Co raz więcej ropy z Bliskiego Wschodu przypływa do gdańskiego Naftoportu. Ostatnio przeładowano tam dostawę ropy Kirkuk z irackiego Kurdystanu.
Według doniesień agencji Reuters, jeszcze w tym miesiącu do Naftoportu przypłynie drugi statek z kurdyjską ropą. Surowiec jest dostarczany z tureckiego portu w Ceyhanie już od jakiegoś czasu.
Większa ilość ropy pochodząca z regionu Bliskiego Wschodu to efekt niestabilnego rynku ropy. Przez to często pojawiają się okazje cenowe na rynku spotowym. Transport jest na tyle tani, że odległość między portami jest mniej ważna. Dzięki temu każda z rafinerii, którą obsługuje nafotoport przynajmniej raz w ostatnich miesiącach przyjmowała ropę z Bliskiego Wschodu.
Wciąż jednak w Naftoporcie króluje ropa z kierunku rosyjskiego. Na 10 obsłużonych tankowców, 7-8 z nich przywozi czarne złoto z tego kraju. Ropa z innych rejonów świata stanowi tylko od 20 do 30 proc. całości obsługiwanych towarów w Naftoporcie.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Kongres Polskie Porty 2030+. Relacja LIVE dzień 2.
IMO ewakuuje marynarzy, którzy utknęli w cieśninie Ormuz
Prezesi portów: inwestycje pod kątem militarnym szansą na dodatkowy budżet
Eksperci: skutki gospodarcze brexitu były negatywne, ale bez załamania
10 lat od pierwszej komercyjnej dostawy do Terminala LNG w Świnoujściu
Ocean Network Express uruchamia połączenie kontenerowe z zawinięciami do Gdańska i Gdyni