Jeff Bezos, założyciel Amazona rozważa sprzedaż swojego luksusowego, trójmasztowego superjachtu Koru, uznawanego za jeden z największych jachtów żaglowych na świecie.
Według doniesień zagranicznych mediów jednym z powodów ma być zbyt duża rozpoznawalność jednostki. Koru od początku przyciągał uwagę imponującymi rozmiarami i charakterystyczną sylwetką. Jacht ma 127 metrów długości i jest większy od słynnego Black Pearl, należącego do rosyjskiego miliardera Olega Burlakova, który przez lata uchodził za największy nowoczesny jacht żaglowy świata.
Problemy miały pojawić się jednak już podczas eksploatacji. Ze względu na ogromne rozmiary, duże zanurzenie oraz wysokość masztów, jednostka napotkała ograniczenia związane z infrastrukturą portową. Większość ekskluzywnych marin i terminali dla superjachtów nie jest przystosowana do obsługi tak dużych jednostek. W efekcie – jak podają zagraniczne media – Bezos często zmuszony był do cumowania w portach przemysłowych, w pobliżu magazynów i statków handlowych, zamiast w prywatnych marinach przeznaczonych dla luksusowych jachtów.
Na decyzję o ewentualnej sprzedaży mogły wpłynąć również ogromne koszty utrzymania jednostki. Roczne wydatki związane z eksploatacją, załogą, serwisem i logistyką mają sięgać dziesiątek milionów dolarów.
Jednym z najbardziej medialnych momentów w historii Koru była również kontrowersja związana z historycznym mostem De Hef (Koningshavenbrug) w Rotterdamie. Aby umożliwić wyprowadzenie jachtu ze stoczni Oceanco w Alblasserdam pod Rotterdamem, rozważano czasowy demontaż fragmentu zabytkowej konstrukcji. Informacja wywołała gwałtowne protesty mieszkańców miasta. W mediach społecznościowych pojawiły się nawet akcje nawołujące do obrzucenia jachtu jajkami podczas jego przejścia przez kanał.
Ostatecznie jednostka opuściła stocznię bez zamontowanych masztów, dzięki czemu udało się uniknąć ingerencji w historyczny most De Hef, pochodzący z 1878 roku i odbudowany po zniszczeniach z czasów II wojny światowej.
Budowa superjachtu kosztowała około 430 milionów euro, co plasuje Koru w gronie najdroższych jachtów, jakie kiedykolwiek powstały. Jednostka została zbudowana przez holenderską stocznię Oceanco i wyposażona w trzy maszty oraz rozbudowany system żagli. Towarzyszy jej również specjalistyczny statek wsparcia Abeona, wyposażony m.in. w lądowisko dla śmigłowców.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei
TKMS zwycięzcą w Kanadzie? Mowa o ogromnym kontrakcie na okręty podwodne