Kontenerowiec zatrzymany w marcu w porcie w Rostocku nadal nie może wypłynąć. Według ustaleń mediów Atlantic Navigator II miał przewozić towary z Rosji, które znajdują się na listach sankcyjnych Unii Europejskiej.
Atlantic Navigator II cumuje w porcie w Rostocku od 4 marca. Jednostka, która pływa pod banderą Wysp Marshalla, nie może opuścić portu, a powodem najwyraźniej jest ładunek.
"Statek, którego celem jest USA, ma na pokładzie 251 kontenerów sklejki brzozowej z Rosji" - pisze w środę portal tagesschau. Zostało to potwierdzone stacji NDR przez prokuraturę w Rostocku . Drewno znajduje się na liście sankcji UE nałożonych na Rosję za jej inwazję na Ukrainę.
Pierwotnie statek płynący z Petersburga miał w ogóle nie zawijać do Rostocku. Według miejscowego urzędu portowego i morskiego, awaria napędu wymusiła nieplanowany postój naprawczy jednostki. Służby celne natknęły się na towary i zabroniły ich dalszego transportu. W odpowiedzi na zapytanie NDR, urząd potwierdził, że uszkodzenie śruby okrętowej na Atlantic Navigator II zostało już naprawione.
Poinformowano również, że trwa dochodzenie celne. Służby odmówiły "ze względu na trwające śledztwo" odpowiedzi na pytanie, co stanie się z towarami objętymi sankcjami.
Z Berlina Berenika Lemańczyk
bml/ ap/
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei