sons/offshore-energy
RE2 Robotics, twórca broni robotycznej, otrzymał 2,5 miliona dolarów od Urzędu Badań Marynarki Wojennej na dalszy rozwój i komercjalizację swojej technologii w ramach programu Zręczny System Manipulacji Morskiej (DM2S).
Technologia DM2S zapewni personelowi Marynarki Wojennej możliwość samodzielnego wykonywania misji przeciwminowych.
W tej fazie programu RE2 zmodernizuje swój dwuramienny prototyp, znany jako Morski Zręczny System Manipulacji (MDMS), do użytkowania w głębi oceanu. W maszynie zastosowane zostaną algorytmy widzenia komputerowego i uczenia maszynowego, aby umożliwić autonomiczną manipulację. MDMS ma być też zintegrowany z pojazdami podwodnymi, które mogą samodzielnie nawigować.
Pierwsza faza projektu na stworzeniu zręcznego podwodnego systemu robotycznego, który byłby zdolny do teleoperacji w środowisku oceanicznym.
„Te dodatkowe fundusze pozwalają naszemu zespołowi na dalsze rozszerzanie i ulepszanie możliwości naszych podwodnych ramion robotycznych w celu wykonywania zadań przeciwminowych na głębszych wodach, dzięki wykorzystaniu autonomii.
„Ponadto ta zaawansowana technologia pozwoli nam wykorzystywać maszynę także w celach komercyjnych, takie jak podwodna kontrola i konserwacja w przemyśle naftowym i gazowym” - powiedział Jorgen Pedersen, prezes i dyrektor generalny RE2 Robotics.
W przeciwieństwie do innych podwodnych robotów z napędem hydraulicznym, MDMS wykorzystuje energooszczędny, elektromechaniczny system.
„Opracowując nasz pierwszy prototyp MDMS, stworzyliśmy kompaktowy, lekki system z zamkniętą, neutralnie wyporną konstrukcją, który został pomyślnie przetestowany na Oceanie Spokojnym”- powiedział Jack Reinhart, wiceprezes ds. Zarządzania projektami.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Gdańska Giełda Zboża ponownie połączyła najważniejszych przedstawicieli branży
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów