W Warszawie odbyło się spotkanie przedstawicieli zarządów Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz Saab. Celem było podsumowanie dotychczasowej współpracy, a także omówienie możliwości jej dalszego zacieśnienia w poszczególnych domenach, jak i rozciągnięcie współdziałania na nowe obszary. Zarówno Polska jak i Szwecja zwiększają inwestycje w bezpieczeństwo, w tym w ramach wspólnych przedsięwzięć. W kwestii obronności morskiej najbardziej interesującym komentatorów i obserwatorów tematem jest zakup okrętów podwodnych dla polskiej Marynarki Wojennej w ramach programu „Orka”.
W spotkaniu, które odbyło się w Warszawie wzięli udział po stronie PGZprezes Zarządu Adam Leszkiewicz, pierwszy wiceprezes Zarządu Arkadiusz Bąk, wiceprezes Zarządu Jan J. Grabowski, wiceprezes zarządu Marcin Idzik. Po stronie Saab –byli to prezes Johansson Micael, prezes Sstoczni Saab Kockums Mats Wicksell, SVP, Head of BA Surveillance Carl-Johan Bergholm, Country Manager Saab Poland Jyrki Kujansuu i Director Strategic BD Rustan Nicander.
– Polska Grupa Zbrojeniowa wzmacnia swoją pozycję na rynku międzynarodowym. Służą temu partnerstwa technologiczne oraz współpraca biznesowa. Dlatego zacieśniamy nasze relacje z SAAB Group, jednym z kluczowych, globalnych graczy na rynku zbrojeniowym – przekazał Adam Leszkiewicz.

Wizyta prezesa koncernu Saab w Warszawie jest ważna także z powodu roli przewodniczącego Aerospace, Security and Defense Industries Association of Europe, którą pełni Micael Johansson. W tym kontekście dwustronnie omówione zostały wspólne projekty oraz działalność przemysłu obronnego w Europie w obecnej sytuacji geopolitycznej.
Aktualnie Saab i PGZ współpracują przy szeregu przedsięwzięć związanych z dostawami uzbrojenia dla wszystkich rodzajów sił zbrojnych Wojska Polskiego. W przypadku marynarki wojennej najbardziej komentowanymi przedsięwzięciami są postępujące prace nad dwoma okrętami rozpoznania radioelektronicznego programu „Delfin”, jak i ogłoszony w listopadzie ub.r. szwedzkiej firmy jako dostawcy trzech okrętów podwodnych w ramach programu „Orka”. W przypadku pierwszych wspomnianych jednostek dostawy mają potrwać do końca 2027 roku. Wejdą one w skład Grupy Okrętów Rozpoznawczych 3. Flotylli Okrętów. Z kolei pierwszy z nowych okrętów serii A26 ma trafić do Polski do 2030 roku, acz jeszcze w 2027 roku w ramach umowy międzyrządowej Dywizjon Okrętów Podwodnych 3. FO otrzyma, jako rozwiązanie pomostowe, starszy acz zmodernizowany okręt serii A17, co pozwoli utrzymać zdolność do wykonywania zadań jak i ciągłość szkolenia marynarskich kadr.
Współpraca ma iść w dwie strony, stąd pojawiła się kwestia tego, że w polskiej stoczni miałby powstać nowy okręt ratowniczy dla szwedzkiej floty, prawdopodobnie oparty na tym samym projekcie co budowana obecnie jednostka programu „Ratownik”. Jak wskazał prezes PGZ, szansą na zainteresowanie strony szwedzkiej polskimi produktami jest program SAFE. Dowodem partnerstwa była choćby niedawno ogłoszona umowa na dostawy przeciwlotniczych zestawów rakietowych Piorun dla sił zbrojnych Szwecji. Zdaniem prezesa Leszkiewicza rok 2025 był pod względem zamówień i przedsięwzięć dla PGZ rekordowy, niemniej przed koncernem wyrastają nowe szanse i wyzwania.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River