• <
NAUTA_1100_200PX_100_LAT

Fincantieri kładzie stępkę pod drugi patrolowiec dla włoskich sił morskich

19.12.2025 13:38 Źródło: Fincantieri
Strona główna Przemysł Stoczniowy, Przemysł Morski, Stocznie, Statki Fincantieri kładzie stępkę pod drugi patrolowiec dla włoskich sił morskich
Fot. Fincantieri

18 grudnia w stoczni Riva Trigoso, należącej do włoskiego koncernu Fincantieri, odbyła się ceremonia położenia stępki pod drugi z czterech okrętów patrolowych (OPV). Wszystkie wejdą w skład Marynarki Wojennej Włoch (Marina Militare).

Partnerem tego przedsięwzięcia jest koncern Leonardo, z którym Fincantieri współpracuje w ramach spółki Orizzonte Sistemi Navali. Co istotne, obok czterech zaplanowanych patrolowców jest też opcja na dostawę kolejnych dwóch, jak zapisano w umowie. W ceremonii położenia stępki brali udział przedstawiciele wykonawców, władz oraz kadry sił morskich. Określane jako jednostki „nowej generacji” mają wzmocnić zdolności państwa w zakresie ochrony domeny morskiej, w tym i prowadzonego nadzoru i monitorowania sytuacji. Należy podkreślić, że kontrakt, podpisany w 2023 roku, zawiera opcję na domówienie, za dodatkową opłatą, dwóch kolejnych okrętów patrolowych.

Fincantieri podkreśla, że pierwsza z zaplanowanych czterech jednostek zostanie dostarczone w 2027 roku, co oznacza, że każda z nich będzie powstawać w ciągu trzech lat, biorąc pod uwagę moment rozpoczęcia budowy do oficjalnego przekazania zamawiającemu. Wartość umowy to 1,2 mld euro.

Planowane patrolowce, określane jako Pattugliatori polivalenti PPX, będą mniejsze od wprowadzanych do służby i w ostatnim czasie domówionych jednostek typu Thanon di Revel. Powstające w Riva Trigoso okręty będą miały do 95 metrów długości, 14,2 metry szerokości i zanurzenie 5,4 metra. Załoga będzie liczyć 93-97 osób. Prędkość maksymalna to 24 węzły, a przy liczącej 14 maksymalny zasięg to 3500 mil morskich. W skład napędu CODLAG wchodzą dwa silniki diesla o mocy 8 MW i dwa silniki elektryczne o mocy 0,5 MW. Energię dostarczają cztery generatory diesla o mocy 0,7 MW. Otrzymają sprzęt z myślą o automatyzacji działania i manewrowości, w tym zintegrowane stanowisko dowodzenia, opracowane wspólnie z Fincantieri NexTech i Leonardo, które umożliwi im operowanie w szerokim zakresie scenariuszy taktycznych i warunków pogodowych, prezentując włoskie doświadczenie w dziedzinie obronności i zaawansowanej integracji morskiej.

Choć te jednostki są sklasyfikowane jako okręty patrolowe (OPV), w dodatku niezbyt duże, będą stosunkowo silnie uzbrojone, biorąc też pod uwagę konfiguracje z myślą o zwalczaniu konkretnych zagrożeń. Podstawowe uzbrojenie stanowi armata morska OTO Melara 76 mm i dwa systemy obrony bezpośredniej (CIWS) Leonardo Lionfish kal. 30 mm. Uzupełniają je, w wersji bardziej „bojowej” wyrzutnie torped do zwalczania celów podwodnych oraz wielokomorowe wyrzutnie (VLS) do walki z celami powietrznymi. Do tego dochodzą lądowisko i hangar do obsługi śmigłowca, prawdopodobnie SH-90 oraz bezzałogowego pojazdu latającego, a także dwie, szybkie łodzie, Solas RHIB o długości 7 metrów i RHIB długi na 9,3 metra.

Wizualizacja patrolwoca PPX, fot. Fincantieri


Patrolowce mają zastąpić starsze jednostki typu Cassiopea, zbudowane w latach 80-tych XX wieku. Program OPV powstał jako potrzeba zapewnienia odpowiednich zdolności do obecności i nadzoru włoskiej domeny morskiej, w tym kontroli żeglugi, ochrony tras morskich i wyłącznej strefy ekonomicznej, a także działań mających na celu ochronę przed zagrożeniami wynikającymi z zanieczyszczenia mórz. Nowe jednostki patrolowe, wyposażone w zaawansowane rozwiązania technologiczne oraz standardy doskonałości w automatyzacji i zwrotności, będą mogły operować w szerokim zakresie scenariuszy taktycznych i warunków pogodowych. Jednocześnie Fincantieri chce w ten sposób podkreślać swoją pozycję jako jednego z czołowych, światowych dostawców technologii morskich, wprowadzając nowoczesne okręty do służby i podkreślając swoją rolę jako partnera włoskiej marynarki wojennej.

VEGA_790x140_2026
JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.