jk
Firma Viking Line poinformowała, że podpisany w kwietniu kontrakt na budowę nowoczesnego promu wszedł w życie. To oznacza, że fiński armator znajdzie się w posiadaniu nowej jednostki już w 2020 r.
Przewoźnik podpisał kontrakt na budowę nowego promu już na początku kwietnia br. W kontrakcie zapisane zostały warunki, które musiały zostać spełnione, by sygnowana wówczas umowa zaczęła obowiązywać. Wiadomo, że wszystkie kryteria zostały wypełnione, a to oznacza, że nic już nie stoi na przeszkodzie, by budowa w stoczni Xiamen Shipbuilding ruszyła pełną parą.
Inwestycja związana z budową nowej jednostki pochłonie 194 miliony euro. Będzie ona miała 218 metrów długości, a na pokład będzie mogła zabrać 2800 pasażerów. Dysponować będzie linią ładunkową o długości 1500 metrów. Prom będzie zasilany paliwem LNG, co oznacza, że jego wpływ na środowisko zostanie ograniczony do minimum. Po ukończeniu prac konstrukcyjnych będzie on obsługiwał połączenie pomiędzy Turku, Wyspami Alandzkimi oraz Sztokholmem.
Jak już wcześniej zaznaczyli przedstawiciele Viking Line, choć prom będzie budowany w Chinach, udział przy jego powstaniu będzie miało wiele firm z Finlandii oraz innych państw europejskich.
Niewykluczone, że na jednym promie się nie skończy. W umowie podpisanej pomiędzy Viking Line a Xiamen Shipbuilding zawarta została opcja uprawniająca armatora do zamówienia kolejnego statku.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Damen ma duży problem. Chodzi o budowę fregat. Belgia i Holandia wycofają się z zamówienia?
Koreański kontenerowiec z reaktorem jądrowym z aprobatą towarzystwa ABS
Niski poziom wód w Dunaju odsłonił wrak sprzed 90 lat
Saab z zamówieniem na wyposażenie nowych fregat dla niemieckich sił morskich
USA zbudują nową generację okrętów pomiarowych dla testów rakietowych
Offshorowiec przewrócił dźwig portowy na kontenerowiec