greckich Armatorów.

W  raporcie UGS podkreślono, że greccy armatorzy dokonali znacznych inwestycji w odnowienie floty w celu zapewnienia zgodności z przepisami środowiskowymi. W kwietniu 2023 r. zakontraktowano  241 statków o nośności 19 mln dwt. Oznacza to wzrost o 40% w porównaniu z ubiegłorocznym portfelem zamówień (173 statki).

– Szacuje się, że ponad 40 procent tankowców i prawie jeden na sześć budowanych dziś tankowców LNG zostanie dostarczonych greckim armatorom – informują armatorzy greccy.

Transport morski jest jednym z najbardziej produktywnych filarów greckiej gospodarki. W 2022 r. wpływy z firm działających w żegludze i jej otoczeniu do greckiego budżetu przekroczyły 23 mld USD, co stanowi największy wkład odnotowany w ciągu ostatnich 20 lat. W latach 2012-2022 żegluga wniosła do greckiej gospodarki 162 miliardy dolarów wpływów, przekraczając 7% PKB kraju.

Flota grecka jest głównym graczem w transporcie morskim towarów strategicznych, odpowiadając za eksploatację:

  • 31,27% światowej floty tankowców
  • 25,32% światowej floty masowców
  • 22,65% światowy potencjał przewozów LNG
  • 15,79% światowej floty chemikaliowców i produktowców
  • 11,46% pojemności floty przewoźników gazu płynnego (LPG).
  • 8,92% światowej floty kontenerowców

Partnerzy portalu

aste_390x150_2023

Dziękujemy za wysłane grafiki.