pc
Pomimo rozczarowujących wyników prac wiertniczych, Statoil kontynuuje poszukiwania ropy i gazu w Artktyce – poinformował Eldar Saetre, dyrektor Statoil. Jak powiedział, cytowany przez „Financial Times”, kontrolowana przez rząd spółka jest „bardzo cierpliwa” jeśli chodzi o odkrywanie nowych obszarów. W przyszłym roku Statoil ma powrócić do poszukiwań na należących do Norwegii obszarach Morza Barentsa.
Do tej pory na Morzu Barentsa Statoil poszukiwał ropy na polu Korpsfjell. Niestety bez skutku. Jak poinformował Saetre, w przyszłym roku wykonane zostaną kolejne odwierty, a poszukiwania złóż określił jako „ekscytujące”.
W najbliższych miesiącach zapaść ma także decyzja o rozpoczęciu inwestycji na znajdującym się na Morzu Barentsa polu Johan Castberg – pisze Financial Times. Statoil musi jednak uregulować kwestie prawne związane z wyłączeniami wynikającymi z kwestii bezpieczeństwa. Na tym obszarze obecnie działa jedynie eksploatowane przez ENI pole naftowe Goliat.
Damen ma duży problem. Chodzi o budowę fregat. Belgia i Holandia wycofają się z zamówienia?
Koreański kontenerowiec z reaktorem jądrowym z aprobatą towarzystwa ABS
Niski poziom wód w Dunaju odsłonił wrak sprzed 90 lat
Saab z zamówieniem na wyposażenie nowych fregat dla niemieckich sił morskich
USA zbudują nową generację okrętów pomiarowych dla testów rakietowych
Offshorowiec przewrócił dźwig portowy na kontenerowiec