Polska gospodarka morska nabrała w 2025 r. rozpędu i informacje z rynku pozwalają sądzić, że tempo rozwoju we wszystkich ważniejszych obszarach utrzyma się w 2026 r. W polskim klastrze morskim wyraźnie wyróżniają się duże i małe porty morskie. To od logistyków, operatorów terminali i transportu morskiego zależy dziś w dużym stopniu ciągłość procesów produkcyjnych i usługowych polskiej gospodarki, a nawet edukacji i zdrowia. Czyżby „tak wielu miało zawdzięczać tak wiele tak nielicznym”?
Tempo pracy i kontakt z rynkiem utrzymują stocznie produkcyjne statków, okrętów i przedsiębiorstwa zajmujące się wytwarzaniem konstrukcji morskich. Dynamicznie rozwija się sektor morskich farm wiatrowych. Na kursie utrzymują się stocznie remontowe. Rozwija się morska turystyka, choć wciąż pod presją sezonowości. Produkcja jachtów i łodzi w Polsce jest już od lat liczącą się branżą na mapie Europy i świata. Polski transport morski wraz z firmami promowymi wciąż rozwija się pod obcymi banderami. Rybołówstwo otrzymało na 2026 r. zwiększone kwoty połowowe, ale nie funkcjonuje już na fali wznoszącej.
W 2026 r. dla Bałtyku wynegocjowano limit wyższy niż w 2025 r. o 45% na połowy szprota i o 15% na śledzia w stosunku do wcześniejszych propozycji DG MARE. Dostępność dorsza w 2026 r. pozostanie bez zmian. Przetwórstwo ryb morskich będzie działało pod presją rosnących cen surowca, siły roboczej i energii. W 2026 r. Polska utrzyma pozycję liczącego się dostawcy przetworzonych produktów rybnych w Europie, a wartość eksportu przekroczy 3 mld EUR.
Uczelnie, instytuty i centra badawcze mają swój dobry czas i szanse na jeszcze lepsze wykorzystanie potencjału w 2026 r. Mało się mówi o tym, że polskie centra i instytuty badawcze oraz uniwersytety zajmują wysoką pozycję w badaniach związanych z przemysłami morskimi i badaniach morza. Wśród nich jest Instytut Oceanologii PAN. Zajmuje on światową pozycję w prowadzeniu badań podstawowych środowiska morskiego oraz pogłębiania wiedzy na temat zjawisk i procesów w nim zachodzących.
Uniwersytet Gdański uczestniczy w unikalnym projekcie SEA EU (Sea Europe University Alliance). Jest to sojusz dziewięciu nadmorskich uniwersytetów z Europy, który tworzy wspólną przestrzeń do rozwoju edukacji, badań, podnoszenia kompetencji i budowania relacji ponad granicami.
M.in. w ramach SEA UE polski statek badawczy R/V Oceanograf był platformą pracy dla międzynarodowego zespołu naukowców. Statek wykonał na rzecz SEA EU rejsy, w czasie których wykonywano badania w projektach dotyczących zrównoważonego rozwoju i ekologii morza. Analizowano zawartość mikroplastiku w rybach i wodach morskich, identyfikowano poziom zanieczyszczeń i bioróżnorodność od Bałtyku po Arktykę. Partnerem tych badań byli również naukowcy Instytutu Oceanologii PAN.
Przemysły morskie zauważyło szkolnictwo zawodowe i szkoły silnie wiążą się z rynkiem. Spedycja, logistyka i agencje korzystają z ożywienia na rynku usług morskich. Banki, firmy ubezpieczeniowe i prawnicy mają wiele pól do działania, bo wysokie CAPEX i OPEX projektów oraz ryzyka biznesowe w gospodarce morskiej wymagają wiedzy i doświadczenia.
O tym, że polska gospodarka morska nabrała impetu mogliśmy się przekonać w czasie flagowych wydarzeń związanych z tą branżą. Kompleksowy przegląd możliwości polskiej gospodarki morskiej mieliśmy w czasie targów i konferencji BALTEXPO 2025 oraz Międzynarodowego Kongresu Morskiego w Szczecinie. Na obu imprezach mocno dominowały polskie stocznie, porty morskie i MEW, co znalazło swoje odbicie w dość licznym udziale przedstawicieli biznesu i polityki z zagranicy.
BALTEXPO 2025 wyróżniło się integracją biznesu i nauki oraz eksponowaniem kooperacji aktywności cywilnej z rozwojem technologii i systemów morskiej obrony i bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej. Międzynarodowy Kongres Morski zaakcentował swoją pozycję międzynarodową ogłaszając apel o wspólną strategię dla UE dla przemysłów morskich, która funkcjonuje w przestrzeni polityczno-gospodarczej jako „Deklaracja szczecińska”.
Do targów morskich, które wyróżniają Polską na morskiej mapie świata należy zaliczyć również targi AMBEREXPO. Od wielu lat promują one polskich artystów i rzemieślników tworzących przemysł bursztynniczy i artystyczne wyroby z bursztynu. Wyróżniającym się wydarzeniem jest także Polboat Yachting Festival. W ub.r. zaprezentowano około 120 jednostek (wiele unikalnych i innowacyjnych) w Marinie Gdynia. To wydarzenia, które od lat pokazują polską dominację na rynkach międzynarodowych łącząc kunszt projektantów z perfekcyjnym i oryginalnym wykonaniem produktu na światowym poziomie.
Siłę i potencjał projektowy polskiej branży morskiej pokazały też takie konferencje jak POWER CONNECT, Kongres Polskie Porty 2030, Rejs z GospodarkaMorska.pl, Forum Gospodarki Morskiej, konferencje poświęcone MEW i transportowi, spedycji i logistyce. Silnym akcentem, który kończył sezon konferencyjny była dynamiczna i merytoryczna konferencja w Szczecinie: „TSKAE 2025 – Energia Bałtyku: Transformacja, Bezpieczeństwo i Przemysł Przyszłości”.
Polskie porty morskie, jak nigdy dotąd, stały się strategicznymi punktami zapewniającymi bezpieczeństwo gospodarcze Polski i stanowiącymi przestrzeń od której to bezpieczeństwo jest uzależnione. Rosnące przeładunki towarów dobitnie ilustrują silne powiązania polskiej gospodarki z gospodarką światową i uzależnienie naszych przemysłów i usług oraz konsumpcji od dostaw komponentów i produktów z całego świata.
Dostawy morskie i przeładunki paliw i gazu płynnego wyraźnie wskazują od jakich źródeł dostaw zależy bezpieczeństwo energetyczne polskiej gospodarki. Budowa portów zewnętrznych (w tym FSRU) i infrastruktury dostępowej (takiej jak terminal intermodalny i Droga Czerwona w Gdyni) stają się warunkiem niezbędnym i koniecznym budowy bezpieczeństwa państwa w 2026 r. i w najbliższych latach.
Oddanie do eksploatacji T3 w Baltic Hub i kolejnych nabrzeży w Porcie Gdańsk stanowi odpowiedź na wysoką podaż ładunków drobnicowych w kontenerach i masowych. Inwestycje infrastrukturalne przyciągają operatorów logistycznych. Tu zbudowały swoje magazyny m.in. Morska Agencja Gdynia i Solid Port. MAG zapewnia 21 tys. m2 powierzchni pod dachem, w tym 3 tys. m2 wzmocnionej posadzki do 13 T/M2. Solid Port oddał niedawno do użytku dwa nowe magazyny o powierzchni 2 400 m2 przeznaczone do przechowywania nawozów.
Dynamiczny rozwój Świnoujścia może stanowić istotny impuls do rozwoju żeglugi bliskiego zasięgu i zielonych korytarzy morskich w Polsce. Nowy impuls inwestycyjny i infrastrukturalny i nowe wyzwanie stanowi budowa elektrowni jądrowej z pirsem do rozładunku dużych konstrukcji. Rośnie rola małych portów w zapewnieniu bezpieczeństwa państwa. I to nie tylko poprzez budowę przestrzeni serwisowych dla morskich farm wiatrowych. Wydaje się, że pomysł władz portu Władysławowo by budować port zewnętrzny i lądową infrastrukturę dostępową powinien zostać potraktowany poważnie przez gremia polityczne i rząd, pomorski samorząd i środowiska biznesowe.
W 2025 r. potwierdziła się potrzeba rozwoju żeglugi bliskiego zasięgu i zielonych korytarzy. Mamy tego dobry przykład. Jest nim np. uruchomienie przez Finnlines połączenia z Finlandii do Hiszpanii przez Gdynię. Tym samym jesteśmy świadkami rozwoju kolejnego zielonego korytarza. Połączenie Gdynia – Karlskrona jest bowiem od kilku lat obsługiwane przez Stena Line Polska, które wykorzystuje do transportu ładunków i ludzi nowoczesne, ekologiczne promy klasy E-Flexer: Stena Estelle i Stena Ebba.
W 2025 r. wyjątkowo dużo działo się w polskich stoczniach produkcyjnych. Ważne, że nowe budowy, te duże i te małe, w wielu przepadkach były realizowane pod nadzorem Polskiego Rejestru Statków i we współpracy z Centrum Techniki Okrętowej i Centrum Techniki Morskiej. Wyraźnie wyróżnia się CRIST z całą paletą innowacyjnych produktów, wśród których jednostka NB100 to inżynierska perełka. To kolejna konstrukcja zaprojektowana i wybudowana specjalnie na potrzeby budowy tunelu łączącego Danię i Niemcy.
Należy również odnotować przekazanie Unity Line pierwszego z nowych promów zbudowanych przez Remontowa Shipbuilding. To pierwsza tego typu jednostka wybudowana w Polsce po ponad 40. latach. Co istotne – wg. polskiego projektu. Jantar Unity to pierwszy z trzech promów budowanych dla szczecińskiego armatora. Statek ma pędniki azymutalne i ekologiczny napęd zasilany gazem z układem bateryjnym.
Przekazanie części dziobowej pierwszej fregaty przez CRIST do PGZ Stoczni Wojennej, rozpoczęcie budowy drugiej fregaty oraz „Ratownika” to silne akcenty w rozwoju Marynarki Wojennej RP. Stocznia z Oksywia jest również partnerem w budowie niszczycieli min. Niedawno wodowany został ORP Czajka. Jest to szósty okręt typu Kormoran II, budowany w Gdańsku przez konsorcjum, którego liderem jest Remontowa Shipbuilding S.A. Jego członkami są Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej z Gdyni oraz PGZ Stocznia Wojenna. Co ważne, stocznie włączyły do kooperacji wiele firm polskich. Jednym z istotnych dostawców wyposażenia jest Hydromega.
W Polsce buduje się również statki specjalistyczne, jak holowniki, statek do stawiania pław, czy pogłębiarkę, a także kadłuby, które są wyposażane finalnie za granicą. Niestety silniki główne, agregaty prądotwórcze i cała gama wyposażenia i systemów oraz technologii sprowadzana jest spoza Polski. Dzieje się tak mimo tego, że w uczelniach polskich działają centra transferu technologii.
Mimo dobrych osiągnięć, polskim przemysłom morskim wciąż potrzeba innowacji. Jaśniejszym punktem na mapie wspierania innowacji jest Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna z konsekwentnie realizowanymi programami akceleracyjnymi. Pozytywne efekty integracji biznesu morskiego i innowacyjnych firm mogliśmy obserwować w trakcie DEMO DAY Strefy Akceleracji.
Po spotkaniu i prezentacjach w czasie tego wydarzenia nasuwa się jednak refleksja, że na kilkaset firm działających w polskiej gospodarce morskiej, tylko kilka zgłosiło popyt na rozwiązania o pewnym poziomie innowacyjności. Jest jednak jeszcze przestrzeń do generowania innowacji, ponieważ Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna z Gdańskim Parkiem Naukowo-Technologicznym ogłaszają nabór do 5. rundy programu Strefa Akceleracji.
Do wykorzystania są ścieżki z Odbiorcą Technologii w ramach inicjatywy Startup Booster Poland – SMART UP. To okazja nie tylko dla innowacyjnych startupów, ale przede wszystkim dla firm gospodarki morskiej, które chcą wdrażać nowe technologie i budować przewagę konkurencyjną w oparciu o innowacje. W 2026 r. można uzyskać 400 tys. zł z Funduszy Europejskich dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027.
