Francuski przewoźnik kontynuuje zwiększanie swojej obecności na indyjskim rynku. Obok rozwijania oferty w zakresie transportu firma umacnia też swoje partnerstwo z lokalnymi podmiotami. Wpisując się w plany New Delhi celem zwiększenia krajowego potencjału stoczniowego, podpisuje umowę na kontenerowce, które powstaną w Indiach i będą pływają pod banderą tego państwa.
Podpisanie umowy miało miejsce podczas wizyty przedstawiciela CMA CGM, Rodolphe Saadé, w Indiach. Odbyło się w obecności Shri Shantanu Thakura, ministra stanu w Ministerstwie Portów, Żeglugi i Dróg Wodnych. Umowa jest potwierdzeniem listu intencyjnego, ogłoszonego w listopadzie ub.r. Pisaliśmy o tym w tekście pt. Wyjątkowe zamówienie CMA CGM. Kontenerowce dla przewoźnika powstaną w Indiach.
Firma podpisała kontrakt na budowę statków z Cochin Shipyard Limited na w sumie sześć kontenerowców o pojemności 1 700 TEU zasilanych LNG. Statki będą dostarczane w latach 2029–2031, także zgodnie ze strategią francuskiego przewoźnika, dotyczącą odnowy floty w myśl dekarbonizacji transportu morskiego.
Indie stanowią strategiczny rynek dla CMA CGM, zajmując kluczową pozycję w globalnej sieci agencyjnej. Z 34-letnią obecnością w tym kraju i zatrudnieniem około 17 000 pracowników, w tym blisko 1000 marynarzy. Do końca 2026 roku liczba tych ostatnich ma wzrosnąć do 1600. Francuska firma chce tu występować jako łącznik Indii z rynkami globalnymi poprzez 19 cotygodniowych połączeń morskich. Poza podstawową działalnością żeglugową CMA CGM aktywnie inwestuje w indyjską infrastrukturę portową, posiadając znaczące udziały strategiczne w terminalach Nhava Sheva (NSFT), w pobliżu Mumbaju oraz w Mundra Port. Przewoźnik założył również w Indiach, w Ćennaju w stanie Tamil Nadu, siedzibę swojej organizacji Global Business Services (GBS), pełniąc rolę strategicznego centrum wspierającego szeroki wachlarz funkcji w zakresie spedycji, logistyki, finansów, prawa, obsługi klienta i transformacji. Z oddaną kadrą liczącą ponad 9000 pracowników, GBS obsługuje 160 agencji na całym świecie, nadzorując 261 procesów i 158 działów, realizując ponad 60% głównych procesów transakcyjnych firmy.
Przypomnijmy, że w ubiegłym roku rząd Indii ogłosił wielomiliardowe wsparcie dla rodzimej branży stoczniowej, z myślą o rozwoju zarówno floty handlowej, jak i wojennej. Celem jest wykorzystanie potencjału lokalnej infrastruktury, a także zwiększenia kwalifikacji pracowników. Kraj ma obecnie „zasób”, o którego pozyskanie coraz trudniej wielu krajowym, w tym czołowym dostarczycielom statków, Chinom i Korei Południowej, mianowicie siły roboczej. Dzięki temu, jak i inwestycjom w infrastrukturę, technologie i edukacje, Indie liczą na wzmocnienie swojej pozycji w branży i usadowieniu się w przyszłości jako kluczowy wykonawca jednostek morskich na rynku międzynarodowym. CMA CGM rozwija współpracę z władzami kraju i tamtejszymi firmami, biorąc pod uwagę możliwość także zapewnienia sobie szans rozwojowych w skali lokalnej i globalnej. Aby wpisać się w prowadzoną politykę, firma zdecydowała się na przerejestrowanie bandery części swoich statków, które pływają do indyjskich portów i mają załogi złożone z obywateli Indii.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei