Greccy armatorzy przodują w złomowaniu masowców w tym roku – wynika z danych podanych przez portal VesselsValue.
Łącznie armatorzy oddali na złom prawie 5 mln tonażu. Na ten wynik złożyły się 54 jednostki: 20 capesizów (pow. 80 tys. ton), 18 handysizów (10-35 tys. ton) oraz 16 panamaxów (60-80 tys. ton). Drugie miejsce przypadło Chinom. , którzy zezłomowali co prawda więcej jednostek (71), ale łączny ich tonaż wyniósł tylko 4 mln ton. Większość z oddanych na złom masowców w Państwie Środka to handysizy – 29 oraz handymaxy (35-59 tys. ton) – 17.
Trzecie miejsce zajęli armatorzy z Singapuru z zezłomowanym tonażem rzędu 1,45 mln ton. Na tę liczbę z złożyło się tylko 11 masowców: 7 capesizów, 3 handysizy oraz jeden panamax.
Ogółem w pierwszej połowie 2015 roku armatorzy masowców złomowali średnio 3,3 mln tonażu miesięcznie, aż o 2 mln ton więcej niż w zeszłym roku. Rekordowym miesiącem okazał się kwiecień, gdy na złom trafiło aż 5,36 mln tonażu.
Rynek masowców znajduje się w poważnym kryzysie od lutego. Od tego czasu indeks BDI, który śledzi zarobki masowców, utrzymywał się poniżej 600 pkt – najniżej w historii. Odwrócić trend w przyszłości ma właśnie złomowanie jednostek. Obecny rok ma szanse być pod tym względem rekordowym. Jeżeli obecna średnia się utrzyma, o wiele przebije wynik z 2012 roku, kiedy zezłomowano łącznie 33,4 mln tonażu.
- Jednak rekord nie musi wcale zostać pobity. Przewidujemy, że w końcówce roku popyt na usługi masowców wzrośnie. A to może ograniczyć liczbę złomowań – powiedział Peter Sand z Baltic and International Maritime Council (BIMCO).
W obecnym roku armatorzy pozbywali się najczęściej masowców handysize (10-35 tys. ton) – zezłomowano aż 104 tych jednostek. Na złom trafiło także sporo capesizów (pow. 80 tys. ton), bo aż 68. Ogółem zezłomowano już 262 masowców.
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni