Pierwszy raz od lat pojawiły się na bramie stoczniowej wylistowane zawody, które stocznia natychmiast przyjmuje jako nowych pracowników. Wszystkie stocznie oczekują na nowych pracowników – przekazał w poniedziałek w Gdańsku wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk.
"Ja rok temu tu stałem, dziękując premierowi za ten biznesplan, który został przygotowany, a więc miliard złotych kierowanych do przemysłu stoczniowego, do żeglugi, do naszych armatorów na budowę promów" – powiedział w poniedziałek na Konwencie Morskim w Gdańsku wiceminister infrastruktury, pełnomocnik rządu ds. gospodarki wodą oraz inwestycji w gospodarce morskiej i wodnej Marek Gróbarczyk. Jak podkreślił, "wszystko idzie w takim kierunku, jak zaplanowaliśmy".
"Ale to, co najistotniejsze (...) chyba po raz pierwszy od wielu, wielu lat (...) pojawiły się na bramie stoczniowej wylistowane zawody, które dzisiaj stocznia natychmiast przyjmuje jako nowych pracowników. Dziesiątki, setki nowych pracowników, którzy mogą zostać przyjęci do stoczni. Wszystkie stocznie oczekują na nowych pracowników" – przekazał wiceszef MI.
Jak podkreślił Gróbarczyk, jest to pierwszy moment, w którym stocznie zaczynają pracować i nie zwalniają, ale przyjmują nowych pracowników.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River