Jedna z największych stoczni na świecie, południowokoreańska Daewoo Shipbuilding & Marine Engineering ma nowego właściciela i nową nazwę.
Daewoo Shipbuilding & Marine Engineering (DSME), jedna z firm tzw. „wielkiej trójki”, czyli trzech największych południowokoreańskich stoczni, będących zarazem największymi stoczniami świata, została przejęta przez konglomerat Hanwha. Spółka otrzymała przez to nową nazwę i od teraz funkcjonuje jako Hanwha Ocean.
Hanwha Ocean została oficjalnie powołana podczas nadzwyczajnego zgromadzenia akcjonariuszy na początku tygodnia. Głównymi udziałowcami spółki zostało pięć innych firm z portfela Hanwha Group, w tym Hanwha Aerospace, Hanwha Systems, Hanwha Impact Partners oraz dwie spółki zależne Hanwha Energy. Łącznie posiadają one 49,3% udziałów o wartości 1,5 mld dolarów.
DSME od kilku lat zmaga się z problemami finansowymi wynikającymi ze zmniejszonego popytu na statki, szczególnie tankowce i gazowce. Kiepską sytuację pogłębiły wysokie koszty pracy, opóźnienia i wynikające z nich kary, a także pandemia. W końcu interweniować musiał rząd i państwowy bank Korei.
Nowi właściciele, południowokoreańska grupa Hanwha, zamierzają w pierwszej kolejności zainwestować w technologie cyfrowe i przyjazne dla środowiska. Hanwha Ocean ma – poza produkcją komercyjnych jednostek – pracować nad rozwiązaniami niskoemisyjnymi i bezemisyjnymi.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei