18 grudnia w stoczni Riva Trigoso, należącej do włoskiego koncernu Fincantieri, odbyła się ceremonia położenia stępki pod drugi z czterech okrętów patrolowych (OPV). Wszystkie wejdą w skład Marynarki Wojennej Włoch (Marina Militare).
Partnerem tego przedsięwzięcia jest koncern Leonardo, z którym Fincantieri współpracuje w ramach spółki Orizzonte Sistemi Navali. Co istotne, obok czterech zaplanowanych patrolowców jest też opcja na dostawę kolejnych dwóch, jak zapisano w umowie. W ceremonii położenia stępki brali udział przedstawiciele wykonawców, władz oraz kadry sił morskich. Określane jako jednostki „nowej generacji” mają wzmocnić zdolności państwa w zakresie ochrony domeny morskiej, w tym i prowadzonego nadzoru i monitorowania sytuacji. Należy podkreślić, że kontrakt, podpisany w 2023 roku, zawiera opcję na domówienie, za dodatkową opłatą, dwóch kolejnych okrętów patrolowych.
Fincantieri podkreśla, że pierwsza z zaplanowanych czterech jednostek zostanie dostarczone w 2027 roku, co oznacza, że każda z nich będzie powstawać w ciągu trzech lat, biorąc pod uwagę moment rozpoczęcia budowy do oficjalnego przekazania zamawiającemu. Wartość umowy to 1,2 mld euro.
Today, at our Riva Trigoso shipyard, the keel-laying ceremony was held for the second of four next-generation Offshore Patrol Vessels (OPVs) that we are building for the Italian Navy. This program, put in place to contribute to the modernization and renewal of the Italian Navy's… pic.twitter.com/08LeCT5BvP
— Fincantieri (@Fincantieri) December 18, 2025
Planowane patrolowce, określane jako Pattugliatori polivalenti PPX, będą mniejsze od wprowadzanych do służby i w ostatnim czasie domówionych jednostek typu Thanon di Revel. Powstające w Riva Trigoso okręty będą miały do 95 metrów długości, 14,2 metry szerokości i zanurzenie 5,4 metra. Załoga będzie liczyć 93-97 osób. Prędkość maksymalna to 24 węzły, a przy liczącej 14 maksymalny zasięg to 3500 mil morskich. W skład napędu CODLAG wchodzą dwa silniki diesla o mocy 8 MW i dwa silniki elektryczne o mocy 0,5 MW. Energię dostarczają cztery generatory diesla o mocy 0,7 MW. Otrzymają sprzęt z myślą o automatyzacji działania i manewrowości, w tym zintegrowane stanowisko dowodzenia, opracowane wspólnie z Fincantieri NexTech i Leonardo, które umożliwi im operowanie w szerokim zakresie scenariuszy taktycznych i warunków pogodowych, prezentując włoskie doświadczenie w dziedzinie obronności i zaawansowanej integracji morskiej.
Choć te jednostki są sklasyfikowane jako okręty patrolowe (OPV), w dodatku niezbyt duże, będą stosunkowo silnie uzbrojone, biorąc też pod uwagę konfiguracje z myślą o zwalczaniu konkretnych zagrożeń. Podstawowe uzbrojenie stanowi armata morska OTO Melara 76 mm i dwa systemy obrony bezpośredniej (CIWS) Leonardo Lionfish kal. 30 mm. Uzupełniają je, w wersji bardziej „bojowej” wyrzutnie torped do zwalczania celów podwodnych oraz wielokomorowe wyrzutnie (VLS) do walki z celami powietrznymi. Do tego dochodzą lądowisko i hangar do obsługi śmigłowca, prawdopodobnie SH-90 oraz bezzałogowego pojazdu latającego, a także dwie, szybkie łodzie, Solas RHIB o długości 7 metrów i RHIB długi na 9,3 metra.
Patrolowce mają zastąpić starsze jednostki typu Cassiopea,
zbudowane w latach 80-tych XX wieku. Program OPV powstał jako potrzeba
zapewnienia odpowiednich zdolności do obecności i nadzoru włoskiej domeny
morskiej, w tym kontroli żeglugi, ochrony tras morskich i wyłącznej strefy
ekonomicznej, a także działań mających na celu ochronę przed zagrożeniami
wynikającymi z zanieczyszczenia mórz. Nowe jednostki patrolowe, wyposażone w
zaawansowane rozwiązania technologiczne oraz standardy doskonałości w
automatyzacji i zwrotności, będą mogły operować w szerokim zakresie scenariuszy
taktycznych i warunków pogodowych. Jednocześnie Fincantieri chce w ten sposób
podkreślać swoją pozycję jako jednego z czołowych, światowych dostawców
technologii morskich, wprowadzając nowoczesne okręty do służby i podkreślając
swoją rolę jako partnera włoskiej marynarki wojennej.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River