• <

Nowa jakość unieszkodliwiania odpadów niebezpiecznych – rozmowa z Pawłem Królem, prezesem Port Service

Strona główna Przemysł Stoczniowy, Stocznie, Statki Nowa jakość unieszkodliwiania odpadów niebezpiecznych – rozmowa z Pawłem Królem, prezesem Port Service
Nowa jakość unieszkodliwiania odpadów niebezpiecznych – rozmowa z Pawłem Królem, prezesem Port Service - GospodarkaMorska.pl

Marek Nowak

09.02.2017 Źródło: własne

Od grudnia spółka Port Service, będąca najdłużej działającą i najbardziej doświadczoną na polskim rynku firmą zajmującą się unieszkodliwianiem odpadów niebezpiecznych, ma nowego prezesa. Jego plany zakładają: inwestycje w modernizację infrastruktury, najnowsze technologie oraz podwyższenie jakości kontroli prowadzonych procesów i zarządzania tymi procesami. Sytuacja przedsiębiorstwa jest jednak złożona, a realizacja tych planów zależy między innymi od decyzji instytucji samorządowych.

Gospodarka Morska: Port Service przechodzi obecnie przez proces zmian. Jaki jest ich kierunek?

Paweł Król: Będziemy dążyć do sytuacji w której spółka, którą reprezentuję, stanie się najważniejszym partnerem dla zarządzających portem, obsługującą system przetwarzania odpadów powstających w ramach tego sektora przemysłu. Przede wszystkim jednak warte podkreślenia są aktualne zmiany, które wdrażamy w zarządzaniu. Zmienił się nasz sposób myślenia, funkcjonowania, podejścia do problemów i rozwiązywania ich.

G.M: Jak wygląda nowoczesne podejście do zarządzania według Port Service?

P.K.: Zmieniliśmy priorytety i działamy dziś przede wszystkim jako podmiot związany z szeroko rozumianą ochroną środowiska. Temu podporządkowane są nasze działania inwestycyjne i rozwojowe. Przeprowadzamy gruntowną reformę procedury kontroli przyjmowanych odpadów. Zidentyfikowaliśmy najważniejsze potrzeby i oczekiwania klientów, co doprowadziło do podwyższenia ich świadomości o skali zagrożeń wynikających z niewłaściwego obchodzenia się z odpadami. Nasza świadomość odpowiedzialności za środowisko, bezpieczeństwo i komfort życia mieszkańców Trójmiasta determinuje podejmowane działania. Wdrożyliśmy i utrzymujemy system zarządzania jakością według standardu ISO 9001:2008.Obecnie spółka przygotowuje się także do wprowadzenia systemu zarządzania według normy ISO 14001:2015.

G.M.: Co obejmuje certyfikacja?

P.K.: Zapewnienie zgodnego z prawem przetwarzania odpadów, utrzymanie infrastruktury w najwyższej gotowości, inwestycje w modernizację, rozbudowę i przebudowę eksploatowanych instalacji do przetwarzania odpadów, a także w zasoby techniczne umożliwiające powiększenie zdolności obsługi zawartych umów i realizowanych zleceń oraz zagwarantowanie odpowiednich kompetencji i kwalifikacji personelu.
 
G.M.: Pojęcie odpadów niebezpiecznych wzbudza naturalny niepokój. Proszę wskazać, co jest w ten sposób kwalifikowane.

P.K.: Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że 90 % wytwarzanych odpadów w przemyśle – również stoczniowym – to odpady niebezpieczne. Pochodzą one z czyszczenia i remontów zbiorników statków, przeładunku i transportu (szlamy ropopochodne, sorbenty, czyściwa, oleje zużyte, resztki farb i lakierów). Kolejnym sektorem wytwarzania odpadów głównie niebezpiecznych jest działalność placówek leczniczych (szpitali, przychodni lekarskich i weterynaryjnych oraz gabinetów zabiegowych). Trafiają do nas również odpady niebezpieczne wytwarzane przez gospodarstwa domowe. Świadczenie usług w zakresie ochrony środowiska poprzez minimalizację zagrożeń związanych z niekontrolowanym uwolnieniem zanieczyszczeń jest niezbędne, a położenie zakładu w sąsiedztwie tak dużej ilości wytwórców odpadów niebezpiecznych jest naturalne i pożądane. Zapobiega to przemieszczaniu odpadów na dalekie odległości i eliminuje skutki niekorzystnego oddziaływania na środowisko.

