PGZ Stocznia Wojenna i Stocznia Szczecińska „Wulkan” podpisały 26 maja br. umowę o wykonanie bloku dziobowego kadłuba okrętu ratowniczego, który powstaje w ramach programu „Ratownik” dla polskiej Marynarki Wojennej. Blok zostanie wykonany w Szczecinie, a następnie przetransportowany do Gdyni, gdzie od listopada ub.r. trwa budowa wspomnianej jednostki.
Uroczystość podpisania umowy odbyła się przed nowobudowanym dokiem szczecińskiej stoczni z udziałem Arkadiusza Marchewki, sekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury, Adama Rudawskiego, wojewody zachodniopomorskiego, Olgierda Geblewicza, marszałka województwa zachodniopomorskiego, posła Patryka Jaskulskiego, przedstawiciela Komisji Obrony Narodowej Sejmu RP, oraz Aleksandry Skibniewskiej, Prezes Zarządu Funduszu Rozwoju Spółek S.A.
– Program „Ratownik” realizujemy konsekwentnie, zgodnie z harmonogramem i z pełnym zaangażowaniem polskiego przemysłu. Zlecenie bloku dziobowego Stoczni Szczecińskiej „Wulkan” jest wyrazem zaufania do kompetencji szczecińskich stoczniowców, ale też świadomego wyboru – chcemy, żeby z tego programu korzystał polski przemysł i polskie miejsca pracy, od Gdyni po Szczecin. Budując okręt ratowniczy dla Marynarki Wojennej RP, pokazujemy, że polskie stocznie potrafią ze sobą współpracować i że ta współpraca przynosi konkretne efekty. Wierzymy w polskie stocznie – i podpisana dziś umowa jest tego najlepszym dowodem – powiedział Marcin Ryngwelski, prezes zarządu PGZ Stoczni Wojennej.
– Doceniamy zaufanie, jakim PGZ Stocznia Wojenna obdarzyła Szczecin. Program „Ratownik” to dla naszego zakładu przełomowy moment – powrót do realizacji wymagających projektów okrętowych o znaczeniu obronnym. Szczecińscy stoczniowcy mają kompetencje i zaplecze, by podołać temu zadaniu. Zrealizujemy je zgodnie z oczekiwaniami Zamawiającego i partnera – zaznaczył Radosław Kowalczyk, prezes Stoczni Szczecińskiej „Wulkan”.
Okręt ratowniczy w ramach programu "Ratownik" powstaje w PGZ Stoczni Wojennej od listopada ub.r., natomiast stępkę położono w lutym br. Umowa wykonawcza na jednostkę została podpisana w grudniu 2024 roku. Planowane przekazanie okrętu do morskiego rodzaju sił zbrojnych jest zaplanowane na 2029 rok. Wejdzie w skład Dywizjonu Okrętów Wsparcia 3. Flotylli Okrętów i będzie na co dzień stacjonował w Porcie Wojennym Gdynia.
Przy długości 96 metrów, szerokości 19 metrów i wyporności 6500 ton "Ratownik" będzie jednym z największych okrętów ratowniczych w regionie Morza Bałtyckiego. To ponad trzykrotnie większa wyporność niż obecnie eksploatowane ORP Piast i ORP Lech (około 1800 ton. Zasięg 6000 mil morskich przy prędkości ekonomicznej oznacza, że "Ratownik" będzie mógł prowadzić wielotygodniowe operacje bez uzupełniania paliwa, obejmując swoim zasięgiem nie tylko cały akwen Bałtyku, ale również znaczną część Morza Północnego. Autonomiczność 30-40 dni pozwoli na długotrwałe misje ratownicze lub monitorujące bez konieczności powrotu do bazy. Załoga licząca 100 osób plus 9 dodatkowych specjalistów to zespół obejmujący nie tylko marynarzy, ale również operatorów zaawansowanych systemów ratowniczych, nurków głębinowych, personel medyczny oraz specjalistów od konkretnych typów jednostek podwodnych lub infrastruktury podmorskiej, w zależności od charakteru misji.
Zakres prac Stoczni Szczecińskiej „Wulkan” obejmuje prefabrykację i montaż sekcji kadłuba, scalenie bloku dziobowego, częściowe malowanie oraz wstawienie i montaż głównych urządzeń, w tym pędnika azymutalnego, sterów strumieniowych i kompletnego zestawu urządzeń kotwiczno-cumowniczych. Gotowy blok zostanie przygotowany do transportu i dostarczony do Gdyni.
Zlecenie wykonania bloku dziobowego szczecińskiej stoczni jest elementem planowej organizacji procesu budowy i standardową praktyką stosowaną w przemyśle okrętowym. PGZ Stocznia Wojenna korzysta z podobnego modelu przy budowie fregat programu „Miecznik”. Przypomnijmy, że blok dziobowy pierwszej z nich, przyszłego ORP Wicher, zrealizowała stocznia CRIST. Z kolei w ubiegłym tygodniu stocznia podpisała umowę z Stocznią Remontową Nauta na dostawę bloku rufowego bliźniaczej jednostki, przyszłego ORP Burza, który także jest w budowie.
Jak podkreśla PGZ Stocznia Wojenna, taka współpraca pozwala na optymalne rozłożenie obciążenia pracą, skrócenie czasu budowy i angażowanie specjalizowanych zdolności produkcyjnych tam, gdzie jest to najbardziej uzasadnione. Jednocześnie zawarta umowa wzmacnia program local content konsekwentnie realizowany przez Polską Grupę Zbrojeniową, zarówno w obszarze dostaw systemów i wyposażenia, jak i kooperacji przemysłowej. Zaangażowanie stoczni ze Szczecina oznacza, że przy budowie okrętu ratowniczego dla Marynarki Wojennej RP pracują równocześnie dwa polskie zakłady: PGZ Stocznia Wojenna jako główny wykonawca i integrator oraz Stocznia Szczecińska „Wulkan” jako wykonawca bloku dziobowego.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River