Mieszcząca się w Pascagoula w stanie Missisipi stocznia Ingalls Shipbuilding poinformowała o pomyślnym zakończeniu prób morskich modernizowanego, wyjątkowego niszczyciela US Navy, USS Zumwalt (DDG 1000). Kompleksowe testy morskie stanowią istotny moment zanim jednostka powróci do regularnej służby, dysponując uzbrojeniem i wyposażeniem pozwalającym skuteczniej mierzyć się z współczesnymi wyzwaniami i zagrożeniami.
Prace, za które odpowiada zakład stoczniowy należący do Huntington Ingalls Shipbuilding (HII) mają potrwać do 2027 roku. Wtedy to okręt ma powrócić do regularnej służby. Serwis i modernizacja odbywają się z myślą o implementacji najnowszych rozwiązań systemowych i zbrojeniowych. Wśród nich są m.in wymiana armat morskich 155 mm na nowe wyrzutnie Payload Modular Adapter systemu Conventional Prompt Strike (CPS) dla pocisków hipersonicznych (Common Hypersonic Glide Body, C-HGB). Zintegrowano również wyposażenie służące obsłudze tej nowej broni.
– Współpracując z Marynarką Wojenną i partnerami z branży, osiągnęliśmy przełomowy etap w realizacji tych złożonych prac modernizacyjnych, które stworzą precedens dla okrętów typu Zumwalt. Jestem bardzo dumny z wysiłku zespołu i jego kluczowej roli w rozwoju pierwszego okrętu wojennego Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych o zdolnościach hipersonicznych – powiedział Brian Blanchette, prezes Ingalls Shipbuilding.
Prace na pierwszym z niszczycieli mają zostać zakończone
jeszcze w 2027 roku. Oprócz USS Zumwalt także dwa pozostałe okręty tej serii zostaną
poddaje modernizacji. W służbie jest USS Michael Monsoor (DDG 1001), natomiast
zwodowany USS Lyndon B. Johnson (DDG 1002), zwodowany w 2018 roku, wciąż
znajdującego się w fazie doposażania i prób morskich. Nowe uzbrojenie pozwoli
na zwiększenie ich siły rażenia, zapewniając wykonywanie szeregu misji
odstraszania, projekcji siły, kontroli morskiej oraz dowodzenia i kontroli,
jednocześnie umożliwiając siłom morskim USA rozwój i dostosowanie do nowych
wyzwań w dynamicznie zmieniającym się świecie. Pociski C-HGB mają zapewniać
zabójczą precyzję i element zaskoczenia, dzięki osiąganej prędkości wynoszącej
17 Machów oraz zasięgowi wynoszącemu ponad 2700 km. Dzięki temu, po wyposażeniu
wszystkich okrętów typu Zumwalt w to uzbrojenie, będą mogły razić cele
znajdujące się setki kilometrów w głąb lądu, wykorzystując pociski niesamowicie
trudne obecnie do zestrzelenia.
Długość jednostki z tej serii wynosi 190 metrów przy wyporności 14 000 ton i prędkości do 30 węzłów. Pomimo takich rozmiarów załoga liczy zaledwie 142 oficerów i marynarzy, co świadczy o szerokiej automatyzacji wyposażenia. W oczy rzuca się nietypowy, futurystyczny wygląd, przywodzący na myśl kosmiczne okręty z filmów science fiction. Skrywa potężne i wysoce zaawansowane technologicznie wyposażenie. Charakteryzuje się przebijającym fale kadłubem typu tumblehome o konstrukcji stealth, zapewniającym też skuteczną ochronę przed wykryciem na radarze.
Wśród nowatorskich rozwiązań zastosowanych na tych jednostkach znajduje się elektryczny układ napędowy, stworzony z myślą o ekologii i dekarbonizacji branży morskiej, która sięga także tej okrętowej. Składają się na niego dwie turbiny gazowe Rolls-Royce MT30 (35,4 MW każda), napędzane przez generatory elektryczne Curtiss-Wright. Ponadto wyposażenie siłowni okrętowej stanowią dwa turbogeneratory Rolls-Royce RR4500 i dwa pędniki napędzane silnikami elektrycznymi. Wszystkie razem wytwarzają moc 78 MW.
Do swoich działań załoga wykorzystuje radar wielofunkcyjny (MFR) AN/SPY-3. Najpotężniejsze uzbrojenie jest przechowywane w wyrzutniach znajdujących się w 20 modułach MK 57 VLS, a każda z nich pozwala na użycie czterech pocisków przeciwokrętowych i przeciwlotniczych RIM-162 Evolved Sea Sparrow Missiles (ESSM) lub pojedynczego pocisku manewrującego Tomahawk. Resztę wyposażenia stanowiły dwie armaty morskie 155 mm (przed modernizacją i wymianą na Conventional Prompt Strike) i dwa karabiny maszynowe MK 46 Mod 2 30 mm.
Fincantieri wchodzi w indonezyjską branżę okrętową. Celem współpraca na niwie obronnej
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River
Dwa nowe statki rzeczne dla Viking River Cruises
Royal Caribbean wzbogaca swoją flotę o kolejnego giganta wśród wycieczkowców
Stoczniowcy kolejny raz przejdą przez Gdynię