Paweł Kuś
Aż o 37 proc. wzrosły stawki spotowe (kontrakty krótkoterminowe) na trasie z Azji do Europy. Przyczyną tej sytuacji jest ogłoszenie upadłości przez Hanjin Shipping - siódmego co do wielkości armatora kontenerowego świata.
Przypomnijmy, że zadłużony na 4,5 mld euro południowokoreański armator ogłosił w środę upadłość. Jako przyczyny podano trudności płatnicze i zadeklarowaną we wtorek przez banki odmowę kontynuowania pomocy finansowej dla armatora.
To dobra wiadomość dla wszystkich innych armatorów, którym nie tylko ubył konkurent, ale dano jeszcze możliwość zarobienia większych pieniędzy. Stawki na rynku umów krótkoterminowych na trasie Azja-Europa wzrosły bowiem o 254 dolary, do 949 dolarów za TEU (kontener 20-stopowy).
Powód tej sytuacji jest prosty. Wraz z ogłoszeniem upadłości przez armatora wszystkie porty na świecie odmówiły wstępu jego kontenerowcom. Część z jednostek została dodatkowo aresztowana. Oznacza to, że masa towarów nie dotarła i nie dotrze na czas do przeznaczego celu. Trzeba poczekać aż ze statków Hanjin rozładowane zostaną wszystkie kontenery (za opłatą), a spedytorzy złożą zamówienia, już po nowej, wyższej kwocie.
Choć upadłość Hanjin nie jest w stu procentach przesądzona, to przyszłość koreańskiego armatora rysuje się w ciemnych barwach. Ponad połowa jego jednostek (ok. 44) nie może wejść do portu i czeka na morzu na rozwój sytuacji. A możliwość szybkiego rozładowania tych statków i przerzucenia ich na korzystne obecnie umowy krótkoterminowe, mogłaby dać Hanjin trochę oddechu.
Zagrożeni obecną sytuacją są także koreańscy spedytorzy. Na pomoc im mogą przyjść rodacy z Hyundai Merchant Marine (HMM) - 15. największego armatora na świecie. Razem ze specjalnie powołanym przez koreański rząd zespołem chcą osłonić sektor logistyczny w Korei Południowej, poprzez przykładowo wsparcie Hanjin swoimi jednostkami czy nawet zakupem udziałów upadającego armatorza.
Koreańskie media podają, że rząd tamtejszego kraju planuje przerzucić statki HMM na cztery szlaki do USA i 9 szlaków do Europy. Wysłana została także prośba do aliansu CKYHE, którego członkiem jest Hanjin, o przesunięcie statków w ten sposób, by wspomóc koreańskiego armatora. HMM dodatkowo planuje zakupić 37 jednostek Hanjinu oraz koncesje w terminalach: Long Beach Container Terminal, Gwangyang Terminal i HPC Terminal.
Przyszłość Hanjin wciąż jest niepewna. Armator dostaje coraz więcej pozwów od swoich klientów, domagających się zwrotu transportowanych towarów. Jeśli pomoc koreańskiego rządu okaże się niewystarczające, to kapitał bankruta trzeba będzie wystawić na sprzedaż.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
00:04:15
Największe kontenerowce świata - przegląd
Polski masowiec zderzył się z suwnicą i żurawiami
Bangladesz odmawia przyjęcia rosyjskiego statku z elementami elektrowni jądrowej
Rewolucja w rosyjskich portach Bałtyku - czy grozi im upadek?
Rusza tramwaj wodny po Zatoce Gdańskiej. Ile zapłacimy za bilet?
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło
Bulk Cargo z nowym rekordem. Efekty rozbudowy nabrzeży i infrastruktury coraz bardziej widoczne