Voltaire, nowy jack-up Jan De Nul, który z końcem stycznia został zwodowany w stoczni COSCO Shipping w chińskim Nantong, został już wyposażony w największy w historii żuraw typu LEC (Leg Encircling Crane).
Voltaire, w którego projektowaniu uczestniczyło gdańskie biuro projektowe StoGda, został stworzony do transportu, podnoszenia i montażu największych morskich morskich wiatraków, z turbinami o wysokości ponad 270 metrów i łopatami o długości 120 metrów. W tym celu potrzebował odpowiedniego dźwigu. Zainstalowany na jego pokładzie główny żuraw ma nośność ponad 3 tys. ton i wysięgnik o długości 140 metrów. Jego wysięg wynosi 325 metrów, czyli – jak zauważa Jan De Nul – o metr więcej, niż wynosi wysokość wieży Eiffla.
Obecnie Voltaire wyposażany jest w nogi, które umożliwią statkowi unoszenie się nad powierzchnią wody. Pierwszy etap tej operacji został wykonany jeszcze przed wodowaniem. Ich finalna długość ma wynosić 131,5 metra.
Voltaire jest też wyposażony w podwójny system filtrów spalin, który ma usuwać do 99 proc. nanocząsteczek z emisji.
Po przekazaniu statku do zamawiającego, Voltaire rozpocznie pracę na obszarze największej na świecie morskiej farmy wiatrowej Dogger Bank 130 km od północno-wschodnich wybrzeży Anglii.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
FRS Windcat odebrał nowy statek z kadłubem z Polski
Rośnie potencjał podażowy LNG. Inwestycje na rynku amerykańskim ustabilizują rynek [ANALIZA]
Na masowcach marynarze pracują bezpieczniej. Statki jednak wciąż toną i są przedmiotem zbrojnych ataków
TT-Line zamówiło kolejny prom nowej generacji
Oświadczenie prezesa PŻB S.A. w sprawie przedstawionych mu zarzutów
USA chce szybko zbudować okręty. Pyta w Korei