W ponad 1000 morskich turbinach wiatrowych zainstalowanych na terenie Wielkiej Brytanii wykryto azbest chryzotylowy. Jego obecność wynika z zastosowania w nich komponentów importowanych z Chin.
Chryzotyl, powszechnie znany jako azbest biały jest całkowicie zakazany w Wielkiej Brytanii od 1999 roku. Znaleziono go w elementach układów hamulcowych w windach i wciągarkach serwisowych zainstalowanych wewnątrz turbin. Wcześniej, w 1985 roku, wprowadzono zakaz używania azbestu niebieskiego (krokidolitu) i brązowego (amozytu). Chryzotyl jest znanym czynnikiem rakotwórczym, powiązanym z chorobami śmiertelnymi, takimi jak międzybłoniak opłucnej czy rak płuc.
W reakcji na te doniesienia związek zawodowy GMB zwrócił się oficjalnie do rządu Wielkiej Brytanii oraz agencji Health and Safety Executive z żądaniem przedstawienia szczegółowych informacji na temat prowadzonych działań naprawczych.
– Nasz kraj zakazał stosowania azbestu wiele dekad temu, ponieważ zabijał on pracowników i ich rodziny, a teraz płacimy za sprowadzanie go z drugiego końca świata, by następnie płacić ponownie za jego usunięcie? Mamy prawo wiedzieć dokładnie, jak do tego doszło i jakie kroki są podejmowane, aby zapobiec powtórzeniu się takiej sytuacji w przyszłości – powiedziała Louise Gilmour, sekretarz oddziału GMB w Szkocji w wywiadzie dla dziennika „The Sunday Times”.
Źródła branżowe wskazują, że ani dostawcy turbin ani właściciele farm wiatrowych nie wiedzieli o obecności azbestu w momencie instalacji urządzeń. Organizacja Energy Institute, zrzeszająca profesjonalistów z sektora energetycznego, odniosła się do problemu, zauważając, że dotychczasowe raporty branżowe wskazują, iż azbest – tam, gdzie występuje – jest zamknięty w szczelnych obudowach hamulców, zabezpieczony i ma postać materiału niepylącego, co oznacza, że w normalnych warunkach eksploatacji nie dochodzi do uwalniania włókien do powietrza.
Według instytutu obecnie nic nie wskazuje na to, by turbiny stanowiły zagrożenie dla zdrowia ich pracowników. Podmioty odpowiedzialne za inwestycje, których częścią są turbiny z azbestem, mają zbadać poziom zanieczyszczenia i wdrożyć odpowiednie środki w przypadku wykrycia azbestu. Przy zastosowaniu odpowiednich środków kontroli i monitoringu ryzyko narażenia na skażenie uważa się za niskie. Podobnych odkryć jak w Wielkiej Brytanii dokonano w Australii, gdzie azbest został znaleziony w klockach hamulcowych turbin wiatrowych, również pochodzących od chińskich dostawców, co wzbudziło poważne obawy dotyczące odpowiedniej weryfikacji dostaw i spowodowało wdrożenie procedur naprawczych.
fot. Depositphotos
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
Vattenfall po 25 latach zamyka przybrzeżną farmę wiatrową Irene Vorrink w Holandii
6
Europa - kryzys energetyczny na własne życzenie. Gra z Katarem i Rosją w ruletkę
Energa Wytwarzanie umacnia kompetencje w energetyce wiatrowej na lądzie
SolarDuck i MARIN otrzymały dotację na rozwój morskiej energetyki solarnej
DNV certyfikuje technologię pływających paneli fotowoltaicznych
PGE Baltica i PEJ wspólnie dla dostawców sektora offshore wind i energetyki jądrowej
USA zawiesiły sankcje naftowe na Iran na 60 dni
Politechnika Gdańska kształci ekspertów, którzy zwiększą udział polskich firm w branży offshore