Na nienazwanym statku towarowym zakotwiczonym u wybrzeży Busan. Trzech członków załogi najpierw pobiło czwartego, a potem dobijało się do kapitana z siekierami i młotkami.
Trzech Wietnamczyków pracujących na nienazwanym statku towarowym pod flagą Panamy zostało zatrzymanych przez południowokoreańskie władze. Postawiono im zarzuty napaści, gróźb, zastraszania i uszkodzenia mienia.
Cała historia rozegrała się 9 listopada. Statek stał wtedy na kotwicy w okolicy Busan. Na pokładzie było 15 załogantów, sami obywatele Wietnamu. Trzech z nich – bosman pokładowy, sternik i brygadzista – w nocy imprezowało w mesie. Wdali się w kłótnię z czwartym członkiem załogi, ale ten nie miał szans – został pobity, w tym m.in. krzesłem, grożono mu też niebezpiecznym narzędziem.
Takiej sprawy nie da się na statku ukryć, więc informacja dotarła do kapitana, który odpowiednio zareagował – zgłosił incydent armatorowi. Trzech napastników otrzymało informację, że zostają karnie zwolnieni i mają zejść na ląd w Korei. To się jednak nie spodobało zainteresowanym i po kolejnej porcji alkoholu postanowili, że muszą przejąć kontrolę nad statkiem. Uzbrojeni w strażackie topory i młoty próbowali przebić się przez drzwi do kabin kapitana, pierwszego i trzeciego oficera, ale bez skutku.
Na jednostce pojawiła się Straż Przybrzeżna zawiadomiona przez kapitana. Trzech krewkich Wietnamczyków trafiło do aresztu i czeka na dalszy rozwój wydarzeń.
fot. Depositphotos
Rosyjskie bombowce nad Morzem Barentsa. Interweniowali Norwegowie
Szwedzka delegacja przylatuje do Polski rozmawiać m.in. o okrętach podwodnych
USA znów uderzyły w łódź domniemanych przemytników na Karaibach - dwie ofiary
Jak chronić porty i infrastrukturę energetyczną na morzu? [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
PGZ Stocznia Wojenna zajmie się serwisem fregaty
Zmiana warty w COM-DKM. Uroczyste przekazanie obowiązków między admirałami