PMK
Południowokoreańska stocznia Samsung Heavy Industries przyznała w piątek, że z jej potfela zamówień zostało wycofane zamówienie z branży offshore warte aż 776,9 mln dolarów.
Zamówienie dotyczyło dużej jednostki FPSO. FPSO to jednostka pływająca, której zadaniem jest wydobywanie, wstępne oczyszczenie, przechowywanie oraz przeładunek ropy naftowej i gazu ze złóż podmorskich.
W oświadczeniu stoczni czytamy, że zamówienie przyszło do jednej z europejskich firm i zostało anulowane z powodu niedosłania dokumentacji w umówionym terminie.
To kolejny cios dla koreańskich stoczni, które pogrążone są w głębokim kryzysie. Tamtejszy rząd planuje do 2020 roku przeznaczyć 9,6 mld dolarów na pomoc sektorowi stoczniowemu znajdującemu się w kryzysie.
Powodem takiej sytuacji są fatalne finanse koreańskiej wielkiej trójki, która łącznie zanotowało 5,8 mld dolarów straty w pierwszej połowie 2016 roku. Na tak kiepski wynik złożyło się przełożenie zamówień oraz niskie zapotrzebowanie na nowe jednostki i platformy offshore.
- Jeżeli w tym roku nie dojdzie choć do małego ożywienia na rynku, stocznie mogą znaleźć się na długiej i bolesnej ścieżce w dół - powiedział Hong Sung-in z koreańskiego Institute for Industrial Economics & Trade in Sejong.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei
TKMS zwycięzcą w Kanadzie? Mowa o ogromnym kontrakcie na okręty podwodne
Dar Młodzieży w Nowym Jorku na historycznej paradzie żaglowców w 250. rocznicę niepodległości USA
W Remontowej Shipbuilding ruszyła budowa kolejnego promu dla norweskiego armatora