ew
Należący do Irish Ferries prom Ulysses przeszedł remont. Po kilkutygodniowej przerwie statek powrócił przed kilkoma dniami na trasę.
Jeden z najważniejszych promów we flocie irlandzkiego przewoźnika przebywał w suchym doku przez cztery tygodnie. W tym czasie przeprowadzono rozległe prace remontowe i konserwacyjne. Prom otrzymał m.in. nowe śruby napędowe, wymieniono elementy steru, a dziobowy ster strumieniowy poddany został gruntownej renowacji.
Prace remontowe zostały przeprowadzone w zakładach Cammell Laird w Birkenhead, które mają doświadczenie w pracy z tą jednostką.
„To znacząca inwestycja w przypadku promu Ulysses, który, jak wiemy, jest statkiem uwielbianym zarówno z uwagi na parametry towarowe, jak i turystyczne” - powiedział Andrew Sheen z Irish Ferries. „Jesteśmy zadowoleni, że powrócił na trasę, by nadal oferować komfort i niezawodność, której klienci oczekują od floty Irish Ferries”.
Modernizacja statku Ulysses pochłonęła w sumie 4 miliony euro (ok. 17 milionów złotych).
Ro-pax Ulysses został zbudowany w 2000 r. Ma 209 metrów długości, a na swoim pokładzie może pomieścić 1938 pasażerów; posiada linię ładunkową o długości 4 076 metrów. Na co dzień obsługuje połączenie Dublin-Holyhead. Jest to jeden z sześciu statków wchodzących w skład floty Irish Ferries.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei
TKMS zwycięzcą w Kanadzie? Mowa o ogromnym kontrakcie na okręty podwodne
Dar Młodzieży w Nowym Jorku na historycznej paradzie żaglowców w 250. rocznicę niepodległości USA
W Remontowej Shipbuilding ruszyła budowa kolejnego promu dla norweskiego armatora