Rosnące znaczenie transportu śródlądowego, oraz związana z nim konieczność działania na płytkich wodach o ograniczonym dostępie do infrastruktury portowej, wymaga jednostek dostosowanych do podejścia do lądu o naturalnej linii brzegowej, łączących w sobie wytrzymałość, funkcjonalność oraz niezależność operacyjną. Odpowiedzią na tak postawione potrzeby są jednostki typu Landing Craft - sprawdzone konstrukcje, które umożliwiają operowanie tam, gdzie inne statki nie są w stanie dotrzeć.
Landing craft’y to specjalistyczne jednostki pływające zaprojektowane do transportu ładunków, pojazdów oraz ludzi na inne obiekty pływające lub bezpośrednio na ląd. Kluczową cechą tych statków jest konstrukcja ich kadłuba zakończona od dziobu rampą załadunkową. Umożliwia ona szybki załadunek oraz rozładunek w systemie roll-on/roll-off do brzegów bez dedykowanej infrastruktury – może to być plaża, brzeg trawiasty, kamienisty bądź inne trudnodostępne podejście. Dzięki rampie jednostki tego typu nie wymagają wykorzystania urządzeń dźwigowych, co nie wyklucza oczywiście ich wyposażenia w dedykowany sprzęt specjalistyczny jeśli zaplanowane dla statków operacje tego wymagają. Tak opracowana konstrukcja sprawia, że procesy logistyczne, realizowane przez landing craft’y, są znacznie krótsze i nie wymagają pośrednich operacji przeładunkowych, a to z kolei przekłada się na redukcję kosztów oraz zwiększenie efektywności działań. Ponadto prace prowadzone z wykorzystaniem tych jednostek eliminują potrzebę rozbudowanej infrastruktury portowej oraz mogą toczyć się w miejscach, w których dostęp do nabrzeży jest ograniczony lub całkowicie niemożliwy.
Kluczową cechą przy jednostkach typu landing craft jest również kwestia ich wyporności i nośności, a co za tym idzie zanurzenia statku, które ma istotne znaczenie podczas operacji na wodach przybrzeżnych i śródlądowych. Na te właściwości ma wpływ zastosowany do budowy materiał, którego wybór jest wypadkową analizy wyporności vs nośności, przy jednoczesnym uwzględnieniu charakteru przeprowadzanych przez statek operacji oraz typu przewożonego ładunku. Może to być aluminium, stal lub GRP (ang. Glass Reinforced Plastic). I tak, zachowując te same wymiary główne kadłuba oraz zakładaną nośność, przy zastosowaniu stali skutkiem jest większe zanurzenie lub pożądane zanurzenia kosztem nośności. Z kolei zastosowanie GRP do konstrukcji kadłuba daje mniejsze od zakładanego zanurzenie przy tej samej nośności lub analogicznie zachowując konstrukcyjne zanurzenie pozwala na zwiększenie nośności. Warto tu jednak zaznaczyć, iż właściwości fizyczne GRP nie zawszą są w stanie zapewnić właściwe warunki w odniesieniu do przeprowadzanych operacji, w szczególności jeśli chodzi o trwałość pokładu. W landing craft’ach o stosunkowo niewielkiej długości dobrze sprawdza się więc aluminiowa konstrukcja, przy której stosunek wyporności do nośności jest korzystny i umożliwia niewielkie zanurzenie, a co za tym idzie operowanie na płytkich wodach, przy tymczasowych nabrzeżach, a nawet bezpośrednio na brzegu – co czyni te statki niezwykle uniwersalnym narzędziem pracy, możliwym do wykorzystania w szeregu operacji na wodach śródlądowych.
Pierwotne przeznaczenie jednostek typu landing craft było ściśle związane z operacjami wojskowymi, a dokładniej z desantem wojsk podczas działań bojowych na nieprzygotowane wybrzeża. Największe znaczenie zyskały one w czasie II wojny światowej, gdy konieczne stało się przeprowadzanie masowych operacji desantowych na terenach pozbawionych infrastruktury portowej. Powód ich powstania był bardzo praktyczny - tradycyjne statki nie były w stanie podpłynąć blisko brzegu z uwagi na zbyt duże zanurzenie oraz niedostosowanie konstrukcji poprzez brak furty. W efekcie konieczny był przeładunek żołnierzy oraz sprzętu na mniejsze jednostki lub wysadzanie ich daleko od brzegu, co znacząco zwiększało ryzyko strat i komplikowało logistykę.
