Radni Gdańska na czwartkowej sesji zgodzili się na przeznaczenie 30 mln zł na remont mostu Siennickiego zamkniętego na początku stycznia ze względu na zły stan techniczny. W tym roku na ten cel będzie 9 mln zł, w następnym 15 mln zł i 6 mln zł w kolejnym.
Radni jednogłośnie podjęli uchwałę w sprawie przyjęcia Wieloletniej prognozy finansowej Gminy Miasta Gdańska, która zakłada m.in. przeznaczenie 30 mln zł na remont mostu Siennickiego.
Harmonogram zakłada, że w tym roku na modernizację mostu zostanie przeznaczone 9 mln zł. W 2026 roku – 15 mln zł i 6 mln zł w 2027 r.
Skarbnik miasta Izabela Kuś poinformowała, że w tym roku w związku z przeznaczeniem pieniędzy na remont mostu przesunięte zostaną zaplanowane wcześniej trzy zadania: rozwój sieci buspasów, rewaloryzacja ulic Głównego Miasta i przebudowa skrzyżowania ul. Powstańców Warszawskich i Bema.
Most Siennicki został zamknięty 10 stycznia z powodu złego stanu technicznego. Badania przeprowadzone przez ekspertów z Politechniki Gdańskiej wykazały, że przyczółki przeprawy zaczynają się przesuwać, co grozi osunięciem konstrukcji. Remont ma potrwać około dwóch lat
Most Siennicki, obok mostu wantowego i tunelu pod Martwą Wisłą, jest jedną z przepraw, którymi mieszkańcy dzielnicy Stogów, Przeróbki i Górek Zachodnich mogą dostać się do centrum miasta.
Przed podjęciem uchwały odbyła się burzliwa dyskusja na temat remontu mostu i działania władz miasta. Radni PiS zarzucili władzom miasta zbyt opieszałe działanie związane z naprawą mostu. Ich zdaniem można było ją przeprowadzić kilka lat wcześniej.
Radny Majewski z PIS stwierdził, że władze Gdańska wiedziały o złym stanie mostu już w maju 2024 r.
"Eksperci Politechniki Gdańskiej wskazywali wprost, że grozi katastrofą budowlaną i może wymagać zamknięcia w każdej chwili. Mimo to prezydent Dulkiewicz milczała (...), nie zabezpieczono wówczas tymczasowej przeprawy, promu czy komunikacji miejskiej" – powiedział.
W środę biuro prasowe miasta przedstawiło harmonogram dotychczasowych działań. Wynika z niego, że w kwietniu 2024 r. miasto podpisało umowę z nowym wykonawcą, który realizuje projekt inwestycji. Miesiąc później eksperci z Politechniki Gdańskiej wydali opinię techniczną o przemieszczania się przyczółków i zalecili m.in. wprowadzenie monitoringu przemieszczeń przyczółków i oględzin konstrukcji dwa razy w tygodniu. Od maja do grudnia 2024 r. prowadzony był co tydzień monitoring obiektu.
Poinformowało również, że na część zakresu robót przy moście nie będzie potrzebne pozwolenie na budowę, co przyspieszy procedurę o około 30 dni.
W ubiegłą sobotę z powodu zamknięcia mostu została uruchomiona darmowa przeprawa promowa łącząca Śródmieście z Wyspą Portową. Miesięczny koszt jej utrzymania to blisko 700 tys. zł. Umowę na przeprawę miasto podpisało z Żeglugą Gdańską na czas nieokreślony z możliwością jej anulowania.
pm/ joz/
00:01:54
8
Gigantyczne suwnice STS dotarły do terminalu BCT w Gdyni
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Chiński ciężarowiec półzanurzalny pobił rekord podczas załadunku offshore
Do floty Maersk dołącza nowy, dwupaliwowy kontenerowiec, Tema Maersk
Port Gdańsk ogłasza przetarg na opracowanie koncepcji zwiększenia głębokości wewnątrzportowego toru wodnego
Z Gdańska towary trafią na Słowację. Uruchomiono połączenie kolejowe
Transport i logistyka hamują. Barometr EFL najniższy od lat
Podsumowanie projektu LIMIT. Port Gdynia zapowiada konferencję