W 2025 r. ruszyła budowa morskiej farmy wiatrowej Baltic Power (ORLEN i Northland Power). Turbiny mają być gotowe do produkcji energii w 2026 r. Już niedługo będziemy świadkami uruchomienia w Polsce pierwszej komercyjnej farmy wiatrowej na morzu. Podkreślić należy, że jest to efekt końcowy wielu prac, w których uczestniczyły również polskie podmioty. A wśród nich Instytut Morski z Uniwersytetu Morskiego oraz Projmors z Grupy Technologicznej ASE, Laboratorium Badań Offshore działające w Centrum Techniki Morskiej, Polski Rejestr Statków.
Morski przemysł offshore wywołał popyt na nowe inwestycje. Rozwija się infrastruktura w dużych i małych portach. Powstaje terminal instalacyjny w Świnoujściu oraz T5 w Baltic Hub. Swoją bazę w Porcie Gdynia ma statek instalacyjny dla MEW. Zaawansowane są prace nad budową zaplecza serwisowego dla MEW we Władysławowie, Łebie i innych portach. Polski MEW wywołał również nową energię w takich firmach jak Projmors ASE Group oraz Grupa CRIST. Pomorskie i zachodniopomorskie firmy produkujące elementy farm wiatrowych stały się dostawcami komponentów montowanych na morzu instalacji.
Co ważne, morski biznes offshore wywołał również zainteresowanie morzem wśród dorosłych, studentów i młodzieży szkolnej. Uniwersytety i politechniki rozwinęły nowe kierunki studiów. Szkoła Morska w Gdyni od lat kształci specjalistów monterów i załogi statków do budowy i obsługi farm wiatrowych. Centrum Nowych Kompetencji włączyło się w działania edukacyjne wykorzystując do szkolenia symulatory Flint Systems. W Zespole Szkół Chłodniczych i Elektronicznych w Gdyni od 2025 r. działa klasa patronacka Siemens Gamesa. Kształci się w niej kadry przyszłych techników elektryków dla branży MEW.
Wśród firm patronackich Conradinum są m.in. CRIST i Remontowa, Etmal i Karstensen Shipyard Poland. W Zespole Szkół Morskich (ZSM) w Gdańsku klasy patronackie działają m.in. we współpracy z Baltic Hub (technik eksploatacji portów i terminali) oraz z „WUŻ” Port and Maritime Services (technik nawigator morski). Polferries jest partnerem Zespołu Szkół Morskich im. Polskich Rybaków i Marynarzy w Kołobrzegu, która kształci techników nawigatorów morskich, logistyków, mechaników okrętowych, elektroautomatyków.
Polski klaster morski nabrał rozpędu w 2025 r. i jest szansa, że utrzyma to tempo rozwoju w 2026 r. Synergia woli politycznej, aktywności biznesu i samorządów są szansą na wykorzystanie potencjału przedsiębiorstw działających w przemysłach morskich. Silna złotówka, rosnące ceny energii ograniczona dostępność wykwalifikowanych kadr wymusza budowanie pozycji konkurencyjnej w oparciu o innowacje i przedsiębiorczość startupów.
W 2026 r. chodzi również o wykorzystanie centrów kreowania nowych technologii, a szczególnie Polskiego Rejestru Statków, Centrum Techniki Okrętowej, Centrum Techniki Morskiej czy takich centrów innowacji jak Gdański Park Naukowo-Technologiczny czy Pomorski Park Naukowo-Technologiczny. Firm działających w gospodarce morskiej w skali całej gospodarki jest niewiele. Ale musimy mieć świadomość, że dzisiaj „tak wielu nie zawdzięcza tak wiele tak nielicznym”.
00:03:28
Stoczniowcy kolejny raz przejdą przez Gdynię
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Dwa nowe statki rzeczne dla Viking River Cruises
Royal Caribbean wzbogaca swoją flotę o kolejnego giganta wśród wycieczkowców
Stoczniowcy kolejny raz przejdą przez Gdynię
Prom Varsovia w barwach POLSCA Baltic Ferries wrócił już na swoją linię
Światowy Dzień Oceanów – IMO wzmacnia ochronę środowiska morskiego
Centrum Techniki Okrętowej i Polska Grupa Zbrojeniowa zacieśniają współpracę