Sąd Najwyższy USA uznał w piątek, że prezydent USA Donald Trump nie miał uprawnień do nakładania ceł na podstawie ustawy IEEPA. Ustawa ta, stosowana dotąd głównie do wprowadzania sankcji, stanowiła podstawę prawną większości ceł nałożonych przez Trumpa, w tym 10-procentowych taryf na towary z niemal wszystkich państw świata.
Sąd stwierdził w wydanym w piątek orzeczeniu, napisanym przez prezesa Johna Robertsa, że prezydent - nakładając cła na podstawie IEEPA (International Emergency Economic Powers Act) - przekroczył swoje uprawnienia.
„Prezydent powołuje się na nadzwyczajne uprawnienia do jednostronnego nakładania ceł o nieograniczonej wysokości, czasie trwania i zakresie” – napisał Roberts. „W odniesieniu do zakresu, historii i kontekstu konstytucyjnego tego rzekomego uprawnienia, (głowa państwa) musi jasno określić upoważnienie Kongresu do jego wykonania” - podkreślił Sąd Najwyższy, oceniając, że wskazana ustawa nie daje takich jasnych upoważnień.
Według telewizji MS NOW, w ramach ceł nałożonych na podstawie IEEPA państwo uzyskało w ubiegłym roku 133 mld dolarów. Wśród ceł nałożonych na podstawie IEEPA są 10-procentowe taryfy na niemal wszystkie towary z niemal wszystkich państw świata, wprowadzone w kwietniu 2025 r., a także m.in. karne cła na towary z Chin, Meksyku i Kanady.
osk/ rtt/
Fot. Depositphotos
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat
Podsumowanie projektu LIMIT. Port Gdynia zapowiada konferencję