• <
NAUTA_1100_200PX_100_LAT

C-Job Gdańsk, czyli znacznie więcej niż tylko profesjonalny projekt

Strona główna Przemysł Stoczniowy, Przemysł Morski, Stocznie, Statki C-Job Gdańsk, czyli znacznie więcej niż tylko profesjonalny projekt
C-Job

Większość projektów statków wygląda imponująco w 3D — dopóki stocznia nie spróbuje ich zbudować. - Mamy inne podejście do projektowania, czujemy się odpowiedzialni także za realizację projektu - mówi Marek Sawczuk, dyrektor zarządzający spółki C-Job Gdańsk. 

Kłopot z realizacją projektu to rzeczywistość projektów realizowanych dla wielu producentów mega-jachtów, t.j. projektów, w których kluczową rolę odgrywa poufność. Są to przedsięwzięcia niezwykle złożone. - Unikalność naszego podejścia do projektu polega na tym, że zamiast dostarczać jedynie projekt, C-Job integruje całość procesu projektowego. W procesie tym, projekt wstępny, projekt techniczny klasyfikacyjny i roboczy oraz integracja wyposażenia przebiegają równolegle. Przenosimy rozwiązywanie problemów do wcześniejszej fazy,  upłynniając tym samym procesy produkcyjne stoczni – tzn. eliminując konieczność usuwania błędów projektowych w kosztownej fazie produkcyjnej, która tym samym okazuje się bardziej przewidywalna - mówi Marek Sawczuk. 

W przypadku skomplikowanych projektów największe oszczędności czasu nie wynikają z przyspieszania budowy, lecz z dokładnego planowania, które eliminuje ryzyko opóźnień od samego początku.

Co naprawdę oznacza inżynieria zorientowana na wykonalność

Widzieliśmy to już dziesiątki razy: projekt statku zoptymalizowany pod kątem hydrodynamiki lub minimalnej masy konstrukcji trafia do stoczni. A potem zderza się z rzeczywistością. W konstrukcji wykorzystuje się niewyobrażalną liczbę unikalnych elementów oraz szeroką gamę materiałów. Próby uproszczenia konstrukcji na etapie tworzenia dokumentacji mogą prowadzić do zwiększenia masy całkowitej, a w najgorszym przypadku – do przekroczenia wymagań kontraktowych. Jeśli masa montowanej sekcji kadłuba przewyższy udźwig suwnic, produkcja zostaje wstrzymana, a cenny czas jest tracony. A to dopiero początek. Kwestia wykonalności konstrukcji często ujawnia kolejne problemy: brak przestrzeni na sprawne prace spawalnicze między elementami konstrukcji, instalacje kolidujące z konstrukcją kadłuba – to tylko przykłady, które czynią proces produkcji nieefektywnym i niepotrzebnie skomplikowanym.

Tradycyjne biura projektowe optymalizują projekt pod kątem specyfikacji armatora lub ceny kontraktowej. Stocznia ma później „jakoś” to zbudować. Ten model działał, gdy harmonogramy były elastyczne, a marże komfortowe. Dziś już nie są, a stary model przestał działać. .

Jak mówią w C-Job, podejście skierowane na Wykonalność odwraca ten schemat.

C-Job Gdańsk projektuje z myślą o stoczni od pierwszego szkicu: wykorzystuje modelowanie 3D we wczesnej fazie projektu co pozwala na skuteczniejszą kontrolę masy i pewniejszą koordynację, następuje dobór materiałów łatwiej dostępnych na lokalnym rynku, a spółka zapewnia asystę przy doborze i integracji komponentów. Dokumentacja jest skrojona pod konkretną stocznię, harmonogram budowy oraz ograniczenia logistyczne, innymi słowy uwzględnia sekwencje montażu bloków, zasięg dźwigów, dostęp dla spawaczy, wyposażenie, cykl produkcji, itp.

Przykład? Projekt Ursa TSHD dla Tyovene. C-Job zaprojektował pogłębiarkę ssącą z uwzględnieniem konkretnych możliwości stoczni: ograniczeń sprzętowych, sekwencji budowy, istniejących procesów, itp. To nie przypadek. To przemyślane podejście procesowe.

Kto stoi na czele C-Job Gdańsk — i dlaczego to ważne

Marek Sawczuk objął stanowisko dyrektora zarządzającego w C-Job Gdańsk. Dysponuje bogatym doświadczeniem w realizacji złożonych projektów okrętowych i doskonale zna realia polskich stoczni — ich ograniczenia, wyposażenie, presję komercyjną. Jego zadanie jest jasne: rozwijać zespół zdolny do równoległej realizacji wielu projektów bez spadku jakości. Gwarancja płynności procesowej, tak w kontekście projektowym jak i produkcyjnym ma kluczowe znaczenie, gdy harmonogramy się kurczą, a armatorzy oczekują szybszych dostaw.

Częste pytanie, z którym spotykają się przedstawiciele C-Job brzmi: „Dlaczego polska stocznia miałaby zatrudnić holenderską firmę z lokalnym biurem a nie polskie biuro projektowe?”
Wtedy pada odpowiedź, bo dostajesz jedno i drugie.

  • Lokalną obsługę polskich projektantów, wsparcie w języku polskim, obecność na miejscu w Gdańsku.

  • Dostęp do globalnej sieci biur C-Job Naval Architects i specjalistycznej wiedzy, wspólnego doświadczenia opartego na 500 zaprojektowanych jednostkach, wiedzy w zakresie: zastosowania paliw alternatywnych oraz integracji takich systemów, hydrodynamiki oraz zgodności z międzynarodowymi regulacjami.

