W poniedziałek rano na rosyjskim statku dostawczym klasy lodowej Katerina Velikaya wybuchł pożar. Do sytuacji doszło w stoczni we Władywostoku, gdzie jednostka jest wyposażana. Jedna osoba nie żyje, trzy trafiły do szpitala z poważnymi obrażeniami.
Przyczyna pożaru nie jest znana. Wiadomo, że wybuchł w poniedziałek rano. Kiedy pierwsi ratownicy i strażacy dotarli na miejsce, dym wypełniał już ładownie statku i unosił się nad rufą. Ogień uszkodził komorę napędu statku.
Katerina Velikaya to lodołamacz klasy 7 zwodowany w 2020 roku z myślą o misjach w warunkach podbiegunowych. Jest w stanie pokonywać lód o grubości do 2,5 metra. Statek przeznaczony jest do transportu ładunków, eskorty innych jednostek, misji badawczych oraz eliminowania wycieków ropy oraz gaszenia pożarów innych statków. Mierzy 106 metrów i może pomieścić na pokładzie 49 osób. Rosnieft chce go wykorzystywać do obsługi morskich platform wiertniczych w rejonie Arktyki.
To pierwszy z czterech zamówionych w 2015 statków tego typu, do tej pory jednak nie został przekazany do eksploatacji, choć miał wejść do służby w 2019 roku. We Władywostoku miał zostać wyposażony, a także przejść próby cumownicze i próby morskie. W związku z pożarem należy spodziewać się kolejnych opóźnień.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Groźny wyciek z kontenera w Antwerpii. 155 osób w szpitalu, masowa ewakuacja
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów