Do niebezpieczniejszego zdarzenia, wybuchu pięciu butli z gazem doszło wczoraj około 18, w jednej ze świnoujskich stoczni zlokalizowanej przy ulicy Portowej. Podczas wybuchu nikt nie ucierpiał, pracownicy zakładu zostali ewakuowani jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych.
Do zabezpieczenia terenu oddelegowano 8. zastępów straży pożarnej, z czego 3 pracowały jeszcze dzisiejszego poranka. Jak powiedział portalowi świnoujskie.info kapitan Straży Pożarnej Marcin Kubas, podjęte działania polegały na chłodzeniu butli z acetylenem.
Na chwilę obecną nie przyczyny wybuchu są nieznane.
AKTUALIZACJA:
Oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Świnoujściu st. kpt. Marcin Kubas w rozmowie z nami potwierdził, że wybuch miał miejsce na terenie stoczni Alumare. W wyniku eksplozji wybuchł pożar, którego opanowanie było priorytetem strażaków, gdyż w zakładzie znajdowało się więcej butli z acetylenem. Po ugaszeniu płomieni strażacy całą noc chłodzili znajdujące się w stoczni butle z gazem. Czynności te wykonywane były z najwyższą ostrożnością, gdyż butle są wrażliwe na czynniki zewnętrzne i pozostają niebezpieczne. Strażacy przygotowują się do ich neutralizacji przez zanurzenie w pojemnikach wypełnionych wodą.
Przedstawiciele stoczni Alumare nie skomentowali zdarzenia.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei