Najważniejsze
dla nas będą dostawy skroplonego gazu do terminalu LNG w Świnoujściu ze
Stanów Zjednoczonych; mamy podpisane cztery kontrakty z firmami
amerykańskimi - powiedział prezes PGNiG Jerzy Kwieciński.Kwieciński
ocenił, że setna dostawa skroplonego gazu do terminalu LNG w
Świnoujściu to "symboliczna i historyczna chwila". Jak mówił, "za jakiś
czas te dostawy nam znormalnieją".
"Każdego miesiąca to jest mniej więcej 3-4 takie tankowce, które przypływają do Polski. Z początku były to tankowce z Kataru, w tej chwili coraz więcej mamy transportów ze Stanów Zjednoczonych" - powiedział.
Zaznaczył, że Polska kupuje LNG nie tylko w ramach długoterminowych kontraktów, ale tzw. dostaw spotowych.
"Mieliśmy dostawę z Norwegii, z Trynidadu i Tobago. W tym miesiącu, w lipcu powinniśmy mieć dostawę z Nigerii. Te dostawy będą do nas płynęły z różnych kierunków" - powiedział. Podkreślił jednocześnie, że najważniejsze dla nas będą dostawy ze Stanów Zjednoczony. "Tam mamy podpisane w tej chwili cztery kontrakty długoterminowe z firmami amerykańskimi" - powiedział. Dodał, że kontrakty przewidują, iż pełne ilości LNG będziemy odbierać od 2024. (PAP)
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni