Evergreen Marine Corp armator kontenerowca Ever Given, który od wtorku blokuje Kanał Sueski, miał już w swojej karierze inny poważny incydent na morzu. W 1992 roku z innego obsługiwanego przez niego kontenerowca Ever Laurel wypadło do Pacyfiku niemal 30 tys. zabawek. Przez 15 następnych lat plastikowe kaczki, żaby, żółwie i bobry wyrzucane były na brzeg na całym świecie.
Pochodzenie plastikowych zabawek znajdowanych w różnych zakątkach świata pozostawało przez lata tajemnicą i skłoniło wiele osób do podjęcia badań tematu.
Dwóch oceanografów, Jim Ingraham i Curtis Ebbesmeyer, wprowadziło współrzędne miejsc, w których znaleziono zabawki, do symulatora prądu oceanicznego i prześledzili drogę ich dryfowania aż do północnego Pacyfiku.
Dziennikarz Donovan Hohn wyjaśnił ostatecznie zjawisko w 2011 r. w swojej książce zatytułowanej „Moby-Duck (z ang. Moby Kaczka, gra słów z Moby-Dick): Prawdziwa historia 28 800 zabawek do kąpieli zgubionych na morzu”.
Porównując rezultat badań Ingrahama i Ebbesmeyera z dokumentacją tras jednostek handlowych, Hohn dotarł do statku Ever Laurel, obsługiwanego przez tajwańską firmę Evergreen Marine Corp., który opuścił Hongkong 6 stycznia 1992 r. i dopłynął do stanu Waszyngton 16 stycznia, spóźniony o jeden dzień z powodu złej pogody.
"Chociaż robił to w inne dni, 10 stycznia Ever Laurel nie przefaksował raportu pogodowego do krajowych służb pogodowych w Waszyngtonie, ale następnego ranka zrobił to statek w jego pobliżu, opisując huraganowe wiatry i fale o wysokości 36 stóp (11 metrów)" - pisze Hohn w swojej książce, której fragmenty opublikował "Guardian".
W dalszej części autor opisuje, jak 12 kontenerów wypadło za burtę Ever Laurel i zatonęło, a tysiące małych paczek wyskoczyło na powierzchnię wody, każda zawierająca puste w środku zwierzęta o długości ok. 7,5 centymetrów: czerwone bobry, niebieskie żółwie, zielone żaby i żółte kaczki.
Evergreen Marine jest armatorem kontenerowca Ever Given, który pod panamską flagą płynął do Rotterdamu i podczas przeprawy przez Kanał Sueski we wtorek rano obrócił się bokiem i osiadł na mieliźnie, powodując zablokowanie całego ruchu na jednej z najważniejszych morskich dróg handlowych.
Szacuje się, że zator kosztuje światową gospodarkę 400 milionów dolarów na godzinę.
Szwedzi czekają na polskie promy. W porcie Ystad rosną obawy o finanse i przyszłość wspólnego projektu
Latarnie Gospodarki Morskiej 2022 w kategorii "Lider Technologii Morskich". Ruszyło głosowanie online
Chiny mają ponad 50 terminali zarządzanych przez AI
Włoska stocznia rozpoczyna budowę kolejnego wycieczkowca dla Crystal
Offshore pod żaglami. MAG zdobywa złoto w regatach PIMEW Offshore Wind Energy Cup
Grand Nord w Gdańsku. Statek, który pomógł odnaleźć Titanica czeka na „drugie życie”
VARD zrealizuje największe w swojej historii zlecenie na statek badawczy do badań głębinowych
OSI Maritime Systems kończy test swojego systemu dla fregaty programu „Miecznik”