PMK
Szczecińskie Konsorcjum Okrętowe liczy już 51 firm. Organizacja powstała wokół Szczecińskiego Parku Przemysłowego, który zarządza terenami dawnej Stoczni Szczecińskiej.
Członkowie konsorcjum chcą budować w Szczecinie kompletnie wypasożone statki. W skład SKO wchodzą lokalne przedsiębiorstwa, a także firmy z Polski i zagranicy.
- Są firmy z Gdańska oraz Trójmiasta. Jest też firma norweska. Ich przedstawiciel przyjechał i podpisał akces. Mamy już też zwrotne zaproszenie do Norwegii. Oni żywo zainteresowali się wizją odradzającej się stoczni - powiedział dla Radia Szczecin Andrzej Strzeboński, prezes Szczecińskiego Parku Przemysłowego.
Niedługo konsorcjum zamierza utworzyć dział marketingu, który zdobywałby dla nich kontrakty.
- To są firmy prywatne. Nie takie, które czekają na dotacje czy pieniądze rządowe, tylko takie, które wiedzą jak to robić, jak zdobywać zlecenia i jak budować statki - wyjaśnił w Radiu Szczecin Zbigniew Jagniątkowski z firmy JPP Marine.
W najbliższym czasie SKO wybierze także osobę, która będzie ich reprezentować.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Damen ma duży problem. Chodzi o budowę fregat. Belgia i Holandia wycofają się z zamówienia?
Koreański kontenerowiec z reaktorem jądrowym z aprobatą towarzystwa ABS
Niski poziom wód w Dunaju odsłonił wrak sprzed 90 lat
Saab z zamówieniem na wyposażenie nowych fregat dla niemieckich sił morskich
USA zbudują nową generację okrętów pomiarowych dla testów rakietowych
Offshorowiec przewrócił dźwig portowy na kontenerowiec