W stoczni Riva Trigoso odbyła się, 8 lipca, ceremonia położenia stępki pod pierwszą z dwóch fregat nowej generacji FREMM w wersji „EVOLUTION”, oznaczanej jako FREMM EVO”. Kolejny etap budowy wpisuje się w postęp prac, będących efektem podpisania umowy w lipcu 2024 roku.
Dokument związany z dostarczeniem kolejnych fregat serii FREMM został podpisany w ub. r. pomiędzy Orizzonte Sistemi Navali (OSN) a OCCAR (Organisation Conjointe de Coopération en matière d'Armement/Organisation for Joint Armament Co-operation), międzynarodowego podmiotu odpowiedzialnego za realizację przedsięwzięć zbrojeniowych w państwach Unii Europejskiej. Główny prym wiodą tu Francja i Włochy, które wspólnie realizują szereg programów, takich jak prace nad okrętami. Przykładem tego były fregaty FREMM (fr. Frégate Européenne Multi-Mission; Italian, wł. Fregata Europea Multi-Missione, ang. European multi-purpose frigate), odpowiednio typu Aquitaine dla Francji (zbudowane przez Naval Group) i typu Carlo Bergamini dla Włoch. Z perspektywy drugiego z tych państw istotnym celem jest odnowa sił morskich poprzez budowę okrętów różnych typów i klas nowej generacji.
W ceremonii położenia stępki wzięli udział Fulvio Palermo, szef zarządzania projektami okrętów w Fincantieri, oraz dyrektor stoczni Riva Trigoso Antonio Quintano, w obecności przedstawicieli włoskiej marynarki wojennej (Marina Militare), Orizzonte Sistemi Navali, OCCAR, przemysłu i innych. Na ten moment nie jest znana nazwa przyszłego okrętu, jak i bliźniaczej jednostki. Wydarzenie ma miejsce trzy miesiące po cięciu blach, które odbyło się w kwietniu tego roku.
Today, at our Riva Trigoso shipyard, the keel-laying ceremony for the first of the two next-generation FREMM frigates in the "EVOLUTION" version ("FREMM EVO") destined for the Italian Navy took place. The contract for the construction of the two new units was signed in July 2024… pic.twitter.com/YhnDmawFBL
— Fincantieri (@Fincantieri) July 8, 2025
Włoski koncern podkreśla, że nowe fregaty będą najnowocześniejszymi okrętami pod względem technologii i wydajności, jakie znajdą się obecnie pod włoską banderą. Wiąże się to z wykorzystaniem nowych rozwiązań technologicznych i doświadczeń z budowy tych i innych okrętów, oraz międzysystemowej i międzynarodowej współpracy.
Aktualnie w służbie jest 9 okrętów serii FREMM w siłach morskich Włoch. Najnowszym nabytkiem jest ITS Spartaco Schergat (F 598), na którym banderę podniesiono w kwietniu tego roku. W sierpniu w skład floty wejdzie ITS Emilio Bianchi (F 599), który zwodowano w maju ub. r. i obecnie odbywa końcowe próby morskie i zdawczo-odbiorcze. Co należy zauważyć, średni czas budowy każdej z jednostek to ok. 4-6 lat, a wraz z rozwojem programu stale rosła wydajność prac. Także w tym przypadku przewiduje się sprawny czas budowy, gdyż pierwszy okręt ma zostać dostarczony w 2029 roku, a drugi rok później.
Biorąc pod uwagę znane informacje na temat jednostek tej serii, okręty typu Carlo Bergamini mają 144,6 metra długości, 19,7 metra szerokości, 8,7 metra w zanurzeniu i ok. 6 700 ton wyporności. Prędkość wynosi 27 węzłów, a przy zachowaniu wynoszącej 15 okręt tej serii osiąga zasięg działania wynoszący 6 800 mil morskich. Załoga liczy ok. 199 osób. Kombinowany napęd dieslowo-gazowy (CODLAG) stanowią turbina gazowa 32 MW General Electric/Avio LM2500+G4, dwa silniki elektryczne 2,5 MW Jeumont Electric, cztery generatory wysokoprężne, dwa wały napędzające śruby napędowe o regulowanym skoku oraz pędnik dziobowy o mocy 1 MW. W swoim wyposażeniu może posiadać także aktywny układ skanowania elektronicznego Leonardo Kronos Grand Naval (MFRA), sonar holowany CAPTAS-4 i sonar kadłubowy UMS 4110 CL.
