Rosnieft planuje podnieść z dna i przywrócić do użytkowania dok pływający, który zatonął w 2018 podczas naprawy lotniskowca.
Dok PD-50 w stoczni nr 82 w Roslakowie pod Murmańskiem był jednym z ważniejszych obiektów stoczniowych dla rosyjskiej floty. W 2013 roku cały zakład został przejęty przez Rosnieft. Państwowy koncern miał wobec stoczni poważne plany i rozpoczął poważne inwestycje. Wszystko dlatego, że jednocześnie rozwijał się przemysł wydobycia ropy na wodach arktycznych. Porządna, prężnie funkcjonująca stocznia na północy kraju, znacznie ułatwiłaby budowę i konserwację operujących w Arktyce jednostek. Sam dok PD-50 był jednak ważny jeszcze z innego powodu – ze względu na jego rozmiary (330 metrów długości, 200 tys. ton wagi) to tutaj odbywały się naprawy wielu okrętów rosyjskiej marynarki wojennej. I to jeden z nich zakończył funkcjonowanie doku – w 2018 obarczony pechem lotniskowiec Admirał Kuźniecow przechodził akurat w olbrzymim doku naprawy, kiedy ten zatonął. W wypadku zginęły dwie osoby. Dodajmy, że to jedyny suchy dok w Rosji, w którym Admirał Kuźniecow mógł być remontowany. Rosjanie zdołali jednak na szybko zbudować nowy dok lądowy w stoczni nr 35 w Murmańsku na potrzeby lotniskowca. Był on tam remontowany od zeszłego lata, ale co chwilę pojawiają się nowe doniesienia o tym, że z różnych powodów nie jest zdolny do służby lub o kolejnych wybuchających na nim pożarach i trapiących go awariach.
Ostatnio jednakże rosyjskiej admiralicji serca mogły zabić szybciej, jako że gubernator Murmańska, Andriej Chibis, zdradził w noworocznym briefingu, że powstaje plan podniesienia PD-50 i przywrócenia go do pracy. Nie podano jednak żadnych szczegółów. Chibis stwierdził jedynie, że jest to niezbędne dla rozwoju stoczni.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei