• <
UNIWERSYTET_MORSKI_GDYNIA_1100x200

Offshore zmienia polskie porty. Infrastruktura dla morskiej energetyki wiatrowej nabiera tempa [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]

AL

23.06.2026 18:00
Strona główna Energetyka Morska, Wiatrowa, Offshore Wind, Offshore Oil&Gas Offshore zmienia polskie porty. Infrastruktura dla morskiej energetyki wiatrowej nabiera tempa [KONGRES POLSKIE PORTY 2030+]
Fot.: GospodarkaMorska.pl

Wave Chat „Transformacja energetyczna 2030+. Energia z portów – porty z energii” poświęcono roli infrastruktury portowej w rozwoju morskiej energetyki wiatrowej oraz bezpieczeństwu energetycznemu państwa. W dyskusji podkreślano, że porty instalacyjne i serwisowe są jednym z kluczowych elementów całego programu offshore wind w Polsce.

W dynamicznej dyskusji prowadzonej przez Jakuba Budzyńskiego, prezesa zarządu Polskiej Izby Morskiej Energetyki Wiatrowej udział wzięli: Michał Śmigielski – prezes zarządu Morskiej Agencji Gdynia, Sebastian Wionczek – dyrektor zarządzający Świnoujście Offshore Terminal, Łukasz Gołaszewski – wiceprezes zarządu ds. finansowych PGE Baltica i Berenika Sepczyńska - Senior Legal Manager, Ocean Winds. 

– Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne, porty stanowią kluczowy element. Porty serwisowe, które już dziś funkcjonują, to naprawdę potężne zabezpieczenie i element bezpieczeństwa państwa. Energia z morza jest energią w miarę stabilną. Patrząc na rozwój całego miksu energetycznego, widać, że wiele źródeł jest w różny sposób uzależnionych od sytuacji geopolitycznej. W przypadku energii z morza wygląda to inaczej. Port jest pierwszym stykiem z morzem, dlatego nasze porty instalacyjne są dziś elementem bezpieczeństwa państwa – podkreślał Sebastian Wionczek, dyrektor zarządzający Świnoujście Offshore Terminal.

Jak zaznaczył, terminal i jego otoczenie są analizowane także z perspektywy dalszego rozwoju oraz kolejnych faz inwestycji. – Patrzymy na rozwój terminalu przy drugiej fazie, analizujemy zapotrzebowanie naszych klientów i to, jak duża infrastruktura instalacyjna będzie potrzebna. Wszystko, co robimy w tej chwili, jest sprawdzane pod kątem potrzeb rynku i przyszłych projektów – wskazywał.

Wionczek zwrócił również uwagę, że zainteresowanie infrastrukturą portową wykracza poza rynek krajowy. – Mamy zainteresowanie także z bardziej odległych rynków. Spływają do nas zapytania dotyczące możliwości wykorzystania terminalu, składowania czy obsługi elementów. Widzimy realne zainteresowanie klientów, także spoza Polski – mówił. Jednocześnie zaznaczył, że spółka koncentruje się przede wszystkim na realizacji własnych projektów na Bałtyku. – Skupiamy się na instalacji naszych projektów, czyli Baltic East i Baltic West, a równolegle przygotowujemy się do kolejnych etapów – dodał.

Znaczenie dostępu do odpowiedniej infrastruktury z perspektywy inwestora podkreślał także Łukasz Gołaszewski z PGE Baltica. Jak wskazywał, liczba miejsc, w których można prowadzić instalację morskich farm wiatrowych, jest ograniczona, dlatego odpowiednie planowanie zaplecza portowego ma kluczowe znaczenie dla harmonogramów realizacji. – To bardzo ważny element, który pozwala nam w przewidywalny sposób planować budowę. Jako PGE Baltica jesteśmy podmiotem, który ma obecnie największy portfel projektów z przyznanym wsparciem, więc musimy bardzo sprawnie przygotowywać procesy zakupowe i realizacyjne. 

W trakcie debaty dużo miejsca poświęcono także Ustce, gdzie PGE Baltica rozwija bazę serwisowo-operacyjną dla swojej pierwszej morskiej farmy wiatrowej na Bałtyku. Gołaszewski podkreślał, że inwestycja ma nie tylko wymiar operacyjny, ale również lokalny i społeczny.

– Jesteśmy na etapie budowy bazy serwisowo-operacyjnej dla naszej pierwszej morskiej farmy wiatrowej na Morzu Bałtyckim. To inwestycja, która jest już w zaawansowanej fazie realizacji. Baza powstaje w miejscu infrastruktury, która była niedoinwestowana. Tworzymy nowoczesny obiekt administracyjno-magazynowo-operacyjny, który będzie mniej uciążliwy dla otoczenia, a jednocześnie atrakcyjny wizualnie. Ustka jest miejscem turystycznym, dlatego zależy nam, by ten obiekt dobrze wpisał się w otoczenie. Dbamy też o to, by było to zrównoważone budownictwo – mówił.

Jak dodał, jednym z kluczowych elementów projektu jest przebudowa nabrzeża zgodnie z najwyższymi standardami offshore. – To obiekt, który będzie funkcjonował przez kilkadziesiąt lat, dlatego już dziś daje impuls rozwojowy. Przy realizacji projektu zatrudnienie znajdzie ponad 100 osób, co stwarza realną szansę dla mieszkańców regionu, by wejść do tej branży. Biorąc pod uwagę, że portfel projektów jest znacznie większy, przestrzeń do dalszego rozwoju i aktywizacji gospodarczej jest naprawdę duża – podkreślał przedstawiciel PGE Baltica.

O podobnej inwestycji – tym razem we Władysławowie – mówiła również Berenika Sepczyńska z Ocean Winds. Spółka rozwija tam bazę serwisową dla projektów offshore, która ma służyć nie tylko działalności operacyjnej, ale również lokalnej społeczności.

– Na dziś można powiedzieć, że to się już dzieje – zaczynamy budowę bazy serwisowej. Podpisaliśmy kontrakt na generalne wykonawstwo tej inwestycji, a przed nami jeszcze kontrakt dotyczący remontu nabrzeża. Wydaje nam się, że jesteśmy w stanie rozpocząć trwałą zmianę charakteru wykorzystania portu we Władysławowie. Wpływ offshore i strategicznej infrastruktury portowej jest już bardzo widoczny – mówiła.

Jak zaznaczyła, rozpoczęcie budowy planowane jest w najbliższym czasie, a zakończenie inwestycji przewidywane jest na 2027 rok. – Z bazy będziemy korzystać przez kolejne 30 lat, co jest bardzo ważne z perspektywy lokalnej społeczności. W fazie operacyjnej przewidujemy około 30–40 miejsc pracy. Równolegle prowadzimy działania edukacyjne, zachęcając młodzież do zainteresowania się branżą offshore i tworząc długoterminowe możliwości rozwoju zawodowego. Inwestujemy nie tylko w infrastrukturę związaną bezpośrednio z naszym projektem, ale również w otoczenie, które ma służyć mieszkańcom przez lata – wskazywała.

JOTUN_2026

Dziękujemy za wysłane grafiki.