Damien Lhors, dyrektor ds. morskiej energetyki wiatrowej w Vestas, uważa, że rozwój technologiczny w sektorze offshore pod względem wielkości instalacji ustabilizował się dzięki turbinie morskiej o mocy 15 MW. Będziemy jednak świadkami postępu w dziedzinie oprogramowania, cyberbezpieczeństwa, zabezpieczeń i temu podobnych obszarów.
Duński koncern Vestas, czołowy producent turbin i łopat, posiada w Europie łącznie 10 zakładów produkcyjnych, które zaopatrują zarówno rynek lądowej, jak i morskiej energetyki wiatrowej. Polska jest jednym z głównych punktów w europejskiej ekspansji firmy. Vestas działa w naszym kraju od ponad 20 lat, posiada kilka zakładów produkcyjnych na terenie woj. zachodniopomorskiego i planuje dalszy rozwój.
– W Europie tworzymy silny klaster w obszarze morskiej energetyki wiatrowej. Dzięki temu możemy zapewnić znaczną ilość energii z europejskich źródeł. Budujemy więc skalę i zwiększamy wydajność nie tylko na etapie produkcji w fabrykach, ale także na etapie budowy i eksploatacji farm wiatrowych. Myślę, że to pozwoli europejskiej branży offshore dostarczać do sieci energię w konkurencyjnej cenie – mówi Damien Lhors.
Konferencja PSEW 2026, zorganizowana przez Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej odbyła się w dniach 8-10 czerwca 2026 r. w Świnoujściu.
Źródło informacji: PAP MediaRoom
Najwięksi producenci turbin wiatrowych w 2021 roku. Zobacz ranking
Vattenfall po 25 latach zamyka przybrzeżną farmę wiatrową Irene Vorrink w Holandii
Konferencja PIMEW: ostatnie dni rejestracji Early Bird
Elektryfikacja zdecyduje o konkurencyjności Europy. Polska musi przyspieszyć
Szwedzi odrzucają 11 wniosków na morskie farmy wiatrowe. Powód: bezpieczeństwo
PGE Baltica buduje łańcuch dostaw dla kolejnych projektów morskich farm wiatrowych
Kanada uruchamia nowy projekt ropociągu na zachodnie wybrzeże. Przepustowość to 1 mln baryłek dziennie
Gaspol: rola biogazu w gospodarce będzie rosła. Dziś to niewielki segment, ale z potencjałem