W stoczni w Muggiano odbyła się ceremonia cięcia blach pod kolejny okręt podwodny, który w przyszłości wzmocni potencjał sił morskich Włoch. Wydarzenie ma stanowić o potencjale floty oraz wielkich zdolnościach krajowej branży stoczniowej.
Uroczystość, która miała miejsce 12 grudnia, zgromadziła przedstawicieli władz, reprezentantów branży stoczniowej oraz kadry sił morskich. Wśród nich byli m.in. dyrektor generalny działu okrętów wojennych, Eugenio Santagata, kierownik programu U212 NFS w OCCAR, Decio Trinca, kadm. Francesco Milazzo, szef departamentu okrętów podwodnych i wymiarów podwodnych Sztabu Generalnego włoskiej marynarki wojennej, oraz wiceprezes ds. stoczni Riva Trigoso-Muggiano, Antonio Quintano.
U212 NFS (Near Future Submarine) to program budowy nowej generacji okrętów dla Marynarki Wojennej Włoch (Marina Militare). Są one oparte na niemieckiej serii, znanej jako typ 212A. Opierają się na nich okręty podwodne typu Todaro, których cztery weszły do służby we flocie w 2006, 2007, 2016 i 2017 toku. O ile pierwszy okręt był budowany przez siedem lat, tak ostatni w cztery. U212 NFS jest rozwinięciem tego projektu, wyróżniając się większym nasyceniem włoskich rozwiązań technologicznych i systemowych.
Today, at our Muggiano shipyard, we held the “first steel cut” ceremony for the fourth submarine of the U212NFS (Near Future Submarine) programme for the Italian Navy, managed by OCCAR, in the presence of our General Manager Naval Vessels Division, Eugenio Santagata, U212NFS… pic.twitter.com/s7ON5FviO1
— Fincantieri (@Fincantieri) December 12, 2025
Obecnie trwają zaawansowane prace nad pozostałymi okrętami z tej nowej serii. Budowa nad nim ruszyła kolejno w 2021, 2023 i 2024 roku. Cała czwórka ma wejść do służby w latach 2027-2032. Fincantieri podkreśla swoją rolę jako autora projektowego i głównego wykonawcy, potwierdzając tym samym swoje zaangażowanie w rozwój i wdrażanie najnowocześniejszych rozwiązań technologicznych, zgodnie z wymogami włoskiej marynarki wojennej. Program ma uwzględniać również potrzebę zapewnienia skutecznego nadzoru i kontroli nad obszarem podwodnym w obliczu coraz bardziej złożonych przyszłych scenariuszy operacyjnych.
Okręty podwodne serii U212 NFS mają ok. 59 metrów długości, a ich wyporność maksymalna pod wodą to 1830 ton. Załoga liczy 27 (+2) osób. W zanurzeniu prędkość maksymalna to 20 węzłów, a zasięg działania, w położeniu nawodnym, to 8 000 mil morskich. Na napęd składają się silnik wysokoprężny MTU 16V 396 oraz silnik elektryczny Siemens Permasyn o mocy 1700 kW, system AIP, a także siedmiołopatowa śruba napędowa typu skewback. Do tego dochodzi wyposażenie w baterie litowo-jonowe LBS.
Kadłub podwodnej wykonano ze stali niemagnetycznej, dzięki
czemu charakteryzuje się wyjątkowo niską sygnaturą magnetyczną, co jest
niezwykle cenne w akwenach o niewielkiej głębokości, takich jak Morze
Bałtyckie. W skład wyposażenia okrętu wchodzi także system walki elektronicznej
firmy Elettronica oraz system zarządzania walką Athena Mk2/U firmy Leonardo.
Ten ostatni składa się z następujących głównych komponentów, połączonych
wspólną siecią wymiany danych, audio i wideo. Uzbrojenie tworzy do 12 ciężkich torped wystrzeliwanych
przez 6 wyrzutni torped 533 mm, wystrzeliwujące ciężkie torpedy naprowadzane
przewodowo Black Shark Advanced, od WASS Submarine Systems, a także system
przeciwdziałania atakom torpedowym ze strony jednostek nawodnych i podwodnych.
Obok uderzeń na cele morskie U212 NFS ma być zdolny do uderzeń na cele lądowe z
użyciem pocisków manewrujących średniego i dalekiego zasięgu, przystosowanych
do oferowanych okrętów, a także stawiania min morskich (do 24 sztuk).
Koncern podkreśla, że nowa seria zachowa i jeszcze bardziej wzmocni krajowe strategiczne i innowacyjne know-how przemysłowe, dostarczając platformy zdolne do wspierania nadzoru morskich szlaków komunikacyjnych i szerszego wymiaru podwodnego, w tym w ramach NATO i UE. Rola ta staje się coraz ważniejsza w miarę rozszerzania się interesów narodowych pod powierzchnią morza, od zasobów dna morskiego po podwodną infrastrukturę energetyczną i komunikacyjną. Należy tu podkreślić, że w planach jest dostarczenie też kolejnej generacji okrętów, już całkowicie włoskiej produkcji, określanych jako U212 NFS EVO.
Fincantieri był jednym z oferentów w programie „Orka”, oferując okręty oparte na projekcie U212 NFS EVO dla polskiej Marynarki Wojennej. Obecnie też stara się o pozyskanie kontraktu dla sił morskich Filipin. Więcej na temat tych jednostek, jak i samego koncernu, pisaliśmy w relacji z wizyty we włoskich stoczniach, pt. Tak to robią Włosi. Zobaczyliśmy jak powstają okręty podwodne i nawodne w Fincantieri.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River