sons
Stan wyjątkowy kategorii ogólnokrajowej wprowadzono w środę w Norylsku na północy Rosji, gdzie doszło do rozległego wycieku oleju napędowego z miejscowej elektrowni. Służby ratownicze zebrały dotąd ponad 100 ton paliwa i skażonego gruntu z miejsca katastrofy.
Sytuacja w Norylsku, jednym z najbardziej na północ położonych miast świata, była tematem spotkania ministra ds. sytuacji nadzwyczajnych Jewgienija Ziniczewa z prezydentem Władimirem Putinem. Putin zalecił wprowadzenie stanu wyjątkowego. Jak podkreślił, pozwoli to na zaangażowanie sił i środków szczebla federalnego do likwidacji skutków katastrofy.
Ziniczew potwierdził, że informację o katastrofie władze elektrowni przekazały do podległego mu resortu po dwóch dniach - 31 maja. Do wycieku oleju napędowego, w wyniku rozhermetyzowania się zbiornika, doszło 29 maja. Paliwo pokryło odcinek drogi; przejeżdżający nią samochód stanął w płomieniach. Na teren o powierzchni około 350 metrów kwadratowych trafiło około 20 tys. ton paliwa. Dostało się ono do wód rzeki Dandykan i wpadającej do jeziora Piasino rzeki Ambarnaja.
Początkowo stan wyjątkowy ogłoszono tylko w rejonie katastrofy.
Minister energetyki Aleksandr Nowak zwrócił się w środę do największych rosyjskich koncernów branży naftowo-gazowej z prośbą, by korzystając ze swych doświadczeń pomogły w likwidacji skutków katastrofy. Proces ten wymagać będzie oczyszczenia rzek i przylegających do nich gruntów z paliwa. Ziniczew zapowiedział wysłanie 4 czerwca w rejon katastrofy 100 ratowników.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Damen ma duży problem. Chodzi o budowę fregat. Belgia i Holandia wycofają się z zamówienia?
Koreański kontenerowiec z reaktorem jądrowym z aprobatą towarzystwa ABS
Niski poziom wód w Dunaju odsłonił wrak sprzed 90 lat
Saab z zamówieniem na wyposażenie nowych fregat dla niemieckich sił morskich
USA zbudują nową generację okrętów pomiarowych dla testów rakietowych
Offshorowiec przewrócił dźwig portowy na kontenerowiec