Niecodzienna sytuacja w Porcie Gdańsk. W czasie wyładunku złomu ze statku pracownicy natknęli się na stary pocisk artyleryjski. Na szczęście nie doszło do jego wybuchu. Pocisk był nieuzbrojony.
Pracownicy odnaleźli niewybuch około 11.45 w piątek (30 października). Wyładunek został natychmiast przerwany, a władze portu wezwały na miejsce ekipę saperów z Elbląga. Udało im się bezpiecznie usunąć pocisk ok. godz. 14.30.
Statkiem z niespodzianką okazał się masowiec Chang Shan Hai, który do Gdańska trafił z portu w Rotterdamie. Na jego pokładzie znajdowało się 32 tys. ton złomu.
- Trudno powiedzieć, kiedy wznowiony będzie wyładunek. Być może w sobotę, jeżeli do portu wpływnie ekstra zlecenie - dowiedzieliśmy się od dyspozytora Portu Gdańsk.
Jedno jest pewne – spedytor będzie musiał się liczyć z większymi kosztami. Do wyjaśnienia pozostaje też fakt, w jaki sposób groźny niewybuch trafił na statek - skomentował dyspozytor Portu.
00:04:03
Rekordowy tunel dnie Bałtyku połączy Niemcy i Danię w 2029 roku (wideo)
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło
Bulk Cargo z nowym rekordem. Efekty rozbudowy nabrzeży i infrastruktury coraz bardziej widoczne