Dzisiejsze zastosowanie landing craft’ów jest zdecydowanie szersze i bardziej uniwersalne, znajdujące swoje korzyści w różnych branżach. Ta sama jednostka może zostać zaprojektowana zarówno z myślą o transporcie sprzętu budowlanego, jak i działaniach ratowniczych, operacjach przemysłowych oraz turystyce. W praktyce jednostki typu landing craft znajdują zastosowanie wszędzie tam, gdzie standardowe rozwiązania zawodzą. W sektorze budownictwa hydrotechnicznego oraz w działaniach związanych z budową i serwisowaniem infrastruktury portowej czy transportowej np. mostów, wykorzystanie jednostek tego typu pozwala na sprawne dostarczanie sprzętu bezpośrednio na nabrzeże. Dzięki odpowiedniej nośności oraz dostosowanej do ciężkich ładunków rampie, możliwy jest transport ciężkiego sprzętu do miejsc bez dostępnej sieci drogowej oraz bez konieczności angażowania dźwigów z lądu. Z tych powodów landing craft’y odgrywają coraz większą rolę w logistyce na obszarach odciętych od infrastruktury transportowej. Możliwość samodzielnego załadunku i rozładunku sprawia, że jednostki te funkcjonują jako niezależne platformy, co bezpośrednio przekłada się na większą elastyczność operacyjną. W konsekwencji możliwa jest realizacja projektów w skróconym czasie, bez konieczności tworzenia rozwiązań tymczasowych oraz w lokalizacjach wcześniej uznawanych za trudne lub nieopłacalne. Podobna zależność widoczna jest w sektorze energetycznym, gdzie jednostki mogą znaleźć zastosowanie jako statki pomocnicze przy budowie morskich farm wiatrowych oraz obsłudze instalacji offshore i nearshore. Możliwość transportu różnego rodzaju elementów wprost do miejsca przeznaczenia, w szczególności na inne jednostki lub bezpośrednio na brzeg, skraca czas realizacji i zmniejsza ryzyko logistyczne.
Równie istotne znaczenie landing craft’y zyskują w działaniach służb publicznych i ratunkowych. Ich konstrukcja umożliwia operowanie w warunkach kryzysowych, na terenach zalewowych. W efekcie jednostki te stają się skutecznym narzędziem w sytuacjach wymagających szybkiej reakcji, takich jak powodzie czy ewakuacje, gdzie dostęp do infrastruktury jest ograniczony lub zniszczony. Zdolność do transportu ludzi, sprzętu i zaopatrzenia w jednym cyklu operacyjnym powoduje, że działania ratownicze mogą być prowadzone sprawniej i bezpieczniej. Ponadto statki typu landing craft świetnie sprawdzają się w działaniach pożarniczych, w miejscach o utrudnionym dostępie lądowym, umożliwiając transport strażaków, sprzętu oraz zaopatrzenia bezpośrednio do rejonu akcji. Dzięki niewielkiemu zanurzeniu mogą podpływać blisko brzegu, co pozwala na szybkie rozmieszczenie sił ratowniczych oraz sprawną ewakuację poszkodowanych. Jednostki te mogą również pełnić funkcję mobilnej platformy gaśniczej wyposażonej w pompy i działka wodne, jak również stanowić zaplecze logistyczne podczas długotrwałych działań ratunkowych.
Landing craft’y to także przydatne narzędzie w wodnych działaniach inspekcyjnych oraz operacjach wymagających udziału nurków. Umożliwiają transport zespołów wraz ze specjalistycznym sprzętem oraz stanowią wygodną platformę do przygotowania i prowadzenia zejść pod wodę. Dzięki rampie dziobowej, którą dodatkowo wyposażyć można we flap bądź drabinkę, nurkowie mogą bezpiecznie wchodzić i wychodzić z wody, a jednostka może pełnić funkcję zaplecza technicznego, miejsca dekontaminacji oraz punktu koordynacji prac podwodnych, szczególnie podczas kontroli infrastruktury, poszukiwań czy prac naprawczych.
Statki typu landing craft można wykorzystać również w turystyce oraz wędkarstwie. Dzięki dużej ładowności, stabilności oraz możliwości dobijania bezpośrednio do nieprzygotowanego brzegu, umożliwiają wygodny transport grup turystów lub wędkarzy wraz ze sprzętem w trudno dostępne miejsca, takie jak dzikie wybrzeża, wyspy czy płytkie akweny. Przestronny pokład sprzyja organizacji wypraw rekreacyjnych, zapewniając miejsce do odpoczynku czy obserwacji przyrody, a dzięki rampie załadunek i wyładunek osób oraz wyposażenia jest szybki i bezpieczny.
Biuro projektowe Seatech Engineering z Gdańska, specjalizujące się w projektach małych i średnich jednostek do 100 metrów długości, ma na swoim koncie świeżo ukończony projekt jednostki typu landing craft, który zbudowany i wyposażony został oddany do jego operatora w marcu 2026 roku. Jednostka jest efektem kooperacji biura oraz stoczni JABO z Gdańska i jest to kolejny wspólny projekt tego duetu.
Jednostka o numerze projektowym SE-230 (numer stoczniowy LC10) to techniczna łódź motorowa typu landing craft przeznaczona do obsługi infrastruktury odpowiedzialnej za dostawę wody pitnej z Wisły do miasta Stołecznego Warszawa, w tym do transportu ładunków podczas eksploatacji, przewozu załogi oraz rur ładunkowych i wyposażenia statku. Jednostka została wykonana na zlecenie Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji (MPWiK) w Warszawie, pod nadzorem klasyfikacyjnym Polskiego Rejestru Statków (PRS).
Jednostka SE-230 Landing Craft, projekt Seatach Engineering, budowa stocznia JABO, fot. Michal Kuczyński / Fly Surveyor
Zrealizowany workboat to jednostka szybka, o aluminiowej konstrukcji w kształcie litery V. Długość kadłuba wynosi 10m, a wraz z silnikami zamocowanymi na rufie nieco ponad 11 metrów. Zanurzenie statku przy maksymalnym ładunku o masie 2 ton wynosi około 0,6 metra, co gwarantuje szerokie spektrum operacji w warunkach przybrzeżnych i śródlądowych. Jednostka, zasilana dwoma silnikami spalinowymi z pędnikami śrubowymi o mocy 120 kW, osiąga prędkość 25 węzłów. Zgodnie z potrzebami operacyjnymi MPWiK zrealizowany landing craft poza charakterystyczną rampą dziobową o udźwigu 1300kg, wyposażony jest dodatkowo w 700-kilogramowy A-frame oraz dźwig hydrauliczny o udźwigu 250kg na wysięgu 5m. Statek zapewnia 8 godzin nieprzerwanej pracy i może przyjąć na pokład do 4 osób załogi.
Landing craft dla MPWiK to przykład jednostki, która reprezentuje część możliwości statków tego typu i stanowi bazę do kolejnych adaptacji dopasowanych do zdywersyfikowanych potrzeb i branż, nie tylko na polskim rynku. Wskazane wyżej spektrum zastosowań jest bardzo szerokie – od hydrotechniki i budowy nabrzeży, przez wsparcie działania portów morskich i śródlądowych, prowadzenie akcji przeciwpożarowych i ratowniczych, aż po wsparcie sektora turystyki i transportu w obszarach pozbawionych infrastruktury przybrzeżnej, szczególnie na rynku skandynawskim, gdzie transport lądowy jest zazwyczaj dużo bardziej czasochłonny niż drogą śródlądową.
Charakterystyka konstrukcji landing craft’ów, takich jak SE-230, również pozostaje nie bez znaczenia. Lekka aluminiowa konstrukcja z małym zanurzeniem umożliwiająca dotarcie do trudnodostępnych obszarów, rampa dziobowa o dużym udźwigu umożliwiająca załadunek w systemie Ro-Ro czy duża jak na wielkość jednostki ładowność pozwalająca na transport różnego rodzaju sprzętu. Do tego dedykowane wyposażenie, z możliwością jego aranżacji pod konkretne cele operacyjne, oraz ogrzewana kabina zapewniająca komfortowe warunki pracy załogi nawet w trudnych warunkach atmosferycznych.
Zrealizowana jednostka SE-230 nie jest więc wyłącznie pojedynczym projektem odpowiadającym na konkretne potrzeby jednego zamawiającego, lecz stanowi potwierdzony w praktyce model operacyjny i technologiczny. To gotowy, sprawdzony produkt, który przeszedł pełen cykl - od projektu, przez budowę, aż po wdrożenie do eksploatacji. Taki punkt wyjścia znacząco redukuje ryzyko po stronie przyszłych inwestorów oraz skraca czas realizacji kolejnych jednostek.
Kooperacja Seatech Engineering oraz stoczni JABO, przy kolejnym już projekcie, pokazała pełną kontrolę nad procesem powstawania jednostki od projektu po budowę, w tym dopasowanie wymagań klienta do możliwości oraz budżetu jednostki oraz dobranie odpowiedniego materiału i sprzętu specjalistycznego. SE-230 pełni tym samym rolę platformy bazowej - konstrukcji, którą można rozwijać i modyfikować w zależności od specyfiki operacji, rodzaju transportowanego ładunku czy warunków środowiskowych. W praktyce oznacza to możliwość tworzenia wyspecjalizowanych landing craft’ów dla podmiotów z różnych sektorów bez konieczności rozpoczynania procesu projektowego od zera. Zamiast tego, inwestor otrzymuje rozwiązanie oparte na istniejącym, przetestowanym projekcie, które może być precyzyjnie dopasowane do jego potrzeb operacyjnych.
Wnioski są jednoznaczne - landing craft’y oprócz bycia uniwersalnymi jednostkami pomocniczymi, stają się wyspecjalizowanymi narzędziami pracy, projektowanymi pod konkretne zadania i realne wyzwania operacyjne. Zrealizowana projekt SE-230 Landing Craft pokazuje, że jednostka tego typu przynosi wymierne korzyści - od skrócenia czasu realizacji zadań czy projektów w których uczestniczy, przez dopełnienie procesu logistycznego, aż po zwiększenie niezależności operacyjnej. Dla potencjalnych inwestorów oznacza to dostęp do rozwiązania, które jest sprawdzoną bazą gotową do dalszego rozwijania. Współpraca z Seatech Engineering i stocznią JABO to możliwość realizacji jednostki „szytej na miarę”, przy jednoczesnym wykorzystaniu już istniejącego, przetestowanego projektu, co znacząco ogranicza ryzyko techniczne i inwestycyjne. Kompleksowe podejście, obejmujące projekt, budowę oraz wsparcie na etapie wdrożenia, przekłada się na spójność całego procesu i realne oszczędności czasu. W efekcie landing craft przestaje być wyłącznie środkiem transportu, a staje się narzędziem przewagi operacyjnej. Dla firm działających w wymagającym środowisku wodnym to szansa na zwiększenie efektywności, wejście na nowe obszary działalności oraz realizację projektów, które dotychczas pozostawały poza zasięgiem.
Zaczynamy Kongres Polskie Porty 2030. Startujemy we wtorek!
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Nowa wielozadaniowa jednostka ratownicza dla MSPiR powstanie w Remontowej Shipbuilding S.A.
W Chinach ruszyła budowa statków offshore według projektu gdyńskiego biura MMC Ship Design
W Chile zwodowano duży okręt wsparcia logistycznego. Kraj ma ambicje rozwoju przemysłu okrętowego
Kanada wybiera okręty podwodne. Decyzja w czerwcu?
Największe samochodowce w historii Sallaum Lines
Położono stępkę pod pierwszy z serii kanadyjskich niszczycieli typu River