• <
CHIPOLBROK_2026_1100x200_75_LAT

Libia próbuje doprowadzić uszkodzony gazowiec LNG Arctic Metagaz do wybrzeża

AL

01.04.2026 09:44
Strona główna Porty Morskie, Terminale, Logistyka Morska, Transport Morski Libia próbuje doprowadzić uszkodzony gazowiec LNG Arctic Metagaz do wybrzeża
Fot.: X

Trwa operacja holowania uszkodzonego rosyjskiego gazowca LNG Arctic Metagaz w kierunku zachodniego wybrzeża Libii, która - według zagranicznych mediów branżowych - staje się coraz bardziej chaotyczna. Statek od trzech tygodni dryfował po Morzu Śródziemnym, stwarzając realne zagrożenie katastrofą ekologiczną.

Objęty sankcjami Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii Arctic Metagaz wypłynął z Murmańska w Rosji 24 lutego i prawdopodobnie zmierzał w kierunku Kanału Sueskiego, gdy został zaatakowany przez drona. Statek znajdował się wówczas około 200 km na północ od libijskiej Syrty, kiedy doszło na nim do serii eksplozji. Wszyscy członkowie załogi zostali bezpiecznie ewakuowani. Rosyjskie władze o ten atak oskarżyły Ukrainę, Kijów nie skomentował tych zarzutów.

Statek był powiązany z rosyjską "flotą cieni" - jednostkami transportującymi ładunek z naruszeniem międzynarodowych sankcji nałożonych po inwazji Rosji na Ukrainę na początku 2022 roku. 

Libijska straż przybrzeżna poinformowała, że Arctic Metagaz jest holowany do bezpiecznej strefy u wybrzeży miasta Zuwara, na zachodnim wybrzeżu Libii. Libijski koncern naftowy National Oil Corporation przekazał w weekend, że współpracuje z włoską firmą energetyczną Eni, aby bezpiecznie doprowadzić statek do brzegu i zapobiec katastrofie ekologicznej.

Najnowsze dane śledzenia statku, przywołane przez portal gCaptain, wskazują jednak, że operacja staje się coraz bardziej chaotyczna. 

"Sama operacja początkowo napotkała poważne trudności - lina łącząca gazowiec z holownikami zerwała się w czasie bardzo niekorzystnych warunków pogodowych. Według analityków niestabilność konstrukcyjna statku, w połączeniu z niepewnym stanem ładunku, znacząco utrudnia planowanie akcji ratowniczej. Międzynarodowa organizacja International Crisis Group określiła operację jako obarczoną wysokim ryzykiem, wskazując na potencjalne zagrożenie dla środowiska oraz trudności logistyczne związane z zabezpieczeniem i rozładunkiem ładunku w niestabilnych warunkach" - czytamy na portalu gCaptain.

Organizacja WWF ostrzegła przed poważnym zagrożeniem dla środowiska w jednym z najbardziej wrażliwych obszarów Morza Śródziemnego.

- To krytyczny moment dla Morza Śródziemnego. Stoimy przed potencjalną katastrofą ekologiczną w jednym z najbardziej wrażliwych i wartościowych ekosystemów morskich na świecie. Poza bezpośrednim zagrożeniem dla przyrody, incydent zagraża źródłom utrzymania społeczności przybrzeżnych. Wyciek lub eksplozja mogłyby poważnie zaszkodzić rybołówstwu i dochodom tysięcy rybaków. Opóźnienia lub słabo skoordynowana operacja może mieć konsekwencje odczuwalne przez pokolenia - mówił w marcu Giuseppe Di Carlo, dyrektor inicjatywy morskiej WWF Mediterranean Marine Initiative (MMI). 

Kolejnym powodem do niepokoju są warunki atmosferyczne. W dniach 1-3 kwietnia w rejonie spodziewany jest wiatr osiągający prędkość do 85 km/h (ok. 46 węzłów) i pięciometrowe fale. To warunki, które mogą dodatkowo obciążyć liny holownicze i zwiększyć ryzyko utraty kontroli nad statkiem.

Wraz z rozwojem sytuacji planujemy kontynuację tematu. 

SOLID PORT_790_140_2024
JOTUN_2026
MORSKA_AGENCJA_GDYNIA_75LAT_PORTY, LOGISTYKA

Dziękujemy za wysłane grafiki.