Uzbrojenie okrętu najpewniej będą stanowić system wyrzutni MBDA SYLVER A50 VLS dla 16 pocisków MBDA Aster 15 i 30, działo morskie Leonardo Otobreda 127/64 Vulcano, system artyleryjski obrony bezpośredniej Leonardo Oto Melara 76/62 mm Davide/Strales, dwa zdalne systemy uzbrojenia Leonardo Oto Melara/Oerlikon KBA 25/80 mm, osiem pocisków przeciwokrętowych MBDA Teseo\Otomat Mk-2/A, dwie potrójne wyrzutnie Leonardo (WASS) B-515/3 dla torped MU 90, a także dwa systemy broni sonicznej SITEP MASS CS-424. Okręt otrzyma też hangar na dwa śmigłowce np. SH90, a w skład załogi wchodzą piloci i obsługujący maszyny zespół naziemny.
Jednostki serii FREMM EVO otrzymać pewne inne warianty
wyposażenia i uzbrojenia, a nawet różnić się rozmiarami. Fincantieri wskazuje,
że główne modernizacje i unowocześnienia technologiczne będą dotyczyć rozwoju
zdalnego systemu dowodzenia, a także zarządzania klimatyzacją, dystrybucją
energii elektrycznej oraz wdrożeniem konkretnych rozwiązań mających na celu
poprawę ekologicznego śladu poruszania się dla systemu platformy. Z racji na
ilość elektronicznego wyposażenia na okręcie zostaną wdrożone również najnowsze
środki w zakresie cyberbezpieczeństwa i zagrożeń w zakresie ataków sieciowych
czy innych form powodowania zakłóceń. System dowodzenia walką zostanie
zmodernizowany za pomocą SADOC 4 Cyber-resilient, czujników radarowych (w
szczególności dwuzakresowych radarów X-C) zdolnych do wspierania obrony przed
zagrożeniami TBM, walki elektronicznej, artylerii i systemów rakietowych,
pakietu sonarowego, systemu łączności i taktycznych łączy danych, zdolnych do
zapewnienia najwyższego i najbardziej efektywnego poziomu interoperacyjności.
Fregaty mają także otrzymać wysoce niezawodny sprzęt, biorąc też pod uwagę przyszłe modernizacje i modyfikacje. Dotyczy to np. najnowszych systemów zwalczania latających bezzałogowców i również zarządzania systemami bezzałogowymi, zdolnymi do działania w wielodomenowym środowisku, tj. na wodzie, pod wodą i w powietrzu. Fincantieri podkreśla, że przewiduje program ciągłego wsparcia okrętu w trakcie jego „życia”, aby móc stale wprowadzać udoskonalenia, by pozostawał w pełni zdolny do służby, a czas przewidziany na serwis czy modernizację był jak najkrótszy, zapewniając ciągłość wykonywania zadań. Opierać to się ma na solidnych planach konserwacji, aby zapewnić ich gotowość do działania, z wysokim poziomem dostępności operacyjnej przez cały okres eksploatacji.
Obecnie fregaty serii FREMM służą, obok Francji i Włoch, w siłach morskich dwóch innych państw, Egiptu (trzy okręty) i Maroko (jeden okręt). Aktualnie trwają prace nad pierwszą z na ten moment sześciu zaplanowanych jednostek typu Constellation, powstających dla USA w stoczni Fincantieri Marine w Marinette w stanie Winsconsin. Podobne obecnie są oferowane Norwegii, przy czym, co istotne, rywalem Fincantieri jest tu… Naval Group, który rozwija teraz własną serię, znaną jako FDI (Frégate de Défense et d'Intervention), a na ten moment należące do niej okręty są budowane dla Francji i Grecji. To przy okazji pokazuje, że wcale nie tak łatwo stworzyć i utrzymać formułę uniwersalnej, morskiej platformy bojowej, biorąc pod uwagę oczekiwania państw i dążenie do rozwijania i sprzedaży własnych przedsięwzięć. Także FREMM EVO bierze się pod uwagę jako nowy „towar eksportowy” Fincantieri.
Fregaty typu Carlo Bergamini są dobrze znane polskim obserwatorom. Wielokrotnie pojawiały się także na Bałtyku, w tym i portach na Pomorzu. Były to ITS Antonio Marceglia i ITS Luigi Rizzo, które wraz z niszczycielem typu Orizzonte, ITS Caio Duilio kolejno brały udział w operacji pk. "Brilliant Shield", związanej z ochroną wschodniej flanki NATO, w tym i wsparcia obrony przeciwlotniczej polskiego wybrzeża. Misja włoskich sił morskich trwała od maja 2023 roku do czerwca 2024 roku. W jej trakcie okręty te wielokrotnie pojawiały się w gdyńskim i świnoujskim porcie wojennym, a także brały udział w ćwiczeniach państw NATO na Morzu Bałtyckim.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River