Tankowiec załadowany prawie 1300 tonami oleju napędowego utknął w niedzielę wieczorem na Renie w pobliżu miejscowości St. Goar (Nadrenia-Palatynat) – informuje w poniedziałek „Der Spiegel”.
Jak poinformowała policja wodna, powodem utknięcia tankowca był błąd w prowadzeniu statku. Tor wodny na lewym brzegu Renu został zamknięty aż do poniedziałku, gdy został odblokowany.
Tankowiec zszedł z kursu w miejscu, gdzie rzeka opływa skałę Loreley. Zdarzenie nie spowodowało wycieku, nikt też nie został ranny – poinformowała policja. Według wstępnych ustaleń, załoga nie wzięła pod uwagę zwężającej się na tym odcinku trasy i występujących silnych prądów wodnych. Jak podkreślił rzecznik policji, akcja ratunkowa mogła się odbywać tylko w dzień, dlatego 5-osobowa załoga musiała spędzić noc na pokładzie.
Źródło: PAP
Tanker mit 13.000 Liter Diesel an Bord fährt sich im #Rhein bei St. Goar fest. https://t.co/1OjIg0op5U
— Frankfurter Allgemeine (@faznet) October 11, 2021
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei