Kontenerowiec, ostrzelany w poniedziałek w rejonie Zatoki Adeńskiej, nadał sygnał SOS, podała specjalizująca się w bezpieczeństwie morskim brytyjska firma Ambrey. Nie wiadomo, czy jednostka została trafiona, czy też uszkodziły ją pobliskie eksplozje.
Kontenerowiec "mający powiązania z Izraelem" płynął pod banderą Liberii, poinformowała agencja Reuters. Nie przekazano innych szczegółów dotyczących ładunku, uszkodzeń ani trasy zaatakowanego statku.
Od czterech miesięcy wspierani przez Iran jemeńscy separatyści Huti, którzy przejęli władzę nad południową częścią kraju, ostrzeliwują statki i okręty znajdujące się w Zatoce Adeńskiej lub w południowym rejonie Morza Czerwonego. Ich celem są jednostki, będące zdaniem Huti powiązane z Izraelem, Wielką Brytanią lub Stanami Zjednoczonymi. Szyiccy separatyści twierdzą, że w ten sposób wspomagają terrorystyczną organizację Hamas walczącą z Izraelem w Strefie Gazy.
W niedzielę potwierdzono, że jeden z zaatakowanych statków zatonął w rezultacie uszkodzeń na Morzu Czerwonym wraz z paliwem i ładunkiem 21 tys. ton nawozów sztucznych. (PAP)
os/ kar/
Fot. Depositphotos
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty