Od nabrzeża gdyńskiej Stoczni Remontowej Nauta lada moment odbije tankowiec Songa Atlantic, który przechodził tu trzeci przegląd klasowy.
Songa Atlantic to wybudowany w 2010 roku tankowiec do transportu produktów chemicznych i naftowych. Do Stoczni Remontowej Nauta zawitał przed trzema tygodniami. Przy stoczniowym nabrzeżu przechodził trzeci przegląd klasowy. Jak mówi Roddy Ferguson, starszy operator w Songa Shipmanagement, opiekujący się operacją, po 15 latach od wejścia do eksploatacji bardzo ważne jest, żeby statek uzyskał najwyższą możliwą ocenę CAP (Condition Assessment Program – Program Oceny Stanu statku).
– Wykonaliśmy wiele prac stalowych, gdzie było to konieczne. Wszystko to zostało dzisiaj certyfikowane przez klasyfikatora. Obecnie testujemy szalupy ratunkowe, wszystkie systemy bezpieczeństwa na statku, pompę przeciwpożarową i podobne elementy, by przygotować statek do wypłynięcia – mówi Ferguson.
149-metrowy Songa Atlantic żegluje głównie po akwenach europejskich.
Został zbudowany w Turcji i zakupiony przez armatora dopiero półtora
roku temu. Jest to dość wyjątkowa jednostka w jego flocie, bo załadunek
odbywa się od strony rufy. Z kolei tzw. zbiorniki slop, zbierające wodę z
procesów czyszczenia elementów jednostki, znajdują się na pokładzie.
Songa
Atlantic jest już szóstym statkiem armatora, jaki zawitał do gdyńskiej
Nauty w tym roku. Jak mówi Roddy Ferguson, do końca roku można się
spodziewać w stoczni jeszcze jednej jednostki tej floty.
–
Jednym z powodów, dla których współpracujemy z Nautą, a współpracujemy
do wielu lat, jest to, że stocznia jest bardzo elastyczna i dostosowana
do naszych wymagań, które bywają dość wyjątkowe. Mamy statki budowane
specjalnie dla nas, ale kupujemy też jednostki z drugiej ręki, dlatego
mają one różne projekty. Dla nas więc każde dokowanie jest inne.
Potrzebujemy stoczni, która może się do tego dostosować – mówi Ferguson.
– Nauta rozumie, co jest dla nas ważne i co jest ważne dla naszych
klientów. Nie oddalibyśmy naszych statków do stoczni, która naszym
zdaniem się do nich nie nadaje lub nie osiąga jakości pracy, jakiej
oczekujemy – dodaje.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei