Kiedy wszyscy patrzyli w stronę energetycznych tuzów, firm budowlanych lub związanych bezpośrednio z gospodarką morską, jedną z najbardziej zaangażowanych i doświadczonych w morskiej energetyce wiatrowej polskich firm okazała się Tele-Fonika Kable. O zaangażowaniu spółki w działania offshore opowiada Piotr Mirek, członek zarządu przedsiębiorstwa.
Piotr Mirek był jednym z mówców podczas tegorocznej konferencji Offshore Wind Logistics & Supplies organizowanej przez Polską Izbę Morskiej Energetyki Wiatrowej. W rozmowie z Gospodarką Morską opowiedział on o doświadczeniu Tele-Foniki Kable w sektorze offshore.
– Jesteśmy globalnym dostawcą dla branży offshore. Od samego początku, praktycznie od 2008 roku dostarczamy kable wspólnie ze swoją spółką z Wielkiej Brytanii do wszystkich projektów offshorowych na świecie. Do tej pory zrealizowaliśmy około 60 projektów na całym świecie. To Europa, ale również Tajwan, Stany Zjednoczone... To 60 projektów, co ważne, zrealizowanych i uruchomionych, pracujących – mówi Piotr Mirek.
Tego typu doświadczenia są unikalne na polskim rynku. Tele-Fonika Kable
nie chce jednak na tym poprzestać i realizuje plany, które mają umocnić
Polskę w branży offshore. Jednym z nich jest nabrzeże budowane przez
spółkę w Szczecinie.
– Planujemy budowę nabrzeża z bezpośrednim
dostępem do głębokiej wody, do kanału o głębokości 12,5 metra. Przy tym
nabrzeżu planujemy budowę centrum logistyczno-serwisowego – opowiada
Piotr Mirek. Dodaje, że dzięki temu możliwe będzie poszerzenie oferty
spółki o możliwość przechowywania i składowania kabli, zarówno na
potrzeby bieżących projektów, jak również kabli serwisowych czy
zamiennych. – Równocześnie nabrzeże to będzie pełniło funkcję zaplecza
serwisowego, ponieważ rozszerzamy swoją usługę serwisową związaną z
uruchomieniem farm wiatrowych.
Możliwe, że w przyszłości ze
wspomnianego nabrzeża odpływać będą również należące do Tele-Foniki
Kable statki kablowe. Piotr Mirek nie ukrywa, że spółka myśli o
zbudowaniu floty instalacyjnej, ale projekt jest na razie w fazie
koncepcyjnej.
– Rozmawiamy z kilkoma partnerami, w tym w Polsce.
Oczywiście, żeby zrealizować ten projekt, potrzebne jest pewne wsparcie,
przede wszystkim finansowe, związane z rozwojem tej branży w Polsce –
mówi członek zarządu Tele-Foniki.
Dla spółki z siedzibą w
Myślenicach, która – jak podkreśla nasz rozmówca – 100% swoich podatkó
płaci w Polsce, problemem jest konkurencja z Chin, bardzo często
dotowana przez tamtejszy rząd. Tymczasem, w przypadku projektów offshore
i przy obecnej sytuacji geopolitycznej, wykorzystanie kabli chińskich
producentów niesie ze sobą pewnego rodzaju ryzyko.
– Trudno na
tą chwilę zaprzeczać temu, że one nie są porównywalnej jakości.
Popatrzmy też na to, że kable to jest część infrastruktury krytycznej.
Powinny być również objęte specjalnym nadzorem – zauważa Piotr Mirek.
Wodór blisko morza. Orlen otwiera stację H2 w Gdyni
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
Vattenfall po 25 latach zamyka przybrzeżną farmę wiatrową Irene Vorrink w Holandii
6
Europa - kryzys energetyczny na własne życzenie. Gra z Katarem i Rosją w ruletkę
PSEW: offshore wind nowym frontem bezpieczeństwa państwa
Jak pogodzić offshore wind z turystyką i rybołówstem? Doświadczenia płyną z zagranicy
Windar informuje o postępach w budowie szczecińskiej fabryki wież wiatrowych
ARP S.A. i PARP wzmocnią kompetencje przedsiębiorstw w ramach rozwoju offshore wind
TotalEnergies i partnerzy podpisli memorandum o współpracy w Syrii
Equinor świętuje transport nr 5000 ze złoża Gullfaks na Morzu Północnym