  • Niezależność. C-Job nie jest powiązany z żadnym dostawcą wyposażenia, ale współpracujemy z każdym. Nie ograniczają nas standardy jednego zakładu – dostosowujemy się do wymagań Twojej stoczni. Nasze decyzje projektowe są bezstronne, skoncentrowane na tym, co faktycznie zostanie zbudowane.

Co oferuje C-Job Gdańsk

Biuro w Gdańsku obsługuje nowe budowy, konwersje i prace remontowe przy skomplikowanych jednostkach. Ostatnie projekty obejmują pogłębiarki ssące, jednostki offshore,  statki specjalistyczne. Zespół realizuje również projekty przebudów pod kątem dekarbonizacji: integrację banków baterii, systemy zasilania metanolem, instalacje napędów hybrydowych. Tu gdańskie biuro może posilić się wsparciem innych spółek z Grupy C-Job, które wspierają proces na wczesnym etapie – od opracowania koncepcji – my zaś zapewniamy pełną synergię i ciągłość działań pomiędzy fazami projektowymi. To kluczowe, gdy portfel projektów szybko się zapełnia.

Sieć C-Job w Europie Wschodniej obejmuje Polskę, Ukrainę i Bułgarię, zapewniając regionalny zasięg i skalowalne zasoby inżynieryjne.

Częsta wątpliwość: „Czy naprawdę poradzą sobie z naszym typem projektu?”

Portfolio mówi samo za siebie — projekty C-Job są realizowane na całym świecie.

Dekarbonizacja to już nie opcja

Regulacje UE i zobowiązania ESG armatorów wymuszają budowę statków o niższej emisji. Stocznie, które nie docenią projektów gotowych na dekarbonizację, stracą przetargi. Proste.

Problem? Wyzwanie, przed którym stają dziś stocznie, jest realne: jak upewnić się, że projekt dekarbonizacji jest solidny i kompletny – niezależnie od tego, czy chodzi o modernizację istniejącej jednostki, czy o dodatkowe rozwiązania zapewniające zgodność z przepisami. Brak pewności może prowadzić do urzeczywistnienia się niepożądanych ryzyk, a w trakcie realizacji – do nieprzewidzianych wydatków z nimi związanych. - Nasze doświadczenie pozwala takie zagrożenia zidentyfikować i wyeliminować na wczesnym etapie - podkreśla Marek Sawczuk.

C-Job Gdańsk projektuje z myślą o paliwach przyszłości od pierwszego dnia. To podejście wykracza daleko poza integrację silników i zbiorników. Oznacza zgodność w projekcie, a nie zgodność po kosztownych przeróbkach.

Firma opublikowała również Fleet Decarbonization Playbook — bezpłatny przewodnik strategiczny dla stoczni i armatorów, pomagający w planowaniu modernizacji i nowych budów pod kątem zeroemisyjności. To nie marketingowy slogan — to praktyczne narzędzie dla stoczni w obliczu zmian regulacyjnych i wymagań rynku. Dekarbonizacja nie jest „łatką”. Jest wkomponowana w projekt. Dzięki temu stocznie nie są zaskakiwane w momencie rozpoczęcia budowy.

Dlaczego to ma znaczenie dla polskich stoczni

Polskie stocznie coraz częściej konkurują o skomplikowane projekty międzynarodowe. Te przetargi wymagają mocy inżynieryjnej, odpowiednich narzędzi i znajomości regulacji. Budowa tak szerokich kompetencji jest kosztowna.

C-Job Gdańsk to ta dodatkowa moc — gdzie projekty są opracowywane kompleksowo,  bez stresu, w pełni zgodnie z wymaganiami i pod pełnym nadzorem.

Kontrargumenty: „Jaki jest zwrot z inwestycji? Czy opłaca się korzystać z zewnętrznego partnera inżynieryjnego?”

Oto rachunek: w firmie obowiązuje zasada „first-time-right” w projektowaniu, która gwarantuje przewidywalny proces, eliminując kosztowne zmiany, straty czasu i niekorzystny wpływ na produkcję. Dzięki natychmiastowemu dostępowi do specjalistycznej wiedzy – na przykład w zakresie paliw alternatywnych – eliminuje koszty “prób i błędów”. Efekt? Wyższy zwrot z inwestycji w postaci lepszej wydajności operacyjnej.

Co ważne, C-Job inwestuje w region. Rozwija się w Polsce, przyciąga ambitnych inżynierów, współpracuje z Politechniką Gdańską i buduje długoterminowe relacje ze stoczniami. To nie jest jednostkowa działalność nakierowana na szybki zysk. To długofalowa, lokalna obecność wsparta globalnym doświadczeniem.

Kolejny krok

Jeśli planujesz nową budowę, konwersję lub modernizację pod kątem dekarbonizacji, skontaktuj się z C-Job Gdańsk. Omów zakres projektu, harmonogram i specyficzne ograniczenia stoczni.

Sprawdź Fleet Decarbonization Playbook, aby zobaczyć, jak Wykonalność łączy się z nową rzeczywistością oraz odpornością na przyszłe zmiany regulacji.

Lub skontaktuj się bezpośrednio z Markiem Sawczukiem, aby zaplanować kolejny projekt.

Luka między projektem a możliwością wykonania nie musi być kosztowna. Wystarczy właściwy proces — i właściwy partner.


Polecane materiały:

 

C-Job
VEGA_790x140_2026
JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.