G.M.: Zapewne zdarzają się Wam także mniej typowe zlecenia. Jakie?

P.K.: Oczywiście, niszczyliśmy między innymi toksyczne zabawki i klapki z Chin, a nawet całe kontenery, które uległy zalaniu lub częściowemu zniszczeniu podczas transportu. Warto też wspomnieć, że ponad 30% naszych zleceń wiąże się z bezpieczną likwidacją odpadów medycznych, a co za tym idzie z zabezpieczeniem epidemiologicznym naszego regionu. Jesteśmy partnerem łącznie ponad 200 przedsiębiorstw, które wspieramy na co dzień w dbaniu o środowisko naturalne i zabezpieczamy pod tym względem nie tylko nasze najbliższe otoczenie. Współpracują z nami podmioty z branży przemysłowej z województw: pomorskiego, zachodniopomorskiego, kujawsko-pomorskiego, małopolskiego, warmińsko-mazurskiego oraz mazowieckiego, i to zarówno z sektora prywatnego jak i publicznego.

G.M.: W zeszłym roku spółka Port Service była także negatywnym bohaterem doniesień medialnych związanych z niewłaściwym magazynowaniem zanieczyszczonej pestycydami ziemi sprowadzonej z Ukrainy. Proszę się do tego odnieść.

P.K.: Negatywne doniesienia o działalności naszej spółki spowodowane były głównie epizodem związanym z przyjęciem do unieszkodliwienia odpadów pochodzących z likwidacji terenów zanieczyszczonych pestycydami w rejonach Ukrainy. Odpady magazynowane były na terenie spółki zgodnie z posiadanymi zezwoleniami, jednak został przekroczony ustawowy termin ich unieszkodliwienia. Port Service zapłacił karę finansową za uchybienie terminu. Osoby odpowiedzialne za zaistniałą sytuację już dawno pożegnały się ze spółką. Na początku grudnia ubiegłego roku zakończyliśmy unieszkodliwianie ziemi zanieczyszczonej heksachlorobenzenem (HCB) w stężeniu przekraczającym lub równym 0,1% , co oznacza, że na terenie spółki Port Service, nie są już magazynowane ani utylizowane żadne odpady określane w przepisach jako rakotwórcze. Obecnie nie przyjmujemy już, a co za tym idzie nie magazynujemy i nie utylizujemy odpadów, co do których istnieje podejrzenie o zawartości czynnika rakotwórczego w ilościach, które obligowałyby do ostrzegania przed nim. To także element zmiany naszej filozofii funkcjonowania.

G.M.: Jakie inwestycje zostaną przeprowadzone spółce w najbliższych latach?

P.K.: Nasze plany są ogromne i możemy podzielić je na bieżące, które poprawią i udoskonalą obecną działalność spółki, oraz plany perspektywiczne. Te ostatnie jednak uzależnione są od świadomości władz, które, podejmując decyzje o likwidacji zakładu w miejscu obecnym, wezmą na siebie odpowiedzialność za warunki przetwarzania odpadów w  innych lokalizacjach. Dzierżawa terenu, na którym prowadzimy teraz działalność kończy się w 2024 roku, a w planach zagospodarowania przestrzennego jest on nadal przeznaczony na działalność związaną z ochroną środowiska. Dostrzec należy zatem, że pozostawienie zakładu w obecnej lokalizacji jest bardzo korzystne nie tylko ze względu na istniejącą infrastrukturę, ale również dlatego, że panują tu dogodne warunki komunikacyjne oraz środowiskowe.

Źródło:
własne

Surowce

 Ropa brent 64,38 $ baryłka  0,00% 21:58
 Cyna 34462,00 $ tona 6,28% 6 maj
 Cynk 2920,00 $ tona -0,51% 6 maj
 Aluminium 2476,00 $ tona 1,23% 6 maj
 Pallad 2680,00 $ uncja  0,00% 21:57
 Platyna 1191,10 $ uncja  0,00% 21:59
 Srebro 25,11 $ uncja  0,00% 21:59
 Złoto 1731,30 $ uncja  0,00% 21:59

Dziękujemy za wysłane grafiki.