Port w Rønne na Bornholmie wstrzymał realizację projektu zasilania z lądu statków. Nie ma możliwości zwiększenia przydziału mocy elektrycznej.
Port Rønne na Bornholmie planował uruchomić tzw. cold ironing, czyli stację lądowego zasilania statków (onshore power station, OPS) dla jednostek wycieczkowych oraz instalacyjnych. Obecnie jednak prace zostały wstrzymane. Administracja portu dostała odmowną odpowiedź na wniosek o zwiększenie przydziału mocyu elektrycznej.
Operator sieci energetycznej TREFOR El-Net Øst przekazał, że nie jest w stanie wskazać terminu realizacji przyłącza z powodu braku dostępnej mocy. Port chciał zainstalować przyłącze o mocy 16 MVA.
Co ciekawe, problemy z odpowiednią mocą to również kwestia morska, ich źródłem jest bowiem niewystarczająca przepustowość kabla podmorskiego łączącego Bornholm z lądową częścią Szwecji. Nie ma jednak planów modernizacji tego połączenia.
Brak odpowiednich mocy stanowi poważny problem dla portu w Rønne, bo wstrzymuje bezterminowo zielone inwestycje. Jednocześnie port ten już pełni jedną z ważniejszych funkcji w morskiej energetyce na Bałtyku. Bez odpowiednich mocy i OPS-u wkrótce deweloperzy i instalatorzy mogą zacząć korzystać z innych lokacji, które zapewnią niższy ślad węglowy inwestycjom.
Logistyczne bajpasy Cieśniny Ormuz. Armatorzy, logistycy i operatorzy terminali zbudowali alternatywne kanały logistyczne [ANALIZA]
Czerwiec na T5: roboty palowe zakończone
Kolejny polski port do przebudowy. Tym razem Tolkmicko
Żegluga przez Cieśninę Malakka swobodna i bez opłat
Morska konsolidacja i dywersyfikacja przez fuzję Duńczyków z Norwegami
Bloomberg: Co najmniej osiem statków płynących omańskim torem cieśniny Ormuz zawróciło