• <
CHIPOLBROK_2026_1100x200_75_LAT

Miasto Gdynia będzie współpracować z rządem przy przebudowie Estakady Kwiatkowskiego. Porozumienie podpisane

Strona główna Porty Morskie, Terminale, Logistyka Morska, Transport Morski Miasto Gdynia będzie współpracować z rządem przy przebudowie Estakady Kwiatkowskiego. Porozumienie podpisane
Od lewej: Karol Markowski, GDDKiA, Michał Felon, Zarząd Dróg Miejskich w Gdyni

W Gdyni podpisane zostało dziś porozumienie między miastem a GDDKiA w sprawie współpracy przy przygotowaniu przebudowy lub rozbudowy Estakady Kwiatkowskiego. Jest to ważna arteria dla gdyńskiego portu. Podpisany dokument ma potwierdzać, że przy inwestycji dotyczącej Estakady i powiązanej z nią Drogi Czerwonej z samorządem lokalnym współpracować będzie rząd, o co miasto od lat zabiegało.

Dziś w Gdyni przedstawiciele Zarządu Dróg Miejskich w Gdyni oraz Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku podpisali porozumienie w sprawie zasad współpracy w procesie przygotowania inwestycji pn. „Przebudowa lub rozbudowa Estakady Kwiatkowskiego w Gdyni”. Ze strony miejskiej jednostki organizacyjnej dokument sygnował jej dyrektor Michał Felon, GDDKiA reprezentował zaś dyrektor gdańskiego oddziału Karol Markowski.

Samorząd chce skorzystać z doświadczeń GDDKiA 


Porozumienie podpisane zostało w obecności m.in. ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, wiceministra infrastruktury, zarazem pełnomocnika rządu ds. przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu Stanisława Bukowca, wiceministra funduszy i polityki regionalnej Jacka Karnowskiego, prezydentki Gdyni Aleksandry Kosiorek, wojewody pomorskiej Beaty Rutkiewicz, przewodniczącego Rady Miasta Gdyni Tadeusza Szemiota, a także prezesa Zarządu Morskiego Portu Gdynia Piotra Gorzeńskiego.

Dla wszystkich zebranych nie ulegało wątpliwości, że remont lub przebudowa Estakady Kwiatkowskiego są nierozłącznie powiązane z budową Drogi Czerwonej. Ta ma być główną arterią prowadzącą do Portu Gdynia, niezbędną już teraz, a absolutnie konieczną w przypadku wejścia w życie planów budowy Portu Zewnętrznego. Obie inwestycje – budowa Drogi Czerwonej oraz remont lub przebudowa Estakady Kwiatkowskiego – zostały powiązane w jeden duży projekt jeszcze w zeszłym roku, po tym, jak po raz kolejny stan techniczny estakady dał się we znaki i wystąpiła konieczność zamknięcia jej dla ciężarówek. W przypadku obu tych inwestycji miasto Gdynia od lat zabiegało o współpracę z rządem, samorząd nie jest bowiem sam w stanie zrealizować tak dużych projektów. Jak podkreślił podczas wystąpienia minister infrastruktury Dariusz Klimczak, dzisiejsze porozumienie oznacza, że do takiej współpracy dojdzie.

– Mamy porozumienie między rządem i samorządem w sprawie przygotowania przebudowy Estakady Kwiatkowskiego. To pierwszy od lat konkretny dokument, który zapewnia o wsparciu rządu dla tej niezwykle ważnej inwestycji w Gdyni – stwierdził minister.

Klimczak zapewnił także, że spośród kilku planowanych w Polsce inwestycji, które wymagają ścisłej współpracy rządu i samorządu, „na pierwszym miejscu jest Gdynia, Estakada Kwiatkowskiego wraz z Drogą Czerwoną”. Przypomniał również, że złożony został już wniosek o decyzję środowiskową w sprawie Drogi Czerwonej. Poinformował także, że wczoraj podpisał wniosek o wpis do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów projektu „Programu budowy drogowego dostępu do portu w Gdyni”. Jego zdaniem możliwe jest, że stanie on jeszcze w tym kwartale na komitecie stałym Rady Ministrów i zostanie przez nią przyjęty. Jak dodał, wiąże się to z zapewnieniem 4,5 mld zł na wszystkie trzy etapy budowy Drogi Czerwonej. Dodatkowo, 0,5 mld zł ma być przeznaczone na prace związane z Estakadą Kwiatkowskiego. 

Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec zaznaczył, że podpisane dzisiaj porozumienie oznacza, że zostały wypracowane już pierwsze wspólne działania. W dokumencie miały znaleźć się zapisy o wsparciu eksperckim i doradztwie ze strony GDDKiA, które mają być konieczne ze względu na skalę inwestycji. 

– Jeżeli będzie taka konieczność, żeby GDDKiA została inwestorem zastępczym, to nie zamykamy tego tematu na przyszłość – dodał Bukowiec. Jego zdaniem możliwe jest, że do końca 2026 roku wydana będzie decyzja środowiskowa dla budowy Drogi Czerwonej, wtedy mógłby być ogłoszony przetarg na realizację prac. 

Fot. GospodarkaMorska.pl


Karol Markowski, dyrektor Oddziału GDDKiA w Gdańsku powiedział, że na podstawie podpisanego porozumienia dojdzie do wewnętrznych spotkań i określenia potrzeb miasta na etapie wykonawczym. Do rozpoczęcia konkretnych prac jednak trzeba jeszcze czasu. Zgodnie z deklaracjami Zarządu Dróg Miejskich w Gdyni, w najbliższych miesiącach uruchomiony ma być przetarg na wykonawcę projektu. Gotowa dokumentacja może być gotowa pod koniec 2027 roku. 

Według Karola Markowskiego włączenie się GDDKiA w kwestię Estakady Kwiatkowskiego było logiczne. 

– Główną siecią dróg, którą zarządza Generalna Dyrekcja, jest sieć dróg krajowych i w ramach tego zadania realizujemy też historyczne przedsięwzięcie, czyli Drogę Czerwoną, która będzie samodzielnym, nowym połączeniem portu z siecią dróg krajowych. Ale oczywiście sama Droga Czerwona bez alternatywy byłaby zbyt uproszczonym połączeniem, dlatego również się włączyliśmy. Najważniejszym interesariuszem, który dzisiaj się włączył, jest państwo, czyli Ministerstwo Infrastruktury i Generalna Dyrekcja, która jest agendą tego ministerstwa – powiedział Karol Markowski. 

Jak dodał Tadeusz Szemiot, przewodniczący Rady Miasta Gdyni, przy realizacji przebudowy lub modernizacji Estakady Kwiatkowskiego i Drogi Czerwonej miasto będzie chciało także skorzystać z doświadczeń GDDKiA i znaleźć rozwiązania, które zmniejszą uciążliwości związane z pracami budowlanymi dla mieszkańców. Ponadto wiadomo już, że po stronie miasta będzie opracowanie dokumentacji, w tym projektów budowlanego i wykonawczego, materiałów przetargowych i kosztorysu. Gdynia ma też zadbać o odpowiednie pozwolenia i zgody administracyjne, a także uzgodnienie rozwiązań projektowych dla Estakady Kwiatkowskiego na styku z planowaną Drogą Czerwoną. GDDKiA ma zaś pełnić rolę doradczo-konsultacyjną w trakcie całego procesu przygotowawczego. Dyrekcja przekaże Urzędowi Miasta Gdyni niezbędne dokumenty i wytyczne, udostępni też dane o istniejącym i prognozowanym natężeniu ruchu w obszarze Estakady Kwiatkowskiego, które zostały pozyskane w trakcie badań na potrzeby realizacji Drogi Czerwonej. Eksperci GDDKiA będą uczestniczyć w radach technicznych.

Inwestycje potrzebne na wczoraj


Co zrozumiałe, Gdyni i Portowi Gdynia się spieszy. Kwestie Drogi Czerwonej i powiększającej się niewydolności Estakady Kwiatkowskiego, będących jedynymi w zasadzie arteriami prowadzącymi do terenów portu, podnoszone są od lat. 

– Estakada Kwiatkowskiego to symbol. Ironicznie nazywa się nazwiskiem Eugeniusza Kwiatkowskiego, który nigdy by nie pozwolił, by droga tej kategorii, tak zniszczona, prowadziła do dzieła jego życia – mówiła prezydentka Gdynia Aleksandra Kosiorek. – Droga Czerwona to coś, na co przez lata czekaliśmy, to musi wydarzyć się jak najszybciej. Nie może być tak, że jedyną drogą do portu NATO jest Estakada Kwiatkowskiego, która wymaga inwestycji na tak wielką skalę. 

Estakada Kwiatkowskiego, fot. GospodarkaMorska.pl


W rozmowie z Gospodarką Morską prezydentka Kosiorek wytłumaczyła, że choć Estakada Kwiatkowskiego ma status drogi powiatowej, jej rola jest na tyle duża, że miasto samo nie jest w stanie wziąć na siebie całości potrzeb z nią związanych.

– Porozumienie o współpracy między Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad a miastem Gdynia jest ważne dla tej inwestycji o tyle, że Estakada Kwiatkowskiego to nie jest zwykła droga miejska, droga powiatowa. To jest droga, która musi spełniać konkretne parametry. Miasto nie jest w stanie, również w sposób merytoryczny, do końca poradzić sobie z tą inwestycją. Potrzebujemy wsparcia, o które prosiliśmy. To wsparcie dzisiaj od ministerstw, od Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad otrzymaliśmy, więc mamy pewność, że nie zabraknie wiedzy fachowej, merytorycznej, nadzoru w razie jakiejś komplikacji, problemów do rozwiązania – powiedziała Kosiorek.

Prezydentka wyjaśniła też, że miasto jest w gotowe wziąć na siebie rolę inwestora, ale bierze również pod uwagę rozmowy z GDDKiA, aby to Dyrekcja pełniła tę funkcję. 

Na kolejne ruchy w kwestii obu inwestycji niecierpliwie czeka także Zarząd Morskiego Portu Gdynia oraz funkcjonujące w porcie firmy i terminale. Piotr Gorzeński, prezes ZMPG, przypomniał, że port jest zaangażowany w prace nad Drogą Czerwoną.

– To było konsultowane na każdym etapie. Główna Dyrekcja Dróg i Autostrad konsultowała to z nami, rezerwując dla siebie ostateczną decyzję. Dyskutowała z nami, ujmowała wszystkie bądź prawie wszystkie nasze uwagi, więc Port Gdynia uczestniczył w ustalaniu ostatecznego kształtu Drogi Czerwonej – powiedział prezes Gorzeński. 

Dla Portu Gdynia Droga Czerwona jest w zasadzie niezbędnym elementem, bez którego trudno mówić o dalszym rozwoju.

– Po pierwsze będzie dawała możliwość zwiększenia wolumenów przeładowywanych w porcie, bo fizycznie po prostu zwiększy możliwości dostępowe do portu w eksporcie i w imporcie. Po drugie bardzo ważnym elementem od strony logistycznej jest posiadanie alternatywy. W chwili obecnej jedynym naszym możliwym dostępem do dróg krajowych jest Estakada Kwiatkowskiego. Nie mamy żadnej alternatywy. Posiadając Drogę Czerwoną mamy już dwie drogi, które łączą nas z krajową siecią – tłumaczy Gorzeński. 

Jacek Karnowski, wiceminister funduszy i polityki regionalnej, były prezydent Sopotu, dodał, że dla Portu Gdynia, który jest portem NATO, ważna jest też kwestia głośnego ostatnio funduszu SAFE. Ma on umożliwić inwestycje w obronność realizowane wewnątrz Unii Europejskiej.

SOLID PORT_790_140_2024
JOTUN_2026
MORSKA_AGENCJA_GDYNIA_75LAT_PORTY, LOGISTYKA

Dziękujemy za wysłane grafiki.