Kolejne tygodnie roku, to kontynuacja trendów wynikających bezpośrednio z sytuacji panującej w globalnej gospodarce. Ta nie dość, że zwalnia swój rozwój to dodatkowo już od dłuższego czasu działa w bardzo dynamicznym otoczeniu, co jest pokłosiem mało przewidywalnych zdarzeń społeczno - politycznych i powszechnej na świecie niestabilności. W takich warunkach planowanie wieloletnie jest dla inwestorów żeglugowych nie lada wyzwaniem.
Światowy rynek handlu morskiego podąża za trendami gospodarczymi i taka sytuacja miała również miejsce w ostatnich tygodniach w analizowanych segmentach żeglugi. W branży kontenerowej trend kongestii i opóźnień ustał. Niestety zmiana nie jest pozytywna bowiem ładunków skonteneryzowanych zaczyna coraz bardziej brakować a kontenerowce wożą coraz częściej jedynie puste kontenery celem ich repozycjonowania w inne lokalizacje. Podobne trendy odczuwane są w innych segmentach żeglugi.
Porty Zatoki Gwinejskiej to bramy do prawdziwego bogactwa Afryki. To w ich rejonach skoncentrowanych jest wiele obszarów o kluczowym znaczeniu dla wielu gospodarek państw afrykańskich.
Kryzys energetyczny i żywnościowy pobudza rynki przewozów morskich. Wielkie zapotrzebowanie na surowce energetyczne i zboża oraz potrzeba ich przewiezienia z różnych zakątków świata sprzyjają ostatnio inwestycjom żeglugowym dla niektórych segmentów żeglugi. Ten trend zdają się potwierdzać ostatnie tygodnie.
Światowa Organizacja Handlu (ang. World Trade Organization) prognozuje globalne spowolnienie gospodarcze, co będzie miało oczywiście również wpływ na międzynarodowy transport morski. Jeszcze w tym roku poziom rozwoju ma wynieść jedynie 2,5%, natomiast przyszły rok to według prognoz kontynuacja spowolnienia i rozwój na jeszcze niższym poziomie, bo około 2,2%.
Z serii naszych cyklicznych analiz dotyczących wypadków i awarii morskich kolejny raz w telegraficznym skrócie w formie raportu przekazujemy najważniejsze zdarzenia, które miały miejsce w miesiącu wrześniu.
Kolejne tygodnie trzeciego kwartału 2022 roku, to kontynuacja zmian na rynkach żeglugowych wielu segmentów jednostek. Spadki zarówno frachtów jak i stawek czarterowych notowano zarówno dla jednostek wielozadaniowych oraz ciężarowców jak i kontenerowców. Inaczej sytuacja wyglądała w branży żeglugi wycieczkowej, gdzie po ciężkim okresie rynek nadal wzrasta, ale osiągane poziomy sprzedaży nie są tak wysokie jak sprzed okresu przedpandemicznego.
Za trendami na rynkach frachtowych i czarterowych podążają rynki tonażowe: kupna – sprzedaży jednostek używanych, zamówień na nowe budowy a także złomowań okrętowych. Aktywności jest ogólnie rzecz biorąc mniej, ale bywają tygodnie nieznacznych wzrostów. Armatorzy i inwestorzy żeglugowi starają się na bieżąco reagować na aktualną i przewidywaną sytuację, analizując zarówno podaż jak i popyt na różne klasy i typy jednostek pływających.
Branża portowa w Wielkiej Brytanii to bardzo istotna i ważna gałąź całej gospodarki, co wynika nie tylko z historii i tradycji, ale również i współczesnych wymogów oraz oczekiwań biznesowych. Świadczy o tym, to że 95% towarów powiązanych z gospodarką Zjednoczonego Królestwa obsługiwanych jest właśnie drogą morską.
Na rynku tonażowym w wielu segmentach postępowała kontynuacja spowolnienia nowych zamówień. W transakcjach jednostek używanych ostatnie tygodnie to z kolei ożywienie dla niektórych typów jednostek. Nieustannie już od dłuższego czasu słaba sytuacja na rynku złomowa, który cechował się spadającymi cenami, ale przede wszystkim małą ilością jednostek wysyłanych na złom.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Rozpoczyna się Forum Bezpieczeństwa Morskiego Państwa 